Targowica dzisiaj nosi miano PiS

Czy trzeba przypominać, co w Polsce znaczy Targowica? Jeżeli tak – to proszę: spisek magnaterii zawiazany „w obronie zagrożonej wolności” i przeciw największej reformie Sejmu Czteroletniego – Konstytucji 3 Maja.

Historia jest nieporównywalna, ale jak dzisiaj – wówczas klasie rządzącej zagrażała konstytucja. I tak wrogiem dzisiejszej władzy PiS jest konstytucja. Zapisy artykułów Konstytucji obchodzone są nowelizowanymi ustawami i to w sposób wybitnie groteskowy, bo mamy nowelę noweli, a do tej noweli noweli jeszcze jedną nowelę. Prawo jest przykrawane do partyjnych potrzeb.

Gdyby tak krawiec przykrawał nam strój wierzchni, to nalożylibyśmy na siebie jakieś skrawki, może na listek figowy by starczyło, ale z tyłu cztery litery świeciłyby bezwstydem.

Mateusz Morawiecki oświadczył, że „każde poważne państwo” (raczej Polska pod władzą PiS jest ośmieszona, w Unii Europejska zaś traktowana niepoważnie, jako państwo specjalnej troski) „musi sobie z tym w jakiś sposób poradzić, musi sobie poradzić w sposób legislacyjny”. Czyli legislacyjnie przegłosować nowelę noweli i jeszcze do tego nowelę – wbrew Konstytucji.

Morawiecki mówi o I prezes Sądu Najwyższego Małgorzacie Gersdorf, iż „nie jest już dzisiaj I prezes SN, zgodnie z ustawą”. Ale prof. Gersdorf jest I prezes SN zgodnie z Konstytucją. Prawo niezgodne z Konstytucją jest bezprawiem, choć zostało przegłosowane przez większość sejmową.

I jak to u tego nieszczęsnego Morawieckiego zwykle bywa, wychodzi mu z ust pokractwo jezykowe i logiczne, premier stan niekonstytucyjnego prawo ustanowionego przez PiS z przestrzegającą konstytucję prof. Gersdorf nazwał klinczem.

Każdy klincz kiedyś się kończy, sędzia go przerywa, stara się to zrobić Komisja Europejska. Klincz zastosował PiS niekonstytucyjnym prawem. Więc trzmając się języka boksu, po wyjściu z klinczu PiS zaliczy dechy. Sam Morawiecki moze nie dostanie cios w nos, ale jego partia – owszem. Kiedy to się stanie? Raczej szybciej niż delikwent się spodziewa. Zostanie wyniesiony z ringu.

To musi spotkać PiS, ktore ustanawia prawo niekonstytucyjne, czyli jest dzisiaj Targowicą. Jeżeli targowiczan Morawiecki miałby wygrać, to obawiam się, że może nas spotkać to, co Polskę spotkało w 1795 roku.

Gdyby stosować porównania historyczne, moglibyśmy stwierdzić, że obecnie znajdujemy się w roku 1791, albo 1792. Zostałoby nam 3-4 lata do utraty niepodległości. W Europie dzisiaj – jak wówczas – nie mamy sojuszników, bo także Niemcy, jak wtedy Prusy, stracą do nas cierpliwość i przehandlują nas Rosji.

Małgorzata Gersdorf była napisać do innego targowiczanina Andrzeja Dudy: „Biorąc zatem pod uwagę przedstawioną argumentację związaną z powołaniem mnie do pełnienia funkcji Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego stwierdzam, że moja kadencja trwa nadal aż do dnia 30 kwietnia 2020 i jestem zobowiązana do sprawowania tego urzędu z mocy najwyższego prawa Rzeczypospolitej Polskiej – Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej”.

Jakze te wszystkie frazy brzmia znajomo, przeranialiśmy je w historii i znowu się powtarzają. Wróg zawsze się rodzi wewnątrz, to ten robak bezprawia niszczy naszą reputacje, osłabia nasze sojusze. Dzisiaj Targowica ma zbiorcze imię PiS, a jej Branickim, Szczęsnym Potockimi są Morawiecki i Duda, a za sznurkami tych marionetek pociąga prezes K., ich caryca.

