Tag Archives: Julia Przyłębska

Klakiery smerfa Dudy

Zwykły wpis

Do sieci trafiło nagranie, jak prezydent Andrzej Duda wsiada do tzw. „dudobusa”, a razem z nim… osoby skandujące jego imię i nazwisko.

Politycy robią, co mogą, aby przypodobać się wyborcom w czasie trwającej kampanii prezydenckiej. Na oryginalny pomysł wpadł ubiegający się o reelekcję Andrzej Duda, który chcąc stworzyć wrażenie, że jest politykiem bardzo popieranym przez społeczeństwo, wozi ze sobą… swoich sympatyków.

Fani Dudy chodzą za nim krok w krok, skandując jego nazwisko, aż do momentu, kiedy ten wsiądzie do autobusu.

Na załączonym filmie widzimy, jak grupa osób podąża za obecnym jeszcze prezydentem krzycząc „Andrzej Duda! Andrzej Duda!, a następnie razem z nim wsiadają do autokaru.

Reakcje internautów:

To jest aż smutne… Do takiego upodlenia potrafią się dobrowolnie doprowadzić dorośli – jakby nie spojrzeć – ludzie…”.

Piękny obrazek, za kasę można kupić wszystko! Duda ma dudawóz, ma klakierów, ma TVPis Kłam Wizja i 2 mld wsparcia na kampanię kosztem onkologii, a do tego ta pani bajterowa co free gigabajty daje ludziom! Pani uwaga kąsam, się nie dąsam”! I ludzie to kupują najwyraźniej”.

„Ale siara. Tacy młodzi, a już zdeprawowani”.

Tak działa obwoźny cyrk, to co Was zaskakuje? On płaci, oni kochają”.

Według najnowszego sondażu prezydenckiego United Survey Company dla Dziennika Gazety Prawnej i RMF FM:

1 tura: Andrzej Duda 41,9 %, Małgorzata Kidawa-Błońska 22,2 %, Władysław Kosiniak-Kamysz 10,4%, Robert Biedroń 8,2 %, Szymon Hołownia 7,4 proc., Krzysztof Bosak 4,1%.

Jeżeli w drugiej turze Andrzej Duda spotkałby się z Małgorzatą Kidawą-Błońską kandydat PiS uzyskałby 49,6 %, a kandydatka opozycji 41, 6 %, 5,1 proc. nie wie na kogo oddałoby głos.

Jeżeli w drugiej turze Andrzej Duda spotkałby się z Władysławem Kosiniakiem Kamyszem, Duda otrzymałby 43, 9 proc. głosów natomiast lider PSL 45,9 %. 7,5 proc nie wie na kogo oddałoby głos.

Kmicic z chesterfieldem

Nie powinniśmy być zdziwieni, że taki niewydarzony człowiek, jak Ziobro, kogoś orżnął,  komisarz Verę Jourovą. Wszak on nie jest partnerem intelektualnym dla nikogo znacznego.

Takiego mamy ministra i tylko w PiS takie miernoty mogą tak wysoko zawędrować. Za owe szambo odpowiadamy wszyscy, że mozliwe stało się zaistnieć takim osobnikom, jak Ziobro, czy też Duda.

To mentalny motłoch, który potrafi tylko niszczyć. Duda spotkał się z opozycją ws. ustawy kagańcowej. I co z tego? Nic! Ani on władny podjąć jakąkolwiek decyzję, bo o tym decyduje prezes K., ani nie jest zdolny objąć umysłem szkód, jakich przysparza Polsce.

Zresztą twierdzę, że Duda jest chory i to poważnie. Po gestykulacji, słowach i zachowaniach widać u niego chorobę schizo-paranoidalną.

Może faktycznie Polsce to szpital, w którym rządzą pacjenci.

„Populiści głoszą, że Europa miażdży państwa członkowskie. Nic bardziej mylnego. Państwa członkowskie są Unią Europejską” – mówi OKO.press prof. Koen Lenaerts*, Prezes Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

View original post 528 słów więcej

 

Na Dudzie czapka gore

Zwykły wpis

Dla PiS jedyną szansą na utrzymanie się przy władzy jest zwycięstwo Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich. Jak pokazują jednak ostatnie sondaże, poparcie dla Dudy spada, co bardzo niepokoi polityków partii rządzącej. Rzeczywiście, w I turze nie udałoby się Dudzie przekroczyć 50%, a w drugiej, gdyby jego rywalem był Władysław Kosiniak-Kamysz, to przegrałby stosunkiem głosów 43,9% do 45,9%.

