Małgorzata Sadurska ma szansę zostać Misiewiczem w spódnicy

Data publikacji: 06.06.2017

Jeśli szefowa Kancelarii Prezydenta Małgorzata Sadurska chce się sprawdzić w biznesie, to niech idzie do prywatnej firmy, a nie do spółki kontrolowanej przez skarb państwa. Ale tam nie zostałaby wiceprezesem, z pensją 90 tys. złotych miesięcznie.

Kiedyś Staszek (Dobrzański – były minister obrony z PSL) chciał się sprawdzić w biznesie i został prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych. Teraz w jego ślady chce pójść Małgosia (PiS – szefowa Kancelarii Prezydenta), która według medialnych doniesień ma wejść do zarządu PZU – największego polskiego ubezpieczyciela. Wyjątkowo to głupie i gorszące praktyki, żeby polityk bez doświadczenia w biznesie wchodził do zarządu wielkiej spółki kontrolowanej przez Skarb Państwa tylko dlatego, że jego kumple są przy władzy.

Dziwię się, że żaden polityk PiS jeszcze nie zdementował informacji, że Sadurska ma zostać wiceprezesem PZU z pensją 90 tys. złotych miesięcznie. W kampanii wyborczej PiS obiecywał koniec z kolesiostwem w spółkach i była to jedna z głównych obietnic wyborczych tej partii. Tym PiS miał się różnić od PO i innych ekip. Hipokryzję PiS mogliśmy obserwować na przykładzie Misiewicza, który bez kompetencji zajmował kolejne stanowiska tylko dzięki temu, że cieszył się zaufaniem szefa MON Antoniego Macierewicza. Takie przypadki można mnożyć.

Sadurska. Koleżanka Szydło

Sadurska może stać się Misiewiczem w spódnicy, bo podobnie jak ten w spodniach – nie ma żadnych kompetencji do tego, by zasiadać w zarządzie PZU. Nigdy nie pracowała w biznesie. Ukończyła prawo i administrację oraz podyplomowe studia z zarządzania i organizacji. W latach 2002-05 była członkiem zarządu powiatu puławskiego, a później posłanką PiS. Ale brak kompetencji to nie problem, skoro spółkę nadzoruje osobiście premier Beata Szydło, dobra koleżanka Sadurskiej. W poprzedniej kadencji Sadurska – podobnie jak wielu polityków PiS – z sejmowej trybuny piętnowała kolesiostwo w spółkach pod rządami koalicji PO-PSL. W listopadzie 2013 roku pytała polityków Platformy o opublikowaną przez „Puls Biznesu” listę 428 członków partii i ich znajomych pracujących w spółkach i instytucjach państwowych. – Ta lista to jest wierzchołek góry lodowej. My wiemy, że ta lista jest dużo, dużo szersza – mówiła. Dziś, gdy PiS jest przy władzy, można by zrobić podobną listę, ale o wiele dłuższą. PiS w obsadzaniu spółek swoimi bije na głowę poprzedników. Politycy tej partii nawet się z tym nie kryją. Marszałek Senatu Stanisław Karczewski, pytany o żonę ministra Ziobry zatrudnioną w spółce podległej PZU i innych działaczy na państwowych posadach, powiedział kiedyś wprost: „oni gdzieś muszą pracować”.

Część dziennikarzy porównuje przypadek Sadurskiej ze sprawą Igora Ostachowicza, PR-owca byłego premiera Donalda Tuska, który miał wejść do zarządu Orlenu. Jednak gdy sprawę nagłośniły media, Ostachowicz pod naciskiem ówczesnej premier Ewy Kopacz zrezygnował z posady. Czy tak samo będzie z Sadurską? Na razie politycy PiS nabrali wody w usta. Szefowa gabinetu premiera Elżbieta Witek, pytana, czy to prawda, że Sadurska wejdzie do zarządu PZU, nie chciała odpowiedzieć wprost, ale zapewniała, że „jest ona bardzo przedsiębiorcza”. Rzecznik rządu Rafał Bochenek ocenił, że „każdy polityk ma prawo do rozwoju zawodowego”.

