Monthly Archives: Wrzesień 2017

PiS to trucizna intelektualna i duchowa, trzeba ich wykopać. Idziemy protestować!

Zwykły wpis

Są jeszcze normalni duchowni.

Ks. Stanisław Walczak odpowiada antypolskiemu PiS.

Idziemy protestować, bo zrobią nam z Polski Kurduplowo i będą trzymać nas za twarz, jak chce „geniusz” z taboretu na Krakowskim Przedmieściu.

Wszyscy razem nakopiemy im w żyć.

Kaczyńskiego hybrydowy sposób rządzenia

Zwykły wpis

Jarosław Kaczyński rządzi poprzez swoje marionetki, przez Beatę Szydło i Andrzeja Dudę, acz można określić, że ta ostatnia marionetka staje okoniem.

Jest to rządzenie hybrydowe, z tylniego siedzenia.

Grzegorz Schetyna więc ma rację, mówiąc:

„Lider partii, prezes partii powinien być premierem i tego oczekuję. Jeżeli ma być rekonstrukcja jakakolwiek, to ma być pełna odpowiedzialność tych, którzy podejmują decyzje. To prezes Kaczyński powinien zostać szefem tego rządu”.

Ale hybryda polega na tym: odpowiada nie pan animujący swoje pacynki, ale one same, tak jak w wojnie hybrydowej nie odpowiada sprawca wojny, ale jego zielone ludziki.

Przed Trybunałem Stanu staną Szydło i Duda, a nie Kaczyński.

Tak wygląda hybrydowy sposób rządzenia przez Kaczyńskiego.

Andrzej Duda wstydzi się

Zwykły wpis

Delikatnie to napisane: Andrzej Duda wstydzi się.

Nie był obecny na uroczystości 100-lecia Sądu Najwyższego, który legł u podstaw II Rzeczpospolitej.

Duda został zaproszony na jubileusz, zrobiła to I prezes Sadu Nwjyższego Małgorzata Gersdorf:

„Zaprosiłam pana prezydenta. Zapraszam go stale, bo jest strażnikiem konstytucji i strażnikiem obchodów stulecia państwa polskiego, a niepodległe państwo polskie zaczęło się od polskiego sądownictwa”.

Niepodległość zaczęła się od SN.

A nasz tchórz boi się stanąć w instytucji, którą rozwala.

Był prezes Sieci Prezesów Sądów Najwyższych Unii Europejskiej Priiti Pikamae, który wyrażał się krytycznie o tym, co się dzieje w Polsce. Apelował, aby sądy nie były wciągane w wir gier politycznych, państwo nie ma bowiem większej siły niż moc jego prawa.

Był wybitny prawnik były prezes SN prof. Adam Strzembosz, pewnie dostałby większe oklaski niż Duda.

Wstyd.

Duda to synonim wstydu, człowiek mały, złamany, zakłamany.

PiS pęka, Kaczyński nie jest w stanie dogadać się z Dudą? Czyżby powtórka z rozrywki 2007 roku?

Zwykły wpis

W PiS zachodzą zmiany, które różnie mogą skutkować. Jeżeli dołożymy do tego presje protestów, a te od najbliższej niedzieli będa narastać, to można spodziewać się większych pęknięć w partii rzadzącej niż obserwowane dotąd.

Nawet do tego stopnia, iż nieoczekiwanie wzrasta szansa powtórki roku 2007, gdy PiS nie mógł rządzić i potrzebne były wcześniejsze wybory.

Czy tak się stanie obecnie? Nie można jeszcze wyrokować. Ale już jest to coraz bardziej wyraźne.

Na portalu crowdmedia.pl Bartosz Wiciński odwołuje się do artykułu we „Wprost”, gdzie analizowane są kolejne przejścia posłów Kukiz ’15 do PiS, bo Kaczyński nie jest pewien Jaroslawa Gowina.

Podobno Gowin wraz z częścia PSL chce budować obóz prezydencki – partię prezydencką. Kaczyński podobno nie jest w stanie przebaczyć Dudzie dwóch wet i ustaw sądowniczych.

Z kolei Wojciech Szacki z Polityki Insight uważa, że Kaczyńskiemu coraz trudniej utrzymać „zjednoczona prawicę”.

Ciekawa jest konkluzja dziennikarza:

„Kaczyńskiemu coraz trudniej będzie utrzymać w całości „zjednoczoną prawicę”. Porozumienie z Dudą ugasi jeden pożar w centrum obozu, ale ogień rychło przeniesie się na prawe peryferia. Przerobienie prezydenckich projektów tak, że rodzony ojciec ich nie rozpozna i znów sięgnie po weto, zadowoli Ziobrę i Macierewicza, ale wypchnie z obozu Dudę. Po dwóch latach – jak w kadłubowej kadencji 2005–07 – Kaczyński musi zdecydować, co dalej, bo coraz więcej osób na prawicy widzi, że nie może być dalej to samo”.

Powtórka z rozrywki?

Jeżeli tak, to agonia trochę potrwa, bo PiS w sondażach bardzo dobrze stoi, acz elektorat jest bardzo chwiejny i potrafi w ciągu miesiąca przechodzić stadami z jednego obozu do drugiego.

A to znaczyloby też, że Kaczyński kopnie Szydło w zadek i sam zostanie premierem.

Czy Kaczyński i jego pokraki dopuszczą do wyborów? Jacek Fedorowicz jest pesymistą

Zwykły wpis

Jacek Fedorowicz w programie „Kuba Wojewódzki” zwątpił w pisowską demokrację:

„Uważam, że takich wyborów, do których przywykliśmy, to już nie będzie. Myślę, że prezes do nich nie dopuści”.

Zmysłem satyryka Fedorowicz ma pomysł, jak orżnąć Kaczyńskiego:

„Umówić potajemnie przed PiS, żeby na rok przed wyborami wszystkim ankieterom mówić, że będziemy głosować na PiS. Żeby im słupki w sondażach skoczyły do ponad 80 proc. Wtedy prezes zrobi wybory i może przegra”.

Drugi uczestnik programu w TVN Stanisław Tym zdiagnował PiS: grupa analfabetów się dogada, wystartuje w wyborach i je wygra, a „u nas to nie analfabeci. To taka gorsza odmiana tych, co umieją czytać, ale w ogóle nie czytają książek”.

Taką chorą Polskę fundnął nam prezes Kaczyński i jego pokraki.

Czas wyjść na ulice. To już nie są przelewki

Zwykły wpis

Dyktaturę czuć. To Kaczyński zmierza w brudnych skarpetach, aby wziąć nas za twarz. Nas: „kanalie”, „mordy zdradzieckie”, „gorszy sort”.

– Dzisiaj przychodzi ten czas, że – podobnie jak w lipcu – te emocje będą silne i właśnie obecność Polaków na ulicach może być tutaj decydująca co do przyszłości tych złych ustaw – mówił Grzegorz Schetyna.

Rozwalanie niezalezności władzy sądowniczej jest wbrew Konstytucji i trójpodziałowi władzy.

– Prezes Gersdorf również dotyczy kwestia przedłużenia do 70 roku roku życia i ona ma do tego prawo. Tutaj wchodzi zagadnienie, że Konstytucja stwierdza że I prezes SN jest wybierany na 6-letnią kadencję. Tu należy odwołać się do wyroku w Strasburgu, który uznał takie skrócenie kadencji urzędującego prezesa SN Węgier za niezgodne z Konstytucją i Węgry musiały płacić odszkodowanie – mówił prof. Andrzej Zoll w  „Kropce nad i” TVN24.

Duda obnażony przez prof. Matczaka i Schetynę

Zwykły wpis

Prof. Marcin Matczak (Uniwersytet Warszawski) obnaża Dudę, zestawiając cytaty z jego wypowiedzi z cytatami z Lenina.

Komuna wraca wielkimi krokami.

Prezydent jest teoretyczny, państwo jest teoretyczne.

Aż wierzyć się nie chce. To, co mówi Grzegorz Schetyna o Dudzie, jest to do imentu schamiałe, pogardliwe. Duda to złamas, a nie żaden prezydent.

– Nie przyjmujemy zaproszenia do zmiany Konstytucji ani od prezydenta, ani od nikogo innego – Grzegorz Schetyna w RMF FM tłumaczył nieobecność przedstawicieli PO na poniedziałkowym spotkaniu w Pałacu Prezydenckim.

– Prezydent nie położył na stole żadnego projektu. Położył na stół niekonstytucyjną ustawę i SMS-em zaprosił szefów klubów parlamentarnych, żeby zmieniać konstytucję – dalej mówił Schetyna.

Schetyna konkludował, że „po spotkaniu z prezesem Kaczyńskim prezydent wywiesił białą flagę, przyjął jego filozofię”.

Tylko rezim nie będzie teoretyczny. Tę władzę trzeba obalić – gnoi Konstytucję, Polaków („kanalie”, „mordy zdradzieckie”, itd.), degraduje nas.