Tag Archives: Wacław Berczyński

Wacek Macierewicza zatrudniony w MON, Opole w Kielcach jednak się nie odbędzie

Zwykły wpis

PiS to najbardziej nieudolna partia w historii naszego kraju. Jej lider to facet z toboretu, który boi się wszystkich i porusza się z obstawą, która kosztuje przeszło milion zł rocznie. A jednak sięgnęli po władzę. I obawiam się, że nie oddadzą w żadnych demokratycznych precedurach, trzeba będzie Polskę wydrzeć PiS–wi z gardła.

Oto Antoni Macierewicz, który jest pacjentem, a nie politykiem, zatrudnił takich oszustów jak Wacław Berczyński, „wynalazca” bomby termobarczynej na pokładzie smoleńskiego tupolewa.

Berczyński wykończył caracale, najprawdopodobniej stoi za korupcją w sprawie zakupu 3 boeingów dla VIP-ów (przeszło 2 mld zł), uciekł z Poslki i – o tragikomedio! – pobiera ciągle z MON pensję w wysokości 13 tys. zł.

Korupcja kosztuje!

No i Jacek Kurski. Zrobił z telewizji publicznej gadzinówkę. Zniszczył wiarygodność mediów i zawodu dziennikarza.

Sprowadził na dno misję tego zawodu, w tym bagnie się pogrąży. Takie rzeczy są nieuniknione, po Kurskim zostanie bagienne bul-bul.

Zniszczył festiwal w Opolu, chciał – głupek – przenieść Opole do Kielc (Mrożek mógłby pozazdrościć), ale ten Kononowicz (IQ 72) nie ma podstawowej wyobraźni, iż taką imprezę robi się długo.

Tak długo, jak pisze się powieść.

No i mamy kolejny pisowski pierd. Kielce jako Opole zostały odwołane.

Ta władza się sypie, widać ich koniec. Ale sami z siebie nie odejdą od koryta. O! Nie! Trzeba będzie im pomóc.

Macierewicz i Berczyński winni odpowiedzieć za korupcyjny zakup boeingów

Zwykły wpis

Zakup 3 boeingów dla VIP-ów był od początku ustawiony – wynika z upublicznionego orzeczenia Krajowej Izby Odwoławczej.

Izba kwestionuje zakup samolotów z wolnej ręki, ale przede wszystkim resort Macierewicza wprowadził w błąd Izbę, utrzymując iż pieniądze muszą być wydane do końca marca 2017 roku.

Nieprawda, bo przechodziły na kolejny rok budżetowy.

Co to wszystko znaczy? Przede wszystkim powstaje silne podejrzenie, iż mamy do czynienia z korupcją, a za nią stoi – no, kto? – Wacław Berczyński, który lobbował na rzecz zakupu boeingów.

Macierewicz i Berczyński powinni stanąć przynajmniej przed sądem, być ścigani.

Macierewicz ponadto powinien zameldować się przed Trybunałem Stanu.

A zakup boeingów – wartość 2,5 mld złotych – być odwołany, czego domaga się opozycja, Platforma Obywatelska.

Pisowskie zajęcie rżnięcia głupa

Zwykły wpis

Rżnięcie głupa to ulubiona forma pisowskiej komunikacji z mediami i suwerenem. Takie jest ich życie polityczne w alternatywie, nie mające niczego wspólnego z rozumem.

Ci ludzie od rżnięcia dostali władzą – i równo rżną Polskę. Wacław Berczyński całkiem zgrabnie zdefiniował rżnięcie pisowskie, twierdząc, że caracale były przepłacone o miliard dolarów.

Rżnięcie głupa wzięte z sufitu. Najprawdopodobniej wypatrzone tam przez ministra obrony, czyli wojny z rozumem.

Macierewicz zawsze rżnął głupa, teraz został schowany, bo obciąża PiS medialnie, więc rżnie głupa w samotności, albo u Rydzyka wykładając na jego uczelni o rżnięciu patriotyzmu.

Andrzej Duda jako Adrian rżnie glupa pod drzwiami prezesa, chce orżnąć publikę tym, że wejdzie do gabinetu prezesa na Nowogrodzkiej oznajmiając o referendum konstytucyjnym.

Duda ma nowego niedojdę od rżnięcia – rzecznika – Krzysztofa Łapińskiego, którego wartość intelektualna mieści się w przedziale „rżnięcia” i głąba kapuścianego.