 

 

 

Polityczne podsumowanie popołudnia: w Sejmie prace nad nowelą przepisów o SN, Gersdorf do PAD: Moja kadencja trwa do 2020, Majchrowski z poparciem PO, N, SLD i PSL

— SPC PRACUJE NAD ZMIANAMI W PRZEPISACH O SĄDZIE NAJWYŻSZYM. Nowelizacja w praktyce przyspiesza i ułatwia wybór następcy prezes Małgorzaty Gersdorf. Zmiany uniemożliwiają też sparaliżowanie KRS i SN poprzez masowe zgłaszanie kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego. Rano odbyło się pierwsze czytanie, bezpośrednio po którym posłowie nie zgodzili się na odrzucenie ustawy w I czytaniu. II czytanie – wg harmonogramu – ma się rozpocząć o 23:15.

— GERSDORF W LIŚCIE DO PAD: MOJA KADENCJA TRWA DO 30 KWIETNIA 2020. Prezes Małgorzata Gersdorf w liście przesłanym do prezydenta Andrzeja Dudy tłumaczy, dlaczego – jej zdaniem – przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym dot. przejścia w stan spoczynku nie wywołały skutków prawnych. W ocenie prof. Gersdorf brak formalnego stwierdzenia jej przejścia w stan spoczynku (prezydent przesłał tylko pismo z datą przejścia w stan spoczynku) oraz brak kontrasygnaty premiera powodują, że sędziowie, którzy otrzymali dokumenty, nadal są sędziami w stanie czynnym.

— STRAŻ MARSZAŁKOWSKA SPRAWDZA SAMOCHODY POSŁÓW WJEŻDŻAJĄCYCH DO SEJMU. SCHMIDT, PETRU I SCHEURING-WIELGUS Z ZAKAZAMI WJAZDU. Obie decyzje kierownictwa Sejmu to efekt wczorajszego protestu. W jego trakcie członkowie koła Liberalno-Społecznych w bagażniku samochodu wwieźli na teren parlamentu dwóch przedstawicieli Obywateli RP. „Jest pewna granica, która została wyraźnie przekroczona. To dotyczy nie tylko tych osób, które zostały wwiezione, ale także mazanie po budynku parlamentu sprayem również nie mieści się w szerokich ramach dyskusji politycznej” –mówił dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu, Andrzej Grzegrzółka.

— RZĄD PRZEDSTAWIŁ PROGRAM DLA ROLNIKÓW. „Nie wyobrażam sobie silnej polskiej gospodarki bez silnego polskiego rolnictwa. Chcemy handlować z całym światem, ale trzeba mieć czym handlować. Trzeba mieć przede wszystkim towary rolne, rolno-spożywcze, owoce pracy naszych rolników, dzięki którym żywność polska, bardzo zdrowa, najsmaczniejsza polska żywność będzie słynna na całym świecie. Nasz program dla wsi chcemy oprzeć na trzech filarach: ochrona, wsparcie i rozwój. Ochrona w sytuacji, kiedy wystąpią klęski żywiołowe, jak w tym roku klęska suszy. Wsparcie w przypadku organizacji rynków, jak również dała się w tym roku we znaki kwestia nadurodzaju, nadpodaży owoców miękkich. Rozwój w oparciu o zaawansowane technologicznie sprzęty, różnego rodzaju materiały, technologie, tak, żeby polskie rolnictwo było jednym z najbardziej efektywnych na świecie. Na tym nam najbardziej zależy” – mówił premier Mateusz Morawiecki.

— ARDANOWSKI: ODCHODZIMY OD ZAKAZU UBOJRU RYTUALNEGO, OSTRZEJSZE KRYTERIA OCENY FERM ZWIERZĄT FUTERKOWYCH. „Żeby zwiększyć możliwości eksportu wołowiny, odchodzimy o zakazu uboju rytualnego i zaostrzając bardzo mocno, wyjątkowo mocno kryteria utrzymania zwierząt na fermach zwierząt futerkowych, poddając każdą fermę certyfikacji. Jeżeli będę miał wątpliwości, czy polskie instytucje będą się do tego nadawały, będą obiektywne, to będzie to międzynarodowa certyfikacja każdej fermy, by wyeliminować tych, którzy w sposób patologiczny traktowali do tej pory zwierzęta na fermach, by wyeliminować nieuczciwych hodowców” – mówił minister rolnictwa, Jan Ardanowski.

— MAJCHROWSKI WYSTARTUJE W KRAKOWIE Z POPARCIEM PO, NOWOCZESNEJ, SLD, PSL I PRZYJAZNEGO KRAKOWA. Obecny prezydent zapowiedział też, że powstaną wspólne listy do rady miejskiej. Kontrkandydatką Jacka Majchrowskiego z ramienia Prawa i Sprawiedliwości jest Małgorzata Wassermann.

300polityka.pl