Prof. Chazan zostanie zwolniony. Jest decyzja Gronkiewicz-Waltz

apa, PAP, 09.07.2014
Prof. ChazanProf. Chazan (Fot. AG)
Prof. Chazan straci pracę. – Jest podstawa do rozwiązania stosunku pracy z prof. Bogdanem Chazanem, dyrektorem szpitala im. Św. Rodziny, który podlega miastu – poinformowała w prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Jak wyjaśniła, w szpitalu, którego dyrektorem jest Chazan, nie poinformowano pacjentki o granicznym terminie wykonania zabiegu aborcji. Raport kontrolny zostanie przekazany stołecznej prokuraturze, która prowadzi śledztwo ws. „narażenia pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez lekarza szpitala im. Świętej Rodziny w Warszawie. Projekt wystąpienia pokontrolnego można też ściągnąć ze strony Ratusza.
Chazan ma ustosunkować się do kontroliTeraz projekt wystąpienia pokontrolnego trafi do prof. Chazana. Zgodnie z prawem powinien on ustosunkować się do tego projektu w ciągu siedmiu dni; obecnie jest na trzytygodniowym urlopie.

 

Kontrola została wszczęta po tym, jak Chazan – powołując się na klauzulę sumienia – odmówił wykonania zabiegu aborcji, choć były do tego wskazania medyczne ze względu na wady płodu. Dyrektor nie wskazał też pacjentce – do czego zobowiązują go przepisy – innego lekarza lub placówki, gdzie można by wykonać zabieg.

Naruszenie prawa w szpitalu

Pod koniec czerwca Rzecznik Praw Pacjenta Krystyna Barbara Kozłowska stwierdziła, że w szpitalu doszło do naruszenia prawa pacjentki do informacji oraz prawa do zgłoszenia sprzeciwu od orzeczenia lub opinii lekarskiej. Karę w wysokości 70 tys. zł nałożył na szpital NFZ. Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz poinformował wówczas, że konsultant krajowy w dziedzinie ginekologii i położnictwa prof. Stanisław Radowicki uznał, iż w szpitalu doszło do naruszenia prawa. Chazan zapowiedział, że odwoła się od decyzji NFZ. Ocenił też, że kara to „okup za życie dziecka”.

Zobacz także

TOK FM

„PiS przegrywa, bo rząd fałszuje wybory!”. Pawłowicz przekrzykuje się z Tuskiem

dt, 09.07.2014
„Ch! D! I kamieni kupa! – krzyczała w czasie przemówienia Donalda Tuska Krystyna Pawłowicz. Premier nie dał sobie przerwać. – Kto (z PiS – red.) będzie liderem odnowy moralnej – ironizował. – może pani posłanka Pawłowicz, która sama wyrwała się do odpowiedzi – mówił.
– Co tak moralnie uprawnia PiS do żądania zmiany rządu? Zarzuty prokuratorskie wobec waszych ministrów? Jeśli zarzuty moralne tak dyskwalifikują ekipę, to musi pan zacząć od siebie – powiedział Donald Tusk do Jarosława Kaczyńskiego w Sejmie. – Może pan poseł Lipiński będzie liderem odnowy moralnej? Poseł Hofman, który był podsłuchany ws. swoich liderów? Może pan poseł zwany agentem Tomkiem będzie wyznaczał standardy językowe – ironizował premier.W tym momencie z sali sejmowej zaczęła krzyczeć Krystyna Pawłowicz. – Ch.! D.! I kamieni kupa! – wykrzykiwała co chwilę ze swojej ławy. – O, może pani poseł Pawłowicz, która sama się wyrwała do odpowiedzi – żartował Tusk.

 

Premier dalej przemawiał, a gdy zaczął mówić o tym, że PiS siedem razy z rzędu przegrało wybory, Pawłowicz znowu nie wytrzymała. – PiS przegrywa, bo rząd fałszuje wybory! – krzyczała.

Zobacz także

TOK FM

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s