Skąd tych niedouczonych polskości, polskiej klultury i tradycji, nierobów wzięto, naq jakim kamieniu zostali zrodzeni? A może zostali poczęci przez zwiastowanie? Bp nie mają większego pojęcia o tym, o czym mówią.

Ale wiedzą, jak sięgać po kasę, nie mając kompetencji. We wczesnym PRL stonkę zrzucali Jankesi, dzisiaj stonka pisowska ma proweniencję wschodnią.

W Trybunale Ko09nstytucyjnym nie potrafią orzekać, na pewno tego nie potrafi prezes Julia Przyłębska, która wcześniej nie dostała zatrudnienia w Poznaniu, bo nie ma komptencji.

Opinie do orzeczeń są pisane poza Trybunałem Konstytucynym, bo pisowscy sędziowie nie mają wiedzy. Tak też można rżnąć głupa.

Najlepiej ten głup wychodzi Kaczyńskiemu. Rżnie glupa na miesięcznicach i na Wawelu, gdzie PiS składa hołd „poległemu” Lechowi Kaczyńskiemu.

To jest głup zbiorowy, bo Lech K. odpowiada za katastrofę smoleńską.

Aby odejść od głupa polskiego, winna być urządzona debata oksfordzka (forma dyskusji na argumenty), która jako sąd historii wreszcie wskazałaby winę Lecha Kaczyńskiego i skazała go na infamię pośmiertną.

Rżnąć głupa z Polski PiS-owi wychodzi najlepiej, a to dlatego, że tylko tacy są niedorobieni Polacy w ich szeregach.

Macierewiczowi został zasadzony kop

Zwykły wpis

Mamy chyba przyjemność oglądania ostatnich dni Antoniego Macierewicza. Wiele wskazuje na to, że ten pacjent dostał kopa.

W tej chwili widzimy, jak Macierewicz śmiga w niebyt, z właściwym wizgiem. Wskazują na to jego absurdalne zachowania i ignorancja przez prezesa PiS jego osoby.

Jarosław Kaczyński na swoje miesięcznice zawsze brał tego specjalistę od kitu smoleńskiego. Zawiódł się na nim. Bo co ostatnio wymyślił? Ładunki termobaryczne – zresztą autorstwa niejakiego Wacława Berczyńskiego. A do tego ten Berczyński dał nogę z kraju – uwikłany w korupcję wokół Boeinga.

Antoniego na miesięcznicy nie było, nie udzielił wywiadów, że rozwikłanie zamachu smoleńskiego jest „tuż-tuż”, kwiatów nie składał na cześć „poległego bohatera” Lecha Kaczyńskiego. Nie czytał apelu smoleńskiego.

No, kop – aż waniajet.

Do tego Platforma Obywatelska wyniuchała, że mamy do czynienia z aferą Berczyńskigate, zawiadomiła prokuraturę. Co robi pacjent Macierewicz? Zawiadamia prokuraturę, że Berczyński jest posądzony bez dowodów.

Nawet posłowie PiS z komisji obrony głosowali, aby NIK zrobił kontrolę w MON. Leci od Macierewicza smród, swoi z PiS nie chcą za niego umierać.

Macierewicz – nie dzisiaj, to jutro – zostanie postawiony przed Trybunałem Stanu. Coś mi się widzi, że w proroczym widzie ten ekspert od kitu smoleńskiego przewiduje wąchanie sianka na pryczy w celi.

Wiceszef gangu Olsena Macierewicz doniósł na posłów Platformy, co nosi znamiona zastraszania

Zwykły wpis

Szefem gangu Olsena jest Egon Kaczyński. Kjelden Jensen (złota rączka gangu) to oczywiście Antoni Macierewicz, który ciągle coś wymyśla o zamachu smoleńskim, w międzyczasie rozwalając armię polską i za pomocą ćwoków, tj. ekspertów, wykańca caracale.

Ten młody, który zawsze porusza się na końcu szajki, podskakując w rytm swojej krótszej nogi – Benny Frandsen – to Adrian z „Ucha prezesa”, który stoi przed drzwiami, nie zostaje wpuszczony, czyli wypisz-wymaluj Andrzej Duda.

I takie ofermy rządzą Polską, co jest równie groźne dla kraju, jakby rządziła rodzina Vita Corleone.