Niebawem ukaże się wywiad z Jarosławem Kaczyńskim w „Gazecie Polskiej”, ale już wiadomo, że prezes, zaniepokojony takimi wynikami sondaży, zaapeluje do swoich kolegów partyjnych o maksymalne wsparcie.

Jak twierdzi Kaczyński, „wszyscy politycy naszego obozu muszą mieć świadomość, że teraz mają zapomnieć o własnych ambicjach, karierach politycznych czy jakichś planach rozbudowy swoich formacji. Prezydent Andrzej Duda wygra wybory tylko wówczas, gdy wszyscy będą ofiarnie pracowali na jego sukces, a nie rozglądali się za korzyściami dla siebie”.

Kaczyński przypomina, że priorytetem polityków obozu władzy jest program, „który obiecaliśmy naszym wyborcom zrealizować”, tak więc teraz, wszystkie ręce na pokład, koniec z gierkami i wojenkami.

Nawoływania Kaczyńskiego to jedno, ale chcemy wierzyć, że tym razem afery i wpadki partii rządzącej obudzą wielu Polaków i pójdą oni do urn wyborczych, pokazując Dudzie i prezesowi czerwoną kartkę. To już tylko nieco ponad dwa miesiące i przekonamy się, jaką Polskę wybierze naród.

Kmicic z chesterfieldem

Czy Polacy pozbywają się złudzeń i odkrywają, że rządzi w kraju mafia?

Że już niedługo ten kraj będzie dysfunkcjonalny z pokraką rządzącym zza kordonu ochroniarzy za pomocą ancymonków typu Mateusz Morawiecki?

Materiał TVN o agencie Tomku świadczy, iż staliśmy się republiką bananową i Unia Europejska taki twór musi wydalić, bo jest zbiorem państw demokratycznych.

Czy jest dla nas nadzieja? Wydaje się, że tak. I jedyna formacja, która może wykopać PiS od koryta to Platforma Obywatelska, która właśnie mieniła szefa. Nielubiany Grzegorz Schetyna został zastąpiony przez Borysa Budkę.

Kaczyński nauczył się, jak opozycję szczuć samą na siebie. I tutaj może być problem, iż zaraz przy nogawce Budki znajdzie się zaraz szczekający piesek pieprzący od rzeczy, w czym ostatnio specjalizuje się Zandberg.

Polska nie jest skazana na klęskę, lecz historia pokazuje, że nie potrafimy się bronić przed wrogami wewnętrznymi. Kiedyś była to Targowica, formacja toczka w toczkę podobna do dzisiejszego PiS, wówczas…

View original post 864 słowa więcej

 

Pogięłło Kieryłło. Nie dziwota, szefowa sztabu Dupy, przepraszam; Dudy

Zwykły wpis

Stołeczna Gazeta Wyborcza poinformowała 22.02.2020 jak szefowa kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy – Jolanta Turczynowicz Kieryłło miała pogryźć mieszkańca Milanówka w 2018 r. przed wyborami samorządowymi.

Kieryłło miała roznosić ulotki ośmieszające jednego z kandydatów w czasie ciszy wyborczej. Wtedy podszedł do niej mężczyzna, któremu nie spodobało się zachowanie polityczki, doszło do szarpaniny i pogryzienia mężczyzny – informuje Wyborcza.

– Gazeta Wyborcza sięgnęła dzisiaj bruku. Stanęła po stronie damskiego boksera przeciwko matce broniącej dziecko. Ukryła opinie lekarskie, że sprawca mnie dusił. Zataiła, że zaatakował nas zawodowy hejter, opisywany w mediach ogólnopolskich. Koniec Gazety Wyborczej. Stanęła po stronie przemocy przeciwko kobiecie – odniosła się do sprawy Turczynowicz-Kieryłlo.

– Pani Mecenas, spacerowała Pani z synem o 2 w nocy z ulotkami wyborczymi podczas ciszy wyborczej? Serio, mogła Pani wymyśleć bardziej przekonujące tłumaczenie – odpowiedział szefowej kampanii Dudy dziennikarz Wojciech Karpieszuk, dziennikarz Gazety Wyborczej-Stołecznej.

– Wam też zdarza się iść razem z dziećmi i psem na spacer w listopadzie o 1:40 w nocy? – pyta analityk prawny Patryk Wachowiec.

