Gabriela Lenartowicz: to kłamstwo, że UNESCO nie wezwało do wstrzymania wycinki w Puszczy

07.07.2017

PAP
W Krakowie odbyły się protesty w związku z wycinką puszczyFoto: AFP
W Krakowie odbyły się protesty w związku z wycinką puszczy
 To kłamstwo, że Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO nie wezwał Polski do wstrzymania wycinki w Puszczy Białowieskiej – powiedziała dziennikarzom w Sejmie Gabriela Lenartowicz (PO).

Zaapelowała zarazem do rządu o prowadzenie w sprawie Puszczy rzeczowego dialogu zarówno z UNESCO, jak i z Komisją Europejską.

Lenartowicz odniosła się do słów premier Beaty Szydło i wicepremiera Piotra Glińskiego ws. wezwania UNESCO.

Premier Szydło, pytana w wywiadzie w radiowej Jedynce, czy rząd uzna decyzję UNESCO nakazującą natychmiastowe wstrzymanie wycinki w Puszczy Białowieskiej, odparła, iż „nie ma takiej decyzji UNESCO”. – To są informacje, które były nieprawdziwymi – dodała. – Na sesji UNESCO w Krakowie została podjęta decyzja o przesunięciu tej debaty na przyszły rok, zgodnie z wnioskiem Polski – przekonywała premier.

Wcześniej podobną opinię wygłosił wicepremier i minister kultury Piotr Gliński. Komentując decyzje UNESCO ocenił, iż przedłużenie czasu na przygotowanie przez Polskę raportu o Puszczy Białowieskiej powoduje, że są one korzystniejsze niż pierwotne stanowisko Komitetu.

Odnosząc się do wypowiedzi przedstawicieli rządu Lenartowicz, która zasiada w sejmowej komisji ochrony środowiska, podkreśliła, że decyzje UNESCO oznaczają tak naprawdę wszczęcie wobec Polski procedury wpisania Puszczy na Listę Dziedzictwa Zagrożonego, której pierwszym etapem jest przeprowadzenie „ponownego monitoringu” i „wezwanie do natychmiastowego zaprzestania wycinki”. Na liście znajduje się obecnie 55 obiektów z całego świata, z czego dwa mieszczą się na terytorium UE.

Zdaniem posłanki Platformy wypowiedzi Glińskiego przekręcają decyzje UNESCO. – Niestety do tej niechlubnej plejady kłamców dołączyła dziś pani premier, która dzisiaj w Sygnałach Dnia powiedziała, że nie ma zapisu o wstrzymaniu wycinki w uchwale UNESCO. Otóż to jest nieprawda, odsyłam do dokumentów UNESCO – podkreśliła.

Lenartowicz zaapelowała do rządu o „opamiętanie i rzeczowy, oparty na faktach, a nie na mitach dialog zarówno z UNESCO, jak i z Komisją Europejską”. Jak zaznaczyła, o ile UNESCO „reprezentuje autorytet, a nie instrumenty prawne czy finansowe”, to „inaczej jest już z Komisją Europejską”. – My spodziewamy się w ciągu najbliższych dwóch tygodni decyzji (Komisji) w tej sprawie – dodała posłanka.

Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO wezwał w środę – podczas 41. sesji w Krakowie – polskie władze do natychmiastowego zaprzestania wycinki drzew w najstarszej części Puszczy Białowieskiej. Polska i Białoruś mają także przyjąć misję ekspertów i przygotować raport o stanie zachowania puszczy. Jednocześnie przedłużono czas, który Polska ma przygotowanie raportu – ma on powstać do grudnia 2018, a nie do lutego przyszłego roku.

onet.pl

7 LIPCA 2017

Dwa kłamstwa Beaty Szydło o decyzji UNESCO. OKO.press ujawnia kulisy polskiego lobbingu

„To nieprawda, że UNESCO wezwało Polskę do zatrzymania wycinki w Puszczy Białowieskiej” – powiedziała Beata Szydło. I dodała, że debata UNESCO o Puszczy została przesunięta o rok. Oba twierdzenia są nieprawdziwe. Ciekawe, kto wprowadził ją w błąd i czy poniesie konsekwencje za kompromitację szefowej polskiego rządu

Jeśli słowa premier Polski wypowiedziane 7 lipca – dwa dni po decyzji UNESCO w sprawie Puszczy – są oficjalnym stanowiskiem polskiego rządu, to mamy kłopot. Albo premier nie wie co ustaliła sesja ONZ-wskiej agencji obradującej w Krakowie, gdzie rząd reprezentowało ministerstwo środowiska – czyli komunikacja w rządzie jest fatalna. Albo resort Jana Szyszki świadomie wprowadził ją w błąd.