Złota rączka smoleńska właśnie doniosła do prokuratury na Platformę Obywatelską o podejrzenie popełnienia przestepstwa.

Wg wiceszefa gangu Macierewicza posłowie Platformy donieśli do prokuratury o przestępstwie, którego nie było.

Oczywiście jest to klasyka zastraszania.

Poseł PO Cezary Tomczyk twierdzi:

Zawiadomienie prokuratury przez szefa MON Antoniego Macierewicza, to akt desperacji z jego strony; nie damy się zastraszyć”.

Tonący brzytwy się chwyta, to pierwszy przypadek, kiedy zdziwienie i potępienie budzi fakt, że opozycja wypełnia swoją funkcję kontrolną wobec rządu. Działanie szefa MON nic jednak nie zmieni; liczba faktów, które pogrążają Antoniego Macierewicza jest ogromna”.

Macierewicz czego się nie dotknie ma znamiona przestępstwa i to w stylu gangu Olsena – śmieszne, ale grożne. Jego ekspert – ten od ładunku termobarycznego – Wacław Berczyński wykończył caracale (kontrakt na 13 mld zł), a by w zamian resort obrony kupił 3 samoloty dla VIP-ów, boeingi za przeszło 2 mld zł. Berczyński pracował w Boeingu i został przez firmę amerykańską chojnie nagrodzony.

Korupcją pachnie mimo dzielącego Polskę i USA oceanu. Taki smród.

Macierewicz i jego kiciarz Berczyński winni zaznać łaski krat i to długiego tam obcowania

Zwykły wpis

Wacław Berczyński jest autorem grubszej afery, której jeszcze nie znamy dogłębnie. Ba, jest ona na razie rozpoznana naskórkowo.

Możliwe, że to afera największa po 1989 roku.

Nie dość, że facet kłamliwy, bo tylko taki mógł wyspekulować kit smoleński z ładunkiem termobarycznym, to wiele wskazuje, iż Boeing za jego sprawą dopuścił się korupcji.

Berczyński „wykończył caracale”, a następnie doszło do zakupu 3 samolotów firmy Boeing dla VIP-ów za przeszło 2 mld zł.

Korupcja w czystej niemal formie? To musi być zbadane.

Antoni Macierewicz za swojego eksperta winien być zdymisjowany i postawiony przynajmniej przed Trybunałem Stanu.

Eksperci od kitu smoleńskiego winni wypocząć za kratami i to na tyle długo, aby tych tetryków (fizycznych i umysłowych) spotkał tam koniec żywota.

Alleluja i do przodu.

Jacek Rostowski w TVN24 zapytał tylko:

„Ja mam bardzo proste pytanie, nie wchodząc w szczegóły: jeżeli wszystko jest dobrze, to dlaczego pan Berczyński uciekł?”

Trędowaty Macierewicz. Z jego ust nic odprócz kłamstw nie wyszło

Zwykły wpis

Tylko PiS może mieć ministra, który wiecznie kłamie. Antoni Macierewicz. Ba, ministrem obrony miał być Jarosław Gowin.

Polska została zarażona kłamstwem, Polska pisowska jest trędowata.

Macierewicz straszył Plaformę Obywatelską ściganiemn przez prokuraturę Ziobry za to, że ujawniono prawdę o dostępie do akt przetargowych przez takie szemrane postaci, jak Berczyński (zbiegły z Polski, Nowaczyk (nowy szef podkomisji od przekrętu smoleńskiego) i nieuk Misiewicz.

Jednego dnia straszył Macierewicz, drugiego dnia MON przyznaje rację PO. Dlaczego? Bo pracownicy w ministerstwie nie chcą siedzieć, gdyż prędzej czy później te sprawy będą rozpatrywane przez normalne sądy. Sądy też w przyszłości będą niezależne.

Tak samo zapierał się Macierewicz, że Berczyński nie był w Paryżu, gdy udawano negocjacje ws. kontraktu zakupu Caracali.

I znowu to samo. Wyszło szydło w wora.

Za tym wszystkim kryje się przekręt na kilka miliardów złotych, bo za pieniądze, które miały iść na zakup Caracali kupiono bez prezetargu boeingi dla VIP-ów.

A Berczyński pracował w Boeingu, więcej niż pewne, że reprezentował interesy amerykańskiej firmy. Przekręt na miarę największego wyroku.

I taki powinien czekać w przyszłości Macierewicza i jego ekspertów ze skręconymi umysłami.