Takie komentarze to robienie z ludzi idiotów. Jeśli Sadurska chce z polityki przejść do biznesu, to proponuję, by zaczęła od prywatnej firmy. To byłby najlepszy sprawdzian jej kompetencji. Ale tam z pewnością nie zostałaby na początek wiceprezesem z pensją 90 tys. złotych miesięcznie.

newsweek.pl

WTOREK, 6 CZERWCA 2017

PEK: Ktoś zdecydował, że w tych trudnych warunkach ten samolot ma wylądować

20:42

PEK: Ktoś zdecydował, że w tych trudnych warunkach ten samolot ma wylądować

Przecież nie byłoby tych ciał, gdyby nie było katastrofy. Ktoś musiał zdecydować, że lądują w tak ekstremalnych warunkach. Jeśli w nagraniu z czarnej skrzynki kilka czy kilkanaście minut przed lądowaniem słyszymy, że decyzja nie jest jeszcze podjęta, to ktoś tę decyzję podjął. Ktoś zdecydował, że w tych trudnych warunkach ten samolot ma wylądować. To dzisiaj trzeba pytać, dlaczego tak się stało i jakie były szczególne okoliczności? – mówiła Ewa Kopacz w rozmowie z Moniką Olejnik w „Kropce nad i” TVN24.

20:29

PEK: Nie byłam w momencie, gdy układano szczątki w trumnach. W tym czasie zajmowałam się rodzinami

Prokurator Pasionek był w Moskwie. To nie było tak, że on nagle zjawił się jako osoba, która przed Polakami i Polkami relacjonowała, jaki jest wynik ekshumacji. W związku z tym te obrazki są wstrząsające (…) Byłem w Moskwie i w przeciwieństwie do innych, którzy nie chcieli tego oglądać, widziałam i byłam wstrząśnięta – tak, jak każdy członek rodziny identyfikować swoich bliskich – mówiła Ewa Kopacz w rozmowie z Moniką Olejnik w „Kropce nad i” TVN24.

Nie byłam w momencie, kiedy wkładano te dłonie do trumien i wtedy, kiedy te szczątki układano w tych trumnach. W tym czasie zajmowałam się tymi, którzy mieli te ciała oglądać– dodała.

300polityka.pl

Kaczyński premierem zamiast Szydło?! Ujawniamy, kto może odejść z rządu!

fakt, 06.06.2017

© PAP/Paweł Supernak

 

Czy Jarosław Kaczyński (68 l.) stanie na czele rządu, czy raczej Beata Szydło (54 l.) zachowa stanowisko? Czy będzie gruntowna rekonstrukcja Rady Ministrów, czy tylko zmiany kosmetyczne? Emocje w Prawie i Sprawiedliwości sięgają zenitu. Wszystko przez lipcowy kongres, który ma być nowym otwarciem dla partii rządzącej.

– W centrum wszechświata ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły, kierownik myśli, który scenariusz będzie najkorzystniejszy – mówi poseł PiS. Centrum wszechświata to oczywiście siedziba partii przy ulicy Nowogrodzkiej, a kierownik to Jarosław Kaczyński.

Niektórzy jego współpracownicy namawiają prezesa, aby przejął rządowe stery, inni twierdzą, że to jeszcze nie pora na szefa partii. Ten ostatni na razie zdaje się przychylać do drugiego wariantu. Po pierwsze dlatego, że sam nie ma ochoty na premierowanie. Po drugie uważa, że jeszcze nie ma potrzeby wyjmowania asa z rękawa. Nie zapadła również ostateczna decyzja co do wymiany ministrów. Prezes podejmie ją przed samym kongresem. Poniżej opisujemy możliwe warianty.

Dlatego teraz partia żyje możliwymi zmianami, a gorzej oceniani ministrowie czekają na wyroki. To stałe zagranie prezesa Kaczyńskiego, który lubi utrzymywać polityków w stanie niepewności.

– Drżą całe ekipy. Przecież wiadomo, że jak leci minister, lecą wszyscy jego ludzie i protegowani z podległych urzędów. Więc dygot zatacza naprawdę szerokie kręgi – mówi jeden z ważnych działaczy PiS.

Inny z polityków dodaje, że taki stan – rekonstrukcyjnych gorączek – jest bardzo wygodny dla prezesa. Wtedy bowiem pojawiają się lawiny donosów (a prezes lubi wszystko o wszystkich wiedzieć) oraz publikacje o sukcesach albo wtopach poszczególnych polityków. A to z kolei pozwala także rozszyfrować, kto z kim gra.

CO SIĘ ZMIENI PO KONGRESIE PIS?

WARIANT PIERWSZY: WYMIANA SZEFA RZĄDU

Beata Szydło (54 l.) traci stanowisko, a premierem zostaje Jarosław Kaczyński. Ze stanowiskami żegna się również spora część Rady Ministrów. Co w takim wypadku stanie się z obecną szefową rządu?

