Monthly Archives: Marzec 2015

Debata: Komorowski – Duda

Zwykły wpis

W trakcie tej kampanii prezydenckiej o wszystkim się mowi, tylko nie o prezydenturze: jak ona ma wyglądać.

A to z powodu afer SKOK i z gruntowej (Mariusz Kamiński). Portal naTemat.pl zebrał najważniejsze wypowiedzi najważniejszych kandydatów w najważniejszych kwestiach i oto tak wygląda owa debata in spe.

IN VITRO

Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta

Konwencja antyprzemocowa

Fot. Agata Grzybowska / Agencja Gazeta
Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz / Agencja Gazeta

ARMIA

Fot. Grzegorz Skowronek / Agencja Gazeta
Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta

Emerytury

Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Strefa euro

Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta
Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta

Mniejszości

Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Rolnicy

Fot. Sławomir Kamińśki / Agencja Gazeta
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Źródło:  natemat.pl

Abp Michalik – bezduszny klecha

Zwykły wpis

Arcybiskup Józef Michalik, publicystyczny abp Lapsus, niewiele ma w sobie empatii do drugiego człowieka. Abp Lapsus pomylił zawody. Tak nie może zachowywać się duchowny żadnej religii, która nie jest skierowana przeciw człowiekowi. Michalik zachwouje się i mówi, jak strażnik więzienny, abp Klawisz.

W ogóle ust nie powinien otwierać, bo nie panuje nad intelektem, a jeszcze fatalniej trzyma lejce własnych emocji. Michalik nie szanuje drugiego człowieka, człowieka w człowieku, szlachetności człowieka. Inni dla niego nie są ludźmi.

Arcybiskupa twierdzenia o pedofilii w Kościele, o roli rodziny w dzisiejszym skomplikowanym świecie, predysponują go do zamierzchłego świata, nieludzkiego, w którym rzeczywistość podporządkowano narzuconej wierze, aby stan kapłanów mógł sprawować władzę nad maluczkimi.

Abp Michalik jest tego nieludzkiego świata klawiszem, strażnikiem.

Nie tylko Małgorzata Marenin poczuła się obrażona słowami Michalika, ale ktokolwiek wolny, godny miana człowieka miał prawo poczuć zagrożenie stwierdzeniem, że jego dziecko może być sprawcą, iż jakiś duchowny został pedofilem, bo „lgnęło” do kapłana michalikopodobnego. Bo rodzice dziecka są rozwiedzeni, albo matka feministką.

Jeżeli Michalik nie rozumie, jakie sprawia zagrożenie dla życia społecznego, dla wiernych, którzy mu wierzą, którzy dają sobie wtłaczać powyższe brednie, to kapłan powinien podać się do dymisji, zmienić zawód, albo przejść na niezasłużoną emeryturę.

Abp Michalik jest klawiszem świata bez duszy, nieludzkiego, bez wartości istotnych dla współczesnego człowieka.

Ale takich Michalików, Lapsusów, Klawiszów, Kościół katolicki ma więcej na stanie. Co z nimi począć?

Rusza proces przeciw abo Michalikowi, który wytoczyła Małgorzata Marenin, zarzut dotyczy naruszenie dóbr osobistych.

Przed procesem Michalik zdążył zasyczeć: „Marenin wykonuje czyjeś zlecenie”. Tak! Zlecenie rozumu i odwagi.

Marenin jest odważna za siebie i innych ludzi więzionych przez Klawiszów, Lapsusów.

Bierecki zawieszony za SKOK-i, taka jego PiS mać

Zwykły wpis

Jak czytam komunikaty PiS, otwierają mi się strony z tekstami kabaretowymi. Oto Mariusz Błaszczak w porozumieniu z Jarosławem Kaczyńskim zażądał wyjaśnień w związku z publikacjami nt. SKOK-ów.

I zawiesił senatora Grzegorza Biereckiego. A powinno być: zawiesili.

Ten komunikat PiS innego orła języka polskiego Marcina Mastalerka przekuwam na strawny przekaz.

Kasjer polityków PiS i mediów pisowskich, których nie ima się profesja dziennikarska, za to niepokorność to ich rzep, wolał przelać kilkadziesiąt milionów złotych ze struktur SKOK-ów na swoje konto, niż zasilić potrzeby tychże SKOK-ów. Bierecki nie po to wymyślił SKOK-i, aby wypełniać misję kasy użyczającej niewielkich pożyczek dla potrzebujących.

Bierecki ma misję, jak prezes PiS, misję polityczną, aby ratować Polskę przed rozumem, misję wpisującą się w takie kwantyfikatory, że przy ich pisaniu należy nucić Rotę.

Nareszcie Komisja Nadzoru Finansowego wzięła za fraki SKOK-i, które chowają się pod politycznym parasolem PiS.

Prezes z Błaszczakiem „zawiesili”. Tylko dlatego, że w tej chwili to czas szczególny, kolejny „Bierecki” chce nabrać Polaków i startuje w wyboracju prezydenckich – Andrzej Duda.

Takie to orły nieloty fruwają w PiS. Prezes, jego kandydat Duda, kasjer Bierecki. Premier Ewa Kopacz coraz lepiej daje sobie radę z tą pokraczną opozycją nielotów. Ale nimi nie powinna się zajmować, tylko rządzeniem.

Więcej >>>

Duda dymi, a prezes się cieszy i dosypuje

Zwykły wpis

Jeżeli prawdą jest to, o czym pisze „Newsweek”, iż Jarosław Kaczyński dosypał pieniędzy na kampanię Andrzeja Dudy, to Bronisław Komorowski musi się sprężać.

Ciężko „zarobione” pieniądze przez prezesa nie mogą wszak pójść w dym. Choć wiedza Dudy o prezydenckich prerogatywach jest taka, jak Indianina o amerykańskiej demokracji. Nie piszę o tym, o czym jakoby wie pretendent Duda, tylko o tym, co wypuszcza z ust: dym.

Blichtr Dudy ma kosztować niemal dubeltowo, podniósł się z 5,5 mln zł do 10 mln zł.

Konfetti kosztuje, nieużywanie promptera też. Duda i tak przegra, acz „wykrwawienie” finansów PiS może nie pójść na marne. Kaczyński przez wakacje ’2015 może żyć ułudą, że sen o jego potędze ziści się. Marzenia są zawsze kosztowne.

Na razie mamy do czynienia ze spektaklem politycznym, show.

Gdyby porównać dwóch najważniejszych aktorów tych zmagań, to Komorowski prezentuje się z oscarową frasobliwością „Idy”, a Duda – cóż – musi poczekać, czy zgarnie Węża ’2015.

Jako że prezes węża w kieszeni nie posiada (w nie swojej kieszeni), bo sypnął, więc Nagroda Węża Dudzie się należy. W każdym razie ma ode mnie nominację. Chociaż to!

Więcej >>>