Bojkot JKM. Politycy nie chcieli wejść z nim do studia. Musiał opuścić TVP

dt, 20.07.2014
Janusz Korwin-MikkeJanusz Korwin-Mikke (Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta)
„O godz.10.15 jestem w TVP Info. Nie, nie ma mnie – ostracyzm ze strony tych para-polityków” – żali się Janusz Korwin-Mikke na Facebooku. Okazało się, że goście programu Tomasza Sekielskiego odmówili wejścia do studia z liderem KNP. Musiał on opuścić budynek TVP.
Janusz Korwin-Mikke został zaproszony do porannego niedzielnego programu TVP „Woronicza 17″. Zwykle udział bierze w nim sześciu gości. Tym razem jednak było tylko pięć krzeseł.
Europoseł zapowiedział na Facebooku obecność w programie Sekielskiego, ale potem sprostował, że się nie pojawi ze względu na ”ostracyzm para-polityków”.Awantura w charakteryzatorni

 

Jak pisze „Rzeczpospolita” w ostatniej chwili Korwin-Mikke (już po nałożeniu makijażu w charakteryzatorni) miał dowiedzieć się, że pozostali goście – Barbara Nowacka, Adam Struzik, Mariusz Błaszczak, Andrzej Halicki i Krzysztof Gawkowski – nie chcą wejść razem z nim do studia. Miała wybuchnąć awantura, stacja wycofała zaproszenie, a zdenerwowany lider KNP miał opuścić budynek TVP.

Informację potwierdza cytowany przez „Rzeczpospolitą” rzecznik TVP Jacek Rakowiecki. – Alternatywą było: albo Tomasz Sekielski zrobi wywiad z Korwin-Mikkem, albo wystąpi reszta polityków bez niego – powiedział.

„Banda pięciorga się zmówiła”

Głos w tej sprawie zajął Artur Dziambor, wiceszef KNP. „Występujący politycy dogadali się, że nie wpuszczają JKM. Koalicja ponad podziałami, zwana potocznie „Bandą Pięciorga”, ma się doskonale. Przypomnę, że to dzieje się gdy w tajnym sondażu PiS mamy już 13 proc. Cytując klasyka: ‚Idziemy po was!’ – napisał cytowany przez „Rzeczpospolitą” Dziambor.

Próbujemy skontaktować się z uczestnikami programu.

Pokłosie incydentu w MSZ?

Europoseł Janusz Korwin-Mikke przed kilkoma dniami spoliczkował Michała Boniego. Boni relacjonując incydent napisał na Twitterze: Powiedziałem dzień dobry posłowi Korwin-Mikkemu, uderzył mnie w twarz. To nie jest normalne. Z pokorą przyjmuję ataki! Ale jest granica!

Korwin-Mikke wyjaśniał, że spoliczkował Boniego, bo… tak obiecał. – Kiedy w czasie debaty ws. ustawy lustracyjnej (w 1992 roku) Boni wypierał się, że był agentem SB i wyzywał mnie od idiotów, dałem mu słowo i go dotrzymałem. Przyznał się potem, że był agentem, od początku miałem rację – mówił Korwin-Mikke.

Jego zachowanie w budynku MSZ zostało powszechnie skrytykowane. Sprawa trafiła do prokuratury. Problem z ekscentrycznym politykiem mają też dziennikarze. Po incydencie w MSZ pojawiły się głosy, że powinien być przez media bojkotowany.

 

Zobacz także

TOK FM

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s