Część polityków Prawa i Sprawiedliwoci spekuluje o możliwości objęcia przez Szydło funkcji marszałka Sejmu – napisała o tym „Rzeczpospolita”. Sama zainteresowana dementuje te informacje.

„By nie tracić czasu na rewelacje redaktorów, informowanych przez dobrze poinformowane źródła, informuję, że nie będę marszałkiem” – napisała szefowa rządu na Twitterze. Swój wpis zakończyła uśmiechniętą buźką.

Żarty żartami, ale w części partii rządzącej poszukiwania posady dla Szydło traktowane są całkiem poważnie. Są politycy, którzy widzą premier na jakimś europejskim stanowisku. Jakim dokładnie? Trudno powiedzieć, bo sezon na zmiany na unijnych szczytach jeszcze daleko. – W tej chwili nie ma też klimatu na pozbywanie się Szydło, bo całkiem nieźle sobie radzi.

Powstaje pytanie czy naczelnik odważy się na wyrzucenie Antoniego Macierewicza. Wtedy tak drastyczna rekonstrukcja miałaby sens. To duża cena za jednego gościa, ale może warto – zastanawia się polityk PiS. W razie takiego scenariusza ze stanowiskami pożegnaliby się również najgorzej oceniani szefowie resortów. – W takim scenariuszu nikt nie jest bezpieczny oprócz Elżbiety Rafalskiej (szefowa resortu rodziny – przyp. red.) i ministrów koalicyjnych, choć i zmiany w gronie tych ostatnich prezes mógłby próbować wymusić – ocenia współpracownik Kaczyńskiego. Ministrowie koalicyjni to Jarosław Gowin (56 l.), Zbigniew Ziobro (47 l.) i Anna Streżyńska (50 l.).

WARIANT DRUGI: ZMIANY W MINISTERSTWACH

Jeśli do zmiany premiera nie dojdzie i tak możliwa jest rekonstrukcja gabinetu Beaty Szydło (54 l.). Stanowiska mieliby stracić rządowi słabeusze.

O możliwych dymisjach mówiła zresztą podczas specjalnego posiedzenia rządu sama premier

Beata Szydło, kiedy dyscyplinowała członków swojego gabinetu i domagała się od nich lojalności oraz skupienia się na pracy, która da efekty, a nie na budowaniu własnych pozycji i solowej grze.

Niektórzy szefowie resortów mogą stracić fotele nie tylko w efekcie oceny, ale również za sprawą zmian strukturalnych.

Mateusz Morawiecki (48 l.) może przejąć kolej i drogi. Obecny minister infrastruktury Andrzej Adamczyk (58 l.) nie radzi sobie z problemami PKP, a program Mieszkanie+ ugrzązł. Kolejnymi ofiarami mogą być ministrowie środowiska i energii. W rządzie coraz głośniej o połączeniu tych dwóch resortów i powołaniu na „połączony fotel” kogoś całkiem nowego. Kogoś, kto mógłby zatrzeć fatalne wrażenie, jakie wspomniana dwójka zrobiła w Brukseli podczas wojny o limity emisji dwutlenku węgla. Wreszcie włączenie ministerstwa zdrowia do królestwa Elżbiety Rafalskiej. Za politykę zdrowotną w takim superresorcie miałby odpowiadać Jarosław Pinkas (62 l.). To były wiceminister zdrowia, który opuścił Konstantego Radziwiłła (59 l.) aby po chwili odnaleźć się w Kancelarii Premiera.

TO SZEF PIS PRZESĄDZI O ICH DALSZEJ KARIERZE:

1. Antoni Macierewicz: Podpadł prezesowi PiS, m.in. broniąc swojego pupila Bartłomieja Misiewicza. Teraz i jego nazwisko pojawia się na tzw. liście rekonstrukcyjnej, czyli ministrów do wymiany.

2. Beata Szydło: W PiS mówi się, że może stracić po kongresie fotel. Co dalej? Jak nie w rządzie, członkowie PiS widzą ją np. na wysokim unijnym stanowisku.

3. Konstanty Radziwiłł: To jeden z najsłabiej ocenianych ministrów. Żadnej z jego reform systemu nie udało się jeszcze wprowadzić w życie.

4. Mateusz Morawiecki: Jeszcze niedawno jego kandydatura była rozpatrywana w kontekście stanowiska premiera. Teraz nie ma najlepszych notowań u prezesa PiS. Być może dostanie część resortu infrastruktury.

