Niemieccy internauci zachwyceni polskim teledyskiem. „Najsubtelniejsza polska ironia”

Barbara Cöllen, Deutsche Welle 6.01.2014
Teledysk 'My Słowianie'Teledysk ‚My Słowianie’ (Fot. UrbanrecTV/You Tube)

Niemieckie media opisują sukces piosenki „My Słowianie”. Piszą o subtelnej polskiej ironii, umiejętności podbicia międzynarodowej publiczności piosenką w języku polskim, europejskości Polaków i urodzie Polek, którą sławił już Heinrich Heine.
– Teledysk z Polski staje się hitem internetu. Przez miesiąc teledysk osiągnął tyle wyświetleń, „ile wynosi trzy czwarte populacji Polaków” – pisał już w połowie grudnia 2013 niemiecki portal N-tv.de o wielkiej popularności teledysku „My Słowianie”. W artykule mowa była o „nieskrępowanej prezentacji zalet Słowian” i „subtelnej mieszance rapu, ironii i folkloru”, która „podgrzewa debatę o nowym wschodnioeuropejskim poczuciu własnej wartości” i „przyciąga językiem obrazu ciekawskich spoza polskojęzycznych kręgów”.

Wskazywano też na „interesujące zabiegi rapera Donatana i piosenkarki Cleo”, którzy „sięgnęli po szereg polskich kulturowych stereotypów”, a także na „najsubtelniejszą polską ironię” i przerysowanie występujących w teledysku polskich chłopek z wyzywająco pomalowanymi szminką ustami. „Lecz tym nie da się wytłumaczyć olbrzymiego sukcesu” teledysku, pisał N-tv i wskazywał, że „nigdy dotąd śpiewana wyłącznie po polsku piosenka w tak krótkim czasie nie dotarła do tylu odbiorców.

Czy to tani seksizm, czy też za tymi trywialnymi prezentacjami rzekomo ‚słowiańskich’ unikalnych cech kryje się coś więcej?”. O to portal zapytał nawet samego Donatana, który przyznał, że chodzi o parodię. N-tv wyjaśniał, że w teledysku „można bynajmniej między wierszami odczytać sięgającą w głąb krytykę posługiwania się elementami folkloru w polityce i reklamie”.

„Odważna zabawa stereotypami”

„Zabawa czy powaga?” – pytał także w sobotnim wydaniu „Die Welt”, przedstawiając szczegółowo treść teledysku „My Słowianie”. Teledysk ten „bawi i dzieli Polskę”. Choć, jeśli spojrzeć na to oczami osoby konserwatywnej, kadry z klipu emanują seksem, jednak z drugiej strony są one „odważną zabawą stereotypami”. O ponadprzeciętnej urodzie Polek pisał już w swoim dzienniku z podróży do Polski Heinrich Heine – przypomina „Die Welt”. Dziennik wskazuje też na koszulkę protagonistki, na której widnieje napis po angielsku „nie zapomnij, skąd jesteś”, który przekornie podkreśla dumę z własnych korzeni jako przeciwwagę do kompleksów „Wschodniaków” (Ossis) Europy.

”Deutsche Welle”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s