Przeciw bogobojności państwa, inicjatywa Barbary Nowackiej potrzebna Polsce

Kościół katolicki dlatego ma się w kraju dobrze, bo PRL okazał się dla niego zamrażarką. W demokracji dawno by się skompromitował poprzez takie postaci, jak Tadeusz Rydzyk, czy wiekszość biskupów włącznie ze Stanisławem Gądeckim i odszedł na zasłużony margines historyczny, jak na Zachodzie, we Francji, Niemczech, w krajach Beneluksu, a nawet we Włoszech i Hiszpanii.

Wybudzony Kościół wraz z odzyskaniem suwerenności w 1989 roku nie zasypiał gruszek w popiele, zadbał o swoją pozycję wśród polityków solidarnościowych, bo wiele mu zawdzięczali.  Uzyskał finansowanie projektów z budżetu państwa, a naukę katechezy wprowadził do światyń nauki, do szkół. No i mamy kłopot.

Politycy zasuwają do Rydzyka i głoszą brednie nie z naszego świata o rechrystianizacji. Kapłani zrobią jakiś gest, jak kiedyś cesarze: kciuk w dół, a Duda, Morawiecki, Kaczyński klękają, co samo w sobie jest anachronizmem, bo należy do rytuałów feudalnych.

Tak ufundowane państwo na ułudach, zakłamaniu, anachronizmie, musi dryfować ku upośledzeniu. To nie jest żaden konserwatyzm, ani liberalne współistnienie, bo Kościół wyzyskuje wolność do swych zapędów niedemokratycznych. A obecnie wszedł w alians polityczny z PiS-em i mamy kłopot bez mała cywilizacyjny, nie tylko natury finansowej, acz i on jest jest warty, aby inaczej potraktować wspólną kasę, budżet państwa, aby pieniądze nie szły na katechezę i na utrzymanie kapłanów, ich dobrobytu,  lecz na konkretne cele rozwoju społeczeństwa i państwa.

W kraju tylko lewica chce odseparować państwo od Kościoła. Dziwne, ale to pokazuje jak mentalnie jako nacja, jako społeczeństwo, jesteśmy w niedorozwoju, zaś elity są nie zawsze przygotowane do odpowiedzialności za wyznaczenie celów.

Inicjatywa Polska kierowana przez Barbarę Nowacką w charakterystyczne święto, samo w sobie anachroniczne, w Święto Trzech Króli (ktoś dowcipny mógłby zadać pytanie: dlaczego nie ma święta Jasia i Małgosi, bo to podobna opowieść z rezerwuaru mitów i bajek) zapoczątkowała zbiór podpisów pod petycją, w której apeluje się o zniesienie finansowania z budżetu państwa religii w szkołach, wprowadzenie finansowania przez kościoły, które „chcą nauczać zasad swojej wiary w szkole” oraz wpisanie religii na listę zajęć dodatkowych. Oraz uregulowania – tj. zaprzestania – finansowania Kościoła i ubezpieczenia kleru z państwowego Funduszu Kościelnego.

Petycja zawiera założenia do projektu ustawy o świeckim państwie, bo na razie mamy władze bogobojne i takież państwo nie ze świata rozumu. Czy to może się udać? Jeżeli nie poradzimy sobie z anachronizmem sojuszu „ołtarza i tronu”, to nie poradzimy sobie z wolnością i demokracją, która obecnie szwankuje jak diabli.

Zbieranie podpisów pod petycją potrwa do 20 lutego, po czym projekt ustawy zostanie złożony w Sejmie.

 

 

W Trzech Króli rozpoczęli zbiórkę podpisów ws. rozdziału Kościoła od państw

– Nasza inicjatywa to pierwszy krok na drodze do świeckiego państwa. Zaczynamy od uregulowania kwestii religii w szkołach, bo w szkołach wszystko się zaczyna. Nie widzimy też żadnych podstaw do finansowania kościoła z budżetu państwa – mówiła Barbara Nowacka, liderka stowarzyszenia Inicjatywa Polska, na konferencji rozpoczynającej zbiórkę podpisów pod petycją „w sprawie podjęcia prac legislacyjnych zmierzających do uchwalenia ustawy o świeckim państwie”.

Przedstawiciele organizacji 6 stycznia zaprezentowali główne założenia do projektu ustawy o świeckim państwie. Jak tłumaczyli, celem ustawy jest „wprowadzenie rzeczywistego rozdziału Kościołów i związków wyznaniowych od państwa”.

– Ostatnie lata pokazują, że Polsce bardzo potrzeba rozdziału kościoła od państwa, świeckości, uporządkowania relacji, które ewidentnie zostały zakłócone. Jeżeli mamy być krajem demokratycznym, równych praw i szans, pewne relacje trzeba przebudować, przemodelować. Inicjatywa Polska zdecydowała się zaproponować szeroką dyskusję nt. rozdziału Kościoła od państwa, która pozwoli w następnym parlamencie zacząć działać tak, żebyśmy mieli pewność, że te relacje między państwem polskim a Kościołem są zdrowe. Dzisiaj widzimy, że zdrowe nie są – powiedziała Barbara Nowacka, cytowana przez portal 300polityka.pl.

– Nie ma naszej zgody na to, żeby to Kościół pisał ustawy, wpływał na polityków mówiąc, jak mają procedować prawo. Nie może być tak, że ludzie wierzący są traktowani dużo lepiej niż osoby niewierzące – dodała. Inicjatywa Polska domaga się m.in. uregulowania finansowania lekcji religii w szkołach, „ale również finansowania z budżetu państwa księży i katechetów, Fundusz Kościelny, ubezpieczenia księży to tematy, które uważamy że są tematami fundamentalnymi” – mówiła Nowacka.

Liderka Inicjatywy Polska zapowiedziała, że do 20 lutego pod petycją zbierane są podpisy w internecie. Później zostanie ona złożona w Sejmie, a jeżeli komisja petycji nie będzie chciała jej rozpatrzyć, rozpocznie się zbiórka podpisów pod projektem zmian w prawie.

Nie ma żadnych wątpliwości, że pomysł Nowackiej jest skrojony pod rok wyborczy – pisał na rp.pl Michał Kolanko.

rp.pl