Po kilku godzinach od publikacji artykułu na koncie Twitterowym Kieryłło pojawił się post skierowany w stronę kandydatki Koalicji Obywatelskiej Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.

– Oczekuję, że Andrzej Duda przeprosi za strefy wolne od LGBT, za szczucie sędziów oraz za zdradzieckie mordy i kanalie”. Może być na łamach Gazety Polskiej – odpowiedział dziennikarz Wyborczej Aleksander Gurgul.

– LOL, teraz pani mecenas kompletnie odjechała – komentuje dziennikarz Dariusz Ćwiklak z Newsweeka”.

– Kiedy pan Duda przeprosi za łamanie konstytucji, a pani za legitymizowanie tego polityka? Czarnecki za pisanie do kobiety, że o ciągnięciu wie ona lepiej od niego i za porównywanie innej do szmalcowników? Kaczyński za wyzywanie ludzi od kanalii, łotrów i nazywanie gorszym sortem? – zwrócił się do Kieryłlo publicysta Przemysław Szubartowicz.

Kmicic z chesterfieldem

Zawłaszczanie państwa, zaprowadzanie bezprawie – jak wygląda dzisiaj Polska, państwo mafijne.

Niby to wiemy, ale nie uzmysławiamy. Ogromna większość publicystów i dziennikarzy do opisu tego, co się dzieje używa niewłaściwego języka, bowiem zajmuje się tylko wycinkowym problemem, a nie kontekstem.

Polska jest już zmarginalizowana w Unii Europejskiej, nawet gdyby opozycja wygrała, bądź Małgorzata Kidawa-Błońska wygrała starcie z Andrzejem Dudą, wcale nie będzie to wszystko łatwo odkręcić.

Na miejsce Polski wchodzą inne państwa, a wewnątrz kraju zaprowadzając porządek, nie można wszak uciec się do skrótów, prawo ma być prawem. To jest ta słabość liberalizmu wobec autorytaryzmu. Prawo kontra zamordyzm.

Kaczyński mimo że przegra, nie pogodzi się, sfałszuje wybory, a nawet mimo protestów społeczeństwa obywatelskiego wyśle na ulice szwadrony służb i organizacji paramilitarnych (WOT), które łatwo mogą się zmienić w szwadrony śmierci.

Nie potrzeba nazistów, komunistów, mamy pisizm, który jest dwa w jednym. Tak wyhodowaliśmy wroga wewnątrz Polski.

Z prawem PiS czyni…

View original post 438 słów więcej

 

Trybunał Konstytucyjny Przyłębskiej nie przejmuje się prawem, pomaga Kaczyńskiemu w Polexicie

Zwykły wpis

Trybunał Konstytucyjny jest fasadą, dekoracją do pisowskiego autorytaryzmu, zaś prezes Julia Przyłębska – nie trzymająca profesjonalizmu – służy niekiedy do przyznawania jej tytułów „człowieka wolności” przez pisowskie media.

O tym quasi Trybunale jakbyśmy zapomnieli, a nie powinniśmy, bo to jedno z ważniejszcyh narzędzi służących Jarosławowi Kaczyńskiemu do Polexitu. W Trybunale Przyłębskiej zupełnie nie przejmują sie prawem, instytucja nie stoi na straży Konstytucji, bowiem ma być kijem na instytucje unijne.

Oto Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) 19 marca ma ogłosić wyrok ws. pytania prejudycjalnego zadanego przez Sąd Najwyższy co do zdolności nowej Krajowej Rady Sądownictwa (KRS) do wykonywania konstytucyjnego zadania stania na straży niezależności sądów. Czy Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego, której skład wyłoniła nowa KRS, będzie niezależnym sądem w rozumieniu prawa unijnego?

Zaś Trybunał Przyłębskiej już 14 marca wyda wyrok ws. tychże przepisów o KRS zmienionych w grudniu 2017 roku. Posiedzenie TK ma być niejawne. W istocie będzie nieważne, bo zostanie podjęte wbrew przepisom ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich oraz o samym Trybunale.

Trybunał Konstytucyjny odpowie na połączone wnioski samego KRS i grupy senatorów, a przedstawienie stanowiska ws. wniosków przez RPO Adama Bodnara upływa 22 marca, czyli 30 dni po terminie, gdy wpłynął wniosek grupy senatorów.

Ponadto udział w rozpoznaniu sprawy ma brać Justyn Piskorski, tzw. sędzia dubler, który został wybrany w skład TK niezgodnie z konstytucją, a tym samym jego wyroki i postępowania z jego udziałem są nieważne.

Wyrok Trybunału Przyłębskiej ma ubiec wyrok TSUE, ten ostatni wyda postanowienie, które nie spodoba się władzy PiS, gdyż sądownictwo ma być niezależne, a nie w rękach rządzących polityków.

>>>

Dni PiSu są policzone

Zwykły wpis

. przygotowała program . ✅ Praca musi się opłacać! Państwo musi przestać dbać wyłącznie o PiSiewiczów, a innym stawiać szklane sufity. Te szklane sufity trzeba rozbić❗️

Depresja plemnika

W piątek wieczorem Sejm zajął się wnioskiem PO o konstruktywne wotum nieufności dla Rady Ministrów. Kandydatem na nowego premiera był lider Platformy Grzegorz Schetyna, który jako pierwszy zabrał głos. – Kłamcy boją się prawdy. Zmarnowaliście to, co wam zostawialiśmy, a efekt jest taki, że poziom inwestycji w stosunku do PKB spadł do najniższego poziomu od 20 lat – mówił. Przedstawił też plan, jaki PO ma po wygraniu wyborów. – Przygotujemy Akt Odnowy Rzeczypospolitej, który wycofa antydemokratyczne przepisy, które wprowadziliście – mówił. Zapowiedział też m.in. zatrzymanie pełzającego Polexitu, powrót do Europy, większe środki z funduszy unijnych, naprawę szkolnictwa, armii i polityki zagranicznej, podwyżki, nowy system podatkowy, a także rozszerzenie programu 500 Plus.

Kłamcy boją się prawdy

Mimo późnej pory w Sejmie nie brakowało emocji. – Kłamcy boją się prawdy – rozpoczął Grzegorz Schetyna, informując, że składa konstruktywne wotum nieufności.

Lider PO zaczął od wytknięcia błędów i kłamstw. – Kłamał pan na…

View original post 4 461 słów więcej

 

PiS sprawdził nas na dno praworządności

Zwykły wpis

Zostanie opublikowany raport z badania, opracowanego przez niemieckich ekspertów Fundacji Bertelsmanna, dotyczący jakości rządów w 47 krajów UE i Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju. Badanie przeprowadzane jest co kilka lat, wcześniej w 2011 i 2014 roku. Najnowsza odsłona raportu jest dla polskiego rządu i Polski miażdżąca. Spadliśmy w nim aż o 29 miejsc na niechlubną 37 pozycję, więc na piątą od końca.

– Główną przyczyną jest znaczące pogorszenie praworządności, w tym ograniczenie niezależności sądownictwa – powiedział “Rz” Daniel Schraad-Tischler, kierownik projektu badawczego. Nie bez wpływu na fatalne notowania Polski były także takie aspekty jak skrajne upolitycznienie mediów publicznych, ograniczenia podstawowych praw człowieka, inwigilacja obywateli, okrojenie wolności zgromadzeń, zmiany w kodeksie wyborczym, próby przejęcia kontroli nad organizacjami pozarządowymi, czy rosnąca brutalność policji.

Niestety, choć w zakresie naruszeń praworządności Polska jest niekwestionowanym liderem, to zjawiska podobne zaobserwowano w wielu innych krajach, ujętych w raporcie. Aż w 26 krajach m.in. na Węgrzech, w Rumunii, Meksyku, Turcji, ale też w USA mają miejsce zjawiska niepokojące z punktu widzenia utrzymywania demokratycznych reguł. Nawet w oazie demokracji, za jaką uchodzą Stany Zjednoczone Ameryki Północnej odnotowano spory spadek, bo aż o 9 miejsc.

Eksperci zauważają także z żalem, że mimo coraz większego naruszania modelu państwa demokratycznego, w części państw, w tym właśnie w Polsce społeczeństwo nie reaguje, a władze mogą się cieszyć zaufaniem i poparciem. Pierwszą odpowiedzią sympatyków partii rządzącej na wyniki z raportu Fundacji Bertelsmanna jest oczywiście podkreślanie faktu, iż jest to niemiecka organizacja, więc jako taka nie zasługuje na wiarę. 

Tyle tylko, że wyniki z tego badania potwierdzają informacje, które inna organizacja zajmująca się kwestią praworządności, amerykańska Freedom House, prezentująca takie badanie corocznie. W tym opublikowanym w kwietniu tego roku (sprawę opisywał portal OKO.press), Polska również odnotował wielki spadek, a eksperci organizacji zwracali głównie uwagę na pozakonstytucyjną władzę szeregowego posła Jarosława Kaczyńskiego.