Przypomnijmy, że 5 lipca 2017 roku podczas odbywającej się w Krakowie 41. Sesji Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO, organizacja wezwała Polskę do natychmiastowego zatrzymania wycinki w najstarszych częściach Puszczy Białowieskiej. Zdecydowano również o wysłaniu misji naukowej, która oceni, czy w wyniku działań ministra Szyszki i Lasów Państwowych nie trzeba będzie wpisać Puszczy na Listę Dziedzictwa w Zagrożeniu.

Przedstawiciele rządu zdawali się tym zaskoczeni, bo ich komentarze były całkowicie niespójne.

  • „UNESCO jest za tym, by Puszcza ginęła” – dramatyzował wiceminister Konieczny.
  • „To było korzystne dla polskich interesów” – uspokajał minister kultury Piotr Gliński.
  • „To jest obrażanie Polski” – irytował się minister środowiska Jan Szyszko.

Te wypowiedzi miały tylko jedną wspólną cechę: żadna nie była prawdziwa.

Premier mówi „nic się nie stało”

„Czy Polska uzna decyzję UNESCO, która nakazała natychmiastowe wstrzymanie wycinki w Puszczy Białowieskiej? – zapytał dziennikarz. A premier odpowiedziała:


Nie ma takiej decyzji UNESCO. To są informacje, które były nieprawdziwymi. Na sesji UNESCO w Krakowie została podjęta decyzja o przesunięciu tej debaty na przyszły rok. Zgodnie z wnioskiem Polski.

Beata SzydłoSygnały Dnia PR 1 – 07/07/2017

Beata Szydło / kadr z TVP Info


FAŁSZ X 2: UNESCO ŻĄDA ZATRZYMANIA WYCINKI I NIE PRZESUWA DEBATY


Wypowiedź pani premier mija się rzeczywistością, niestety. O tym, że Polska powinna natychmiast wstrzymać wycinkę w najstarszych częściach Puszczy Białowieskiej bardzo klarownie jest napisane w punkcie 6. decyzji UNESCO:

„6. [UNESCO] ponawia żądanie, by strona polska podtrzymywała ciągłość i integralność chronionych starodrzewów (protected old forests) w Białowieży i zdecydowanie wzywa do natychmiastowego wstrzymania wszelkiej wycinki i usuwania drzew w starodrzewiach, oraz do wyjaśnienia doniesień stron trzecich, że wycinane są także inne gatunki drzew niż te zaatakowane przez kornika, co nie może być  usprawiedliwiane tzw. cięciami sanitarnymi.” (tłumaczenie OKO.press)

OKO.press przypomina: Konstytucja mówi jasno, że prawo międzynarodowe obowiązuje od momentu jego ratyfikacji. Konwencja UNESCO z 1972 roku o ochronie dziedzictwa kulturalnego i naturalnego została ratyfikowana przez Polskę w 1976 roku. I – jak mówi prof. Sławomir Ratajski, sekretarz generalny Polskiego Komitetu ds. UNESCO – „konwencje ratyfikowane powinny być implementowane do prawa polskiego”.


Przeczytaj też:

„Są za tym, by Puszcza ginęła” i „nic się nie stało”. Chaotyczne reakcje PiS na decyzję UNESCO

ROBERT JURSZO  6 LIPCA 2017


Nie ma żadnego „przesunięcia debaty”

Nieprawdziwe są także słowa premier Szydło, że zapadła decyzja o przesunięciu debaty o Puszczy Białowieskiej na przyszły rok. Przesunięto jedynie o pół roku termin przedstawienia raportu specjalnej misji badawczej, która będzie oceniać niszczący wpływ na Puszczę działań ministra Szyszki. Ma przedstawić raport nie w lutym, a w grudniu 2018 roku.

Do Puszczy przyjadą eksperci z Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (ang. International Union for Conservation of Nature – IUCN), która przygotowuje dla UNESCO raporty. Na ich podstawie agenda ONZ wydaje swoje decyzje.

Jeśli opinia ekspertów będzie negatywna, to UNESCO będzie głosować, czy przenieść Puszczę z listy światowego dziedzictