Tag Archives: Andrzej Karmiński

Kaczyński rżnie głupa

Zwykły wpis

Depresja plemnika

Po ujawnieniu nagrań biznesowych negocjacji Jarosław Kaczyński po raz pierwszy na serio zaczął się obawiać, że PiS może przegrać wybory. I to przez niego.

We wtorek w gabinecie Jarosława Kaczyńskiego w siedzibie PiS przy Nowogrodzkiej drzwi się nie zamykają. Narada za naradą. Tego dnia „Wyborcza” publikuje nagrania rozmów Kaczyńskiego z jego kuzynem oraz austriackim biznesmenem, który miał budować dla powiązanej z PiS spółki Srebrna wieżowiec w centrum Warszawy wart 1,3 miliarda złotych.

Najdłużej, bo kilka godzin, siedzi u prezesa premier Mateusz Morawiecki. Trochę krócej koordynator ds. służb specjalnych Mariusz Kamiński i wicemarszałek Senatu Adam Bielan. To oni odegrają kluczowe role w kształtowaniu partyjnej narracji w pierwszych dniach kryzysu taśmowego.

Kaczyński jest spokojny i opanowany, nie traci zimnej krwi, bo – jak mówi jeden z uczestników tych nasiadówek – on prawie nigdy nie daje się ponieść emocjom.

Kaczyński wie, że te nagrania mogą mieć dużą siłę rażenia. W końcu to…

View original post 1 708 słów więcej

 

Pisowskie Koryto Plus. Energa

Zwykły wpis

„Coś” musiało się wydarzyć w spółce Energa Oświetlenie, bo nagle w ostatnich dniach pierwszy prezes /były radny PiS z Gdyni/ Michał Bełbot oraz drugi wiceprezes / były radny PiS z Gdańska/ odeszli z firmy , ale spoko… nadal pracują w sektorze zależnym od partii rządzące o czym donosi „Gazeta Wyborcza”, powołując się na anonimowego informatora.

Ostatecznie wszystko musi pozostać w „rodzinie” więc Michał Bełbot został prezesem spółki Energa Logistyka z siedzibą w Płocku, natomiast Jaromir Falandysz – wiceprezesem firmy Lotos Kolej.

Falandysz jest psychologiem… Bełbot skończył administracje. Te stanowiska im się po prostu należały! – komentują z drwiną czytelnicy GW.

„Zmiany w Energa Oświetlenie to ucieczka dotychczasowego zarządu przed ewentualnymi zmianami w Grupie Energa. Obecnie trwa konkurs na zarząd Energa SA, w tym na prezesa spółki. W całej grupie mówi się o tym, że nowy zarząd będzie różnił się od obecnego diametralnie. Po wpadce tuż przed świętami Bożego Narodzenia, dotyczącej podwyżki cen energii, i dymisji prezesa Energa Obrót i szefa biura prasowego wydaje się, że nikt z obecnego zarządu nie będzie miał szans na reelekcję” – przyszła do dziennika pisemna informacja.

„Wyniki spółki Energa Oświetlenie są dobre, poprawiły się i nie ma mowy o ucieczce prezesów. Ich nowe posady świadczą raczej o tym, że zostali docenieni – powiedział informator GW, dodając że roku 2017 Energa Oświetlenie wykazała 14,3 mln zł zysku netto.

Jaromir Falandysz nie chciał komentować swojej nominacji. Według naszych informacji został wiceprezesem firmy Lotos Kolej w wyniku postępowania konkursowego przeprowadzonego przez radę nadzorczą spółki. Lotos Kolej wykazała za rok 2017 zysk netto w kwocie 45,3 mln zł.

Z kolei Michał Bełbot kieruje teraz spółką Energa Logistyka, która obsługuje spółki grupy Energa m.in. w zakresie logistyki, magazynowania, gospodarki odpadami i dostaw. Według sprawozdania finansowego za rok 2017 spółka miała 4,7 mln zł straty.

Depresja plemnika

Na Twitterze doszło do kłótni między Kamilem Durczokiem a Joachimem Brudzińskim. Dziennikarz zarzucił ministrowi, że „wykorzystał tragedię w Koszalinie do swoich politycznych celów”, na co szef MSWiA odpowiedział, że się za niego pomodli.

W piątek w tzw. escape roomie (lub „pokoju zagadek”) w Koszalinie doszło do pożaru. Zginęło pięć nastolatek, które brały udział w zabawie z okazji urodzin jednej z nich. Ranny został pracownik escape roomu.

Tragedia wywołała reakcje czołowych polityków. Zarówno premier, jak i prezydent składali kondolencje rodzinom ofiar. Rządzący zapowiedzieli też nie tylko wyjaśnienie tragedii, ale i kontrole w innych tego typu miejscach w Polsce. – Strażacy przegrali tę walkę nie z powodu braku profesjonalizmu, kompetencji czy doświadczenia. Tę walkę strażacy przegrali z tymi, którzy, kierując się chęcią łatwego, szybkiego zysku, narazili na śmierć Bogu ducha winne dzieci – mówił szef MSWiA Joachim Brudziński. Zapowiedział konsekwencje dla właścicieli łamiących prawo.

Sprawa jest też szeroko komentowana w mediach społecznościowych…

View original post 1 915 słów więcej

 

Andruszkiewicz z Młodzieży Wszechpolskiej wchodzi do rządu PiS

Zwykły wpis

Tę informację nieoficjalnie podała „Polityka Insight”.

Poseł Andruszkiewicz do sejmu wszedł z list Kukiz’15. W 2017 roku odszedł z ugrupowania i wstąpił do Koła Poselskiego Wolni i Solidarni, kierowanego przez ojca premiera, Kornela Morawieckiego.

O młodym pośle zrobiło się głośno gdy „Super Express” ujawnił, że otrzymał z Kancelarii Sejmu 28 tys. zł. zwrotu za paliwo, choć nie posiada samochodu i nie ma prawa jazdy.

Jednak poseł nie poczuł się zawstydzony ujawnionym faktem. Mediom tłumaczył, że zawarł umowę na użyczenie samochodu, a wożą go współpracownicy.

Jako wojujący „patriota” ma też na swoim koncie inne „osiągnięcia”. Z pełnym zaangażowaniem tropił np. antypolskość w polskim kinie. Już kilka miesięcy po wejściu do Sejmu pytał ministra kultury o dotacje PISF dla filmów takich jak „Ida”, „Pokłosie” czy „Wałęsa. Człowiek z nadziei”, które wg niego „wpisują się w antypolską politykę historyczną”.

Wniósł też interpelację do ministra infrastruktury i budownictwa ws. „nazewnictwa pociągów PKP”. No bo „Aurora” promuje komunizm, a „Świętopełk”, „Dionizos” czy „Światowid” promują pogańskie i mityczne bóstwa.

Parę tygodni temu aktywny poseł pisał na Facebooku, że będzie dążył do „zjednoczenia sił patriotycznych”, bo „tylko wielki obóz na prawicy jest w stanie zatrzymać powrót Tuska do władzy./…/ A przecież … „Nie oddamy Polski w ręce PO!”

Jak widać Polską rządzi niepodzielnie najlepszy sort!

Depresja plemnika

Michał Wojciechowicz, dziś pisarz, jako 17-latek strajkujący w Stoczni Gdańskiej, a jednocześnie jedna z ofiar oskarżonego o molestowanie nieletnich ks. Henryka Jankowskiego opublikował na Facebooku post, w którym domaga się usunięcia pomnika duchownego. „Weźcie ten apel do serca, bo będzie dym!!!” – napisał.

Wpis pojawił się w mediach społecznościowych 28 grudnia. O sprawie poinformował m.in. Polsat News.

Michał Wojciechowicz obiecał w nim, że były kapelan Solidarności „spadnie z cokołu”. „Mija prawie miesiąc od pojawienia się doniesień o pedofilskiej jeździe księdza, prałata Henryka Jankowskiego, proboszcza Kościoła Św. Brygidy w Gdańsku, kapelana Solidarności i niby to bohatera walki z komunizmem” – zaznaczył pisarz na Facebooku. W ironiczny sposób przywołał niejasności, które wiązały się z życiorysem duchownego, m.in. fakt, że miał współpracować ze Służbami Bezpieczeństwa PRL. Przypomniał również, że o jego skłonnościach seksualnych wiedziało wiele osób, ale nikt nie reagował.

„Jak do tej pory, nikt z rządzących miastem [Gdańskiem – przyp. red.], ani…

View original post 1 680 słów więcej

 

Duda ma niegodne ręce. Nic nie przyjmować od tej marionetki

Zwykły wpis

W sierpniu tego roku Andrzej Duda ustanowił nowe odznaczenie,  pierwsze cywilne, przyznawane przez prezydenta. To Medal Stulecia Odzyskania Niepodległości. W minioną środę w pałacu Prezydenckim odbyła się uroczystość udekorowania nim 28 osób, a wśród nich znalazł się Józef Skrzek, muzyk, współpracujący m. in. z Czesławem Niemenem i jeden z założycieli legendarnej już dzisiaj, grupy SBB.

Wielu Polakom nie spodobało się, że muzyk przyjął to odznaczenie. W internecie wylała się na niego fala hejtu, a  słowa „Człowiek z talentem, ale bez kręgosłupa„, „Z prądem płyną tylko śmiecie!”„konformista„, który „tanio sprzedał się władzy„, to tylko delikatniejsze określenia.

Józef Skrzek nie poradził sobie z tą krytyką. Po zastanowieniu, przeprosił wszystkich za rozczarowanie i postanowił oddać odznaczenie szkole w Siemianowicach Śląskich im. Józefa Skrzeka, swojego imiennika, harcmistrza, nauczyciela, żołnierza, który został zamordowany przez hitlerowców w 1941 roku. Wydawało się, że sprawa zostaje zamknięta.

Przekonanie, że udało się muzykowi znaleźć „salomonowe wyjście”, które powinno zadowolić każdego, nie urażając jednocześnie prezydenta, okazało się mylne. Tym razem oburzyła się tzw. druga strona. Teraz usłyszał, że takie zachowanie to  „dziecinada” (Marzena Paczuska), według blogerki Kataryna to „żenada”, a wielu  użytkowników Twittera prosiło Skrzeka, żeby jeszcze „przemyślał sprawę„.

Dla mnie przyjęcie odznaczenia, a dopiero potem pewna refleksja i przekazanie go szkole zamiast oddanie prezydentowi, to właściwie „musztarda po obiedzie”. Szkoda, że jeden z moich ulubionych muzyków polskich, nie potrafił zachować się w sposób zdecydowany… teraz jakiś niesmak we mnie pozostał.

Depresja plemnika

Trudno się z nią zgadzać, łatwo umieszczać w memach, niełatwo ignorować. Niemniej wraz z zapowiedzianym przez poseł Krystynę Pawłowicz (już po raz drugi) odejściem z polityki zniknie najbardziej wyrazisty papierek lakmusowy nastrojów obozu władzy. Oto kilka dowodów… 

Krystyna Pawłowicz mówi to czego boją się powiedzieć jej partyjni koledzy

W lipcu ubiegłego roku, gdy PiS po raz pierwszy usiłował sparaliżować Sąd Najwyższy (przypomnijmy skończyło się na protestach ulicznych, wecie Andrzeja Dudy, drugiej ustawie i ostatecznie sprawie przegranej przez rząd przed TSUE) prof. Pawłowicz, prawniczka z wykształcenia, jedną odpowiedzią zdradziła stan napięcia w obozie władzy oraz plany dotyczące mediów, które będzie można wcielić w życie, po tym, jak PiS podporządkuje sobie sądy.

Zapytana przez dziennikarza „Onetu” o zmiany w sądownictwie odpowiedziała tak:

– W pewnych etapach, w pewnym tempie wprowadza się po prostu reformy, a po wakacjach weźmiemy się za was!. – To znaczy, ja tak mówię – dodała szybko, oddalając się…

View original post 3 121 słów więcej

 

Jacek Rostowski rozjechał pokraków PiS w komisji ds. VAT

Zwykły wpis

>>>

Sugestia, że ktokolwiek, gdziekolwiek w polskim rządzie, mógł się cieszyć z tego, że oszustwa VAT-owskie rosną jest nieprawdziwa i oszczercza – powiedział Jacek Rostowski, były minister finansów za rządów PO-PSL, który jest dziś przesłuchiwany jako świadek przez komisję śledczą ds. VAT.

W rozpoczętym postępowaniu chodzi o odpowiedź na pytanie, czy w latach 2007-2015 w instytucjach publicznych nastąpiły zaniedbania, które w efekcie doprowadziły do uszczuplenia dochodów Skarbu Państwa z tytułu podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowego.

Świadek skorzystał z prawa do swobodnej wypowiedzi i w tych ramach oświadczył mi in., że luka istnieje wszędzie, gdzie wprowadzono podatek VAT. To nieprawda, że rząd PO-PSL tolerował oszustwa VAT i że sytuacja poprawiła się po 2015r.

Przesłuchanie Jana V. Rostowskiego jest szeroko komentowane w mediach społecznościowych, a niepoważnego charakteru przydaje mu fakt, że każda ze stron ma swoje wykresy i swoje slajdy.

W odpowiedzi na dość nerwowy klimat prowadzonego przesłuchania Rostowski, w rozmowie z dziennikarzami stwierdził, że Pan przewodniczący Horała nie jest w stanie wykorzystać swojej pozycji, żeby przekaz polityczny utrwalać.”

Na co trafnie zareagował na Twitterze Tomasz Lis: „Rostowski to sadysta. Zjadając pana Horałę powinien się zatrzymać przed dojściem do butów”.

Gdy przewodniczący Horała dopytywał o kwestię odwróconego VAT-u były minister zirytowany odpalił:

„To niesamowite, że na świadka wzięliście prof. Modzelewskiego, który jest gruntownym przeciwnikiem odwróconego VAT-u. Sami szliście do wyborów z ustawą zakazującą odwróconego VAT-u. A teraz robicie nam wyrzuty, że nie dość szybko wprowadziliśmy odwrócony VAT”.

„Ja nie robię panu żadnych wyrzutów” – bronił się Horała, a internauta Michał Mostowy tak skomentował przesłuchanie: „Przesłuchanie Tuska przez Wasserman było klęską PiS, która stanowiła piękne preludium do wykrycia afery KNF. Dziś Rostowski jedzie walcem równie pięknie, jak wtedy Tusk. PiS oduczy się robić polityczne komisje tylko dla politycznej szopki.

Depresja plemnika

Prokuratura Regionalna we Wrocławiu postawiła zarzuty Markowi P., byłemu współpracownikowi Kornela Morawieckiego. Chodzi o defraudację 96 tys. zł, które szef fundacji „SOS dla życia” ks. Tomasz Jegierski pożyczył „Solidarności Walczącej”, której liderem jest ojciec premiera – informuje onet.pl. Pieniądze nigdy nie wróciły do fundacji.

O sprawie zrobiło się głośno w marcu tego roku, o czym w artykule „Panie premierze Morawiecki, stawiam publiczne pytania, czy pan jest skorumpowany?”.

„Tak, poinformowano mnie, że Marek P. ma status podejrzanego. Wybieram się do Wrocławia na konfrontację” – powiedział w rozmowie z onet.pl ksiądz Jegierski. W oświadczeniu, które na Twitterze udostępnił reporter Radia Zet Mariusz Gierszewski, szef fundacji „SOS dla życia” napisał: – „Od agenta CBA wiem, że zabezpieczono już majątek Marka P. (…) Z CBA była zrobiona wizja lokalna i ustalono, gdzie Marek P. z Kornelem Morawieckim rozwieźli tę gotówkę, którą otrzymali ode mnie w mojej obecności. Wierzę, że wkrótce premier Morawiecki…

View original post 2 584 słowa więcej

PiS ponosi globalną klęskę na szczycie klimatycznym w Katowicach

Zwykły wpis

Szczyt klimatyczny w Katowicach może okazać się porażką dla organizatorów. Wszystko wskazuje na to, że podczas tego wydarzenia zabraknie najważniejszych światowych przywódców. Wielką nieobecną będzie kanclerz Niemiec Angela Merkel, nie pojawi się też prezydent Francji Emmanuel Macron, ani prezydent Ukrainy Petro Poroszenko. W Katowicach nie będzie również Władimira Putina.

Mirosław Proppé – prezes w u : Prezydent Trump mówił, że nie podoba mu się porozumienie paryskie, ale nadal są sygnatariuszem porozumienia. Politycy i biznes amerykański tworzą ruch, który te porozumienie popiera

Mirosław Proppé: Dziś możemy stawiać na działania, które powstrzymają dalszy wzrost temperatury Ziemi. Powstrzymać tak, aby tempertatura Ziemi nie wzrosła do 2050 roku o 2 stopnie.

Mirosław Proppé: Temperatura Ziemi wzrosła o 1 stopień od rewolucji przemysłowej i tego nie cofniemy. Możemy powstrzymać jednak wzrost tej temperatury.

Mirosław Proppé: Mam nadzieję, że Pan Prezydent występując na powie, że zmiany w klimacie zachodzą i są wynikiem ludzkich działań.

Szczyt klimatyczny w Katowicach to globalna porażka PiS. Ile jeszcze tej hańby Polski?

Depresja plemnika

Wierchuszka PiS, jak co roku, nie tylko przemawiała, ale też śpiewała na urodzinach Radia Maryja. Moment uchwyciła kamera „Super Expressu” – widać, kto najlepiej bawił się podczas wspólnego wykonywania „Abba Ojcze”. 

Wydawać by się mogło, że na temat sobotnich urodzin Radia Maryja napisaliśmy już wszystko, a jednak docierają do nas kolejne informacje. „Super Express” opublikował na swojej stronie nagranie z tradycyjnego elementu święta rozgłośni – śpiewania „Abba Ojcze”.

Kamera uchwyciła sektor, w którym gościli politycy PiS. W pierwszym rzędzie podrygiwali Mateusz Morawiecki, Mariusz Błaszczak, Joachim Brudziński, Zbigniew Ziobro, Beata Kempa, Adam Kwiatkowski, Antoni Macierewicz i Jan Szyszko.

W drugim rzędzie widać Stanisława Piotrowicza, Józefinę Hrynkiewicz, Annę Sobecką, Zbigniewa Kuźmiuka i Krzysztofa Jurgiela. Na dalszych miejscach znaleźli się też m.in. Łukasz Zbonikowski (oskarżony o naruszenie nietykalności cielesnej żony, sąd umorzył postępowanie ze względu na „znikomą szkodliwość społeczną czynu”) i Waldemar Bonkowski (również oskarżany przez żonę o stosowanie przemocy, z PiS…

View original post 4 448 słów więcej

Piotrowicz do pierdla!

Zwykły wpis

Sędziowie Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf i Krzysztof Rączka złożyli pozew przeciwko posłowi PiS Stanisławowi Piotrowiczowi. Domagają się przeprosin oraz 50 tysięcy złotych na cele społeczne.

Chodzi o wypowiedź przewodniczącego Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka z 27 sierpnia, wygłoszoną w siedzibie KRS. Wtedy grupa demonstrantów reprezentujących ruch Obywatele RP przez kilka godzin blokowała rozpoczęcie obrad Krajowej Rady Sądownictwa, na których KRS miała zarekomendować kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego. Członek KRS, poseł PiS Stanisław Piotrowicz odnosząc się do protestu powiedział dziennikarzom, że „nie może być takiej sytuacji, by garstka niezadowolonych z utraty przywilejów blokowała prace organu konstytucyjnego”. Dopytywany, o jakie przywileje chodzi, odpowiedział, że chodzi także o to, żeby „sędziowie, którzy są zwykłymi złodziejami, nie orzekali dalej”.

Prezes SN prof. Małgorzata Gersdorf domagała się przeprosin i zapowiadała, że wejdzie na drogę prawną. Pozew zapowiedział również sędzia Krzysztof Rączka, który stwierdził, że będąc sędzią SN nie może „pozostać biernym” wobec wypowiedzi Piotrowicza, w której „zawarto sugestię popełnienia czynu zabronionego przez sędziów Sądu Najwyższego”. „Stwierdzenie to nie znajduje żadnego uzasadnienia w faktach i godzi w moje dobre imię jako Sędziego SN, jak również godność wszystkich Sędziów zasiadających w najwyższym organie władzy sądowniczej Rzeczypospolitej Polskiej” – napisał w oświadczeniu opublikowanym 5 września.

Piotrowicz nie przeprosił. Trzy tygodnie później Gersdorf i Rączka, jak zapowiedzieli wcześniej, złożyli pozew – poinformował TOK FM mecenas Michał Wawrykiewicz, współzałożyciel inicjatywy Wolne Sądy i Komitetu Obrony Sprawiedliwości KOS.

Sędziowie domagają się od Piotrowicza przeprosin i 50 tys. zł na cele społeczne. Sam poseł PiS jeszcze do pozwu się nie odniósł.

* * *

Pokonać PiS i posadzić takich Piotrowiczów.

Depresja plemnika

Według rozmówców „Newsweeka” Tusk na poważnie rozważa start w wyborach prezydenckich w 2020 r. Ale do tego będzie potrzebował PO i wcześniejszej wygranej opozycji w wyborach parlamentarnych. Dlatego – jak mówi ważny polityk PO – Tusk zawarł sojusz taktyczny z liderem Platformy Grzegorzem Schetyną, który ma pomóc opozycji wygrać wybory europejskie i parlamentarne, a Tuskowi – walkę o prezydenturę.

Ten sojusz został przypieczętowany na zjeździe Europejskiej Partii Ludowej w Helsinkach pod koniec października. Tusk przechadzał się między liderami europejskiej chadecji, do której należą w europarlamencie PO oraz PSL, i odbierał gratulacje za wynik wyborów samorządowych w Polsce. Koalicja Obywatelska wygrała wybory w miastach, wypychając z nich zupełnie PiS. Tusk publicznie chwalił w Helsinkach Schetynę, podkreślając, że dobry wynik Koalicji Obywatelskiej to jego zasługa.

Prawicowe tygodniki straszą powrotem Tuska

Kilku moich rozmówców w PO przyznaje, że wzajemne „obwąchiwanie się” trwało dość długo, bo Schetyna wciąż podejrzewał, że Tusk chce…

View original post 3 278 słów więcej