W praworządności PL pisowska znalazła się na dnie.

Holtei

>>>

– Hanna Zdanowska, nawet jeśli zostanie wybrana, nie będzie mogła objąć mandatu prezydenta i nie będzie mogła sprawować funkcji. Wojewoda zwróci się do premiera o ustanowienie zarządu komisarycznego – powiedział na konferencji prasowej poseł PiS Jacek Sasin. – To kłamstwo – komentuje krótko w rozmowie z wiadomo.co prof. Marek Chmaj, specjalista w zakresie prawa administracyjnego. Według niego za taką wypowiedź polityk powinien zostać pozwany w trybie wyborczym. Hanna Zdanowska jest prezydentem Łodzi i kandydatką KO na ten urząd.

Konferencja prasowa Jacka Sasina

– Nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że pani prezydent Hanna Zdanowska, nawet jeśli zostanie wybrana prezydentem Łodzi, nie będzie mogła objąć mandatu prezydenta i nie będzie mogła tej funkcji sprawować – powiedział na konferencji prasowej w Łodzi poseł PiS…

View original post 1 828 słów więcej

Duda ciężko pracuje na tytuł Pierwszego Szkodnika RP

Zwykły wpis

„Gdyby Patryk Jaki był politykiem odrobinę honorowym, to na biurku premiera leżałaby jego dymisja. Niestety, jak widać, Patryk Jaki nie wyciąga żadnych wniosków, nie składa dymisji, wobec czego my, politycy opozycji domagamy się natychmiastowego zdymisjonowania wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego, który zamiast wykonywać swoje obowiązki, zajmuje się wyłącznie kampanią wyborczą” – oświadczył Borys Budka.

Były minister sprawiedliwości w rządzie PO-SL nawiązał do tragedii z soboty, kiedy więzień Artur K., przebywając na przepustce, miał zamordować młodą kobietę i jej dziecko.

Budka przypomniał, że Patryk Jaki jako wiceminister sprawiedliwości nadzoruje służbę więzienną. – „Ile jeszcze ludzkich tragedii musi dotknąć Polaków, żeby wreszcie pan minister Patryk Jaki i jego zwierzchnik Zbigniew Ziobro zrozumieli, że funkcja wiceministra to nie jest zabawa, to nie trampolina do samorządu, to nie robienie kampanii wyborczej w godzinach pracy” – pytał polityk PO. Podkreślił także, że ignorowane są postulaty zgłaszane od wielu miesięcy przez służbę więzienną, dotyczące m.in. zbyt dużego obłożenia obowiązkami.

Zdaniem szefowej klubu Nowoczesnej Kamili Gasiuk-Pihowicz, Jaki zamiast pracować jako wiceminister, zajmuje się swoją kampanią wyborczą: – „Wiceminister Jaki częściej pojawia się przed kamerami, niż za ministerialnym biurkiem, gdzie jego miejsce”. Posłanka Nowoczesnej powiedziała, że Jaki „nie jest w stanie utrzymać nadzoru nad więziennictwem”. – „Każdy polityk sprawujący funkcję ministerialną, ponosi szczególną odpowiedzialność za obszar, który zdecydował się nadzorować. Nawet jeśli za poszczególne błędy nie odpowiada karnie, to za tragedie, które wydarzają się w nadzorowanym obszarze ponosi odpowiedzialność polityczną” – stwierdziła Gasiuk-Pihowicz.

Budka przypominał, że w 2009 r. w związku z samobójstwem jednego ze sprawców porwania i zamordowania Krzysztofa Olewnika, Zbigniew Ziobro domagał się dymisji ówczesnego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego, powołując się na jego polityczną odpowiedzialność. Ćwiąkalski wtedy podał się do dymisji. – „Minister Ćwiąkalski, który absolutnie nie miał nic wspólnego z tą tragedią, honorowo podał się do dymisji, ponieważ pokazał, że honor w polityce jest najważniejszy” – podkreślił Budka.

 „Prezydent z małżonką wzięli udział w uroczystych obchodach 135-lecia II LO im. Króla Jana III Sobieskiego w Krakowie. Chcieliśmy mu powiedzieć, co o nim myślimy, porozmawiać, ale nie było nam dane (kilku licealistów z „Konstytucja” przyłączyło się :))” – napisała na Twitterze Katarzyna Turska. Andrzej Duda jest absolwentem tej szkoły, a jego żona przez wiele lat uczyła tam języka niemieckiego.