5. Marek Kuchciński: Marszałek Sejmu nie sprawdził się w czasie kryzysu sejmowego pod koniec zeszłego roku. Już kilka miesięcy temu mówiło się, że mogłaby go zastąpić Beata Szydło. Ona sama zaprzecza.

Magdalena Rubaj, współpraca: BURZA

msn.pl

WTOREK, 6 CZERWCA 2017

Gowin o wniosku PO: Z czystym sumieniem będę występował w obronie Błaszczaka

19:35

Gowin o wniosku PO: Z czystym sumieniem będę występował w obronie Błaszczaka

Takie jest prawo opozycji, żeby składać wnioski przeciwko poszczególnym ministrom. Tak, z czystym sumieniem będę występował w obronie ministra Błaszczaka i wszyscy wiedzą, jak się to głosowanie skończy. Nie widzę żądnych podstaw do tego, żeby obarczać ministra Błaszczaka odpowiedzialnością za rzecz niewybaczalną, która musi być wyjaśniona do końca niezależnie od tego, jak bolesna byłaby czy dla policji czy dla nas jako obozu politycznego. Jestem przekonany, żę Błaszczak zrobi wszystko, żeby tę sprawę wyjaśnić, a osoby winne pociągnąć do odpowiedzialności – mówił Jarosław Gowin w rozmowie z Grzegorzem Kajdanowiczem w „Faktach po faktach” TVN24. Jak dodał, zarzuty wobec Błaszczaka są całkowicie bezpodstawne.

17:28

Schetyna: PO jutro złoży wniosek o wotum nieufności wobec Błaszczaka

W zeszłym tygodniu apelowaliśmy do premier Szydło o odwołanie ministra Zielińskiego, osoby, która jest odpowiedzialna m.in. za policję, której aktywności w fatalny sposób odbijają się na skutecznym i niezależnym funkcjonowaniu wszystkich służb mundurowych, ale szczególnie policji. Mówiliśmy o tym bardzo wyraźnie, że ze śmiercią Igora Stachowiaka na komisariacie we Wrocławiu, z innymi bulwersującymi sprawami, które dzieją się w całym kraju, oczekujemy tej dymisji. Nie ma tej dymisji, do dzisiaj jej nie ma, więc jutro złożymy wniosek o wotum nieufności dla ministra Błaszczaka. Uważamy, że on jest odpowiedzialny za te karygodne rzeczy, które dzieją się w polskiej policji, za to, że mundur polskiego policjanta jest hańbiony przez takie zachowanie jak te, które widzieliśmy, który dokumentował tragiczne sceny, obrazy sytuacji na komisariacie. Nie będzie zgody na to i będziemy bronić polskiej policji i polskiego policjanta, eliminując z policji czy z nadzoru nad policją takich ludzi jak Błaszczak czy Zieliński – stwierdził Grzegorz Schetyna na konferencji w Lublinie.

11:24

Karczewski: PEK po tym, co widzimy, co się dzieje, powinna powiedzieć „przepraszam” i wycofać się z polityki

Ewa Kopacz jest politykiem nierzetelnym, oszukiwała, mnie sama osobiście kiedyś oszukała. Tutaj oszukała społeczeństwo. Nie biorę tych słów poważnie. Ewa Kopacz po tym, co widzimy, po tym, co się dzieje tak naprawdę powinna powiedzieć „przepraszam” i wycofać się z polityki – mówił Stanisław Karczewski w „Kwadransie politycznym” TVP1. Jak dodał:

„Była przecież najwyższym przedstawicielem władz polskich, który udał się do Moskwy i reprezentowała tak naprawdę rząd. Nawet jeżeli pojechała jako wolontariusz. Jej wyjazd tak naprawdę nie był nastawiony tylko na pomoc, ale to była gra polityczna i to widać. To był PR, chciała na tym zyskać kapitał polityczny”

To, co robiła Ewa Kopacz, należy podzielić i oddzielić to, co zrobiła dobrze. Wiem, że się tymi rodzinami bardzo dobrze zajmowała. Rozmawiałem z wieloma osobami, które jej dziękowały, natomiast nie wszystko, co robiła, było dobre, a niestety był taki element i bardzo duża ilość rzeczy zrobiona bardzo źle przez panią premier Kopacz – stwierdził marszałek Senatu.

Jak dodał, Kopacz kłamała, oszukiwała i wprowadzała ludzi w błąd.

300polityka.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s