Co z tym Morawieckim?

U premiera rządu  polskiego Mateusza Morawieckiego wszystko szwankuje. Beata Szydło ze słynnym sukcesem 1:27 była godna politowania, ale on? Morawieckiemu nawala nawet największy kicz patriotyczny, triada „Bóg, honor, ojczyzna”.

Zajmijmy się tylko honorem. Czy Morawiecki może być brany pod uwagę, jako osoba dysponująca swoim honorem? Na przykład taki Mariusz Kamiński ma jeden wyrok – trzech lat więzienia – choć został ułaskawiony, to nikt przy zdrowym moralnych zmysłach nie uzna go za osobę godną zaufania publicznego.

Ale na Kamińskiego prawo zagięło parol tylko raz, kciuk do dołu: gleba, lecz Mateusz Morawiecki w tej materii jest lepszy, ma dwa orzeczenia sądowe w trybie wyborczym, z których wykładni prawnej wysnuć można jedno twierdzenie, iż jako polityk posługuje się kłamstwem.

Proszę wskazać mi rządzącego jakimkolwiek krajem, który ma zaświadczenie sądowe – akt najwyższej rangi jurydycznej – iż jest kłamcą i to dwukrotnym.

Morawieckiemu przysługuje zatem nomenklatura recydywisty, skłamał więcej niż raz i to na przestrzeni niewielkiej cezury, bo obecnej kampanii wyborczej.

Recydywa najwyższej władzy wykonawczej zdarza się w republikach bananowych, lecz nie w kraju Unii Europejskiej, w kraju, który do niedawna przedstawiany był jako przykład dla innych.

Morawiecki nie tylko siebie poniżył jako osoba publiczna, ale nas, w imieniu których sprawuje funkcję premiera. Czyżbyśmy mieli przyjąć do wiadomości, że plucie nam w twarz to padający deszcz, mżawka słabego charakterologicznie premiera.

A może Morawiecki powinien podać się do dymisji? Jak napisałem szwankuje u niego tradia patriotyczna, w tym honor. Można się zastanawiać, jak tym  razem wybrnie ta osoba, dla której obcy jest kodeks honorowy. Nie wspominam o Kodeksie Boziewicza, bo byłbym jednym z pierwszych, który przedarłby się przez kordon ochroniarzy i rzucił osobnikowi Mateuszowi Morawieckiemu rękawiczką w twarz i zadysponował: stawaj do obrony swojej czci, zaprzańcu!

Czy Morawiecki wyśle do telewizji kobietę, która – jak poprzednio – dyszkantem przeczyta przeprosiny za jego kłamstwo, że dróg za poprzednich rządów się nie budowało?

Teraz chodzi o kłamstwo, iż władze Krakowa nie walczyły ze smogiem, a sprostowanie ma pojawić się na antenach TVP Info,  Polsat News przed głównymi wydaniami serwisów informacyjnych, ponadto na głównej stronie profilu PIS na Facebooku, oraz w „Gazecie Krakowskiej”, „Dzienniku Polskim” i „Gazecie Wyborczej”.

Czy ktoś taki jak Morawiecki odarty z godności, może dalej sprawować najwyższą funkcję wykonawczą? Wszak taka osoba nam wszystkim odbiera honor bycia Polką i Polakiem.