Czekała na nich grupa protestujących z transparentem z napisem „Konstytucja”. „Będziesz siedział!” i „Konstytucja!”– skandowali pod adresem prezydenta. A do jego żony wołali: – „Jak pani nie będzie wstyd spojrzeć w oczy uczniom! Co pani zrobi, jak mąż będzie siedział w więzieniu?”

>>>

W tym kontekście jak ironia wybrzmiały słowa przemówienia, które wygłosił Duda. – „Dwójka” to szkoła wielkiego zwycięstwa. Rodzice posyłający tu swoje dzieci mają gwarancję, że wyjdą one stąd dobrze wykształcone, ale i dobrze wychowane. Bo ta szkoła nie tylko uczy, ale także wychowuje. Wychodzą stąd ludzie z określonym kodeksem zachowania” – powiedział Andrzej Duda.

Schetyna: Polacy nie widzą związku polityki PiS z zagrożeniem pozycji Polski w Europie

Kwestia narracji PiS-u, transferów socjalnych, polityki bardzo prospołecznej, rozdawania pieniędzy z jednej strony, Polacy nie widzą związku polityki PiS z zagrożeniem pozycji Polski w Europie. Polacy nie są w stanie sobie wyobrazić. Zaakceptowali Unię Europejską, zagłosowali w referendum, chcą być w unii. Nie są w stanie sobie wyobrazić, że takie działania, jakie podejmuje PiS przez ostatnie miesiące i trzy lata, naprawdę nas wyprowadzają na marginesu Unii Europejskiej” – mówił w Poranku Radia TOK FM przewodniczący PO, Grzegorz Schetyna.

Schetyna: Byłem zdumiony wypowiedzią PAD o wyimaginowanej wspólnocie. Prezydent jest zaangażowany kampanię PiS-u, jednocześnie wywracając polską reputację w wolnym świecie

Mówienie o wyimaginowanej wspólnocie w kontekście Europy, zdumiony byłem. Takie wypowiedzi są, czasami występują w kampanii wyborczej, takiej emocjonalnej, kiedy ktoś chce podkreślić pewne sprawy czy dotrzeć do części elektoratu, wyborców, którzy mają dystans do kwestii zagranicznych. Ale przecież tutaj tak nie jest. Tutaj prezydent zaangażowany w kampanię wyborczą PiS, chce PiS-owi pomagać, jednocześnie kompletnie wywracając polską reputację, wizerunek i swoją pozycję nie tylko w Europie, ale w wolnym świecie. Taka wypowiedź będzie cytowana i wysyłana przez wszystkie ambasady do stolic świata” – mówił w Poranku Radia TOK FM przewodniczący PO, Grzegorz Schetyna.

>>>

Pokój w Europie, rozwój, inwestycje, otwarte granice, edukacja, rynek pracy. To wszystko dzięki istnieniu Unii Europejskiej.
Dla Polski to tożsamość, duma i przyszłość. Dla Dudy „wyimaginowana wspólnota”.
Ciężko pracuje na tytuł Pierwszego Szkodnika RP.

Hairwald

– Doprowadzimy do tego, że ludzie nie będą mówili, że sądy w Polsce są niesprawiedliwe, że sądownictwo w Polsce działa źle i nie chroni obywatela. Nie dopuścimy do tego, żeby ludzie mówili, że Polska jest państwem niesprawiedliwym. Państwem dla elit, w którym nie dostrzega się normalnego człowieka. Uczynimy wszystko, żebyście państwo mieli to przekonanie, kiedy będą się kończyły nasze kadencje, że zrobiono wiele dla państwa w tym czasie, że zrealizowano zobowiązania wyborcze, że ktoś wreszcie myślał o obywatelach, a nie o jakiś swoich sprawach czy jakiejś wyimaginowanej wspólnocie, z której dla nas niewiele wynika. Wspólnota jest nam potrzebna tutaj w Polsce, nasza, własna, skupiona na naszych sprawach, bo one są dla nas sprawami najważniejszymi. Kiedy nasze sprawy zostaną rozwiązane, będziemy się zajmowali sprawami europejskimi, a na razie niech nas zostawią w spokoju i pozwolą nam naprawić Polskę, bo to jest najważniejsze – mówił Andrzej Duda w Leżajsku.

– Wierzę w…

View original post 596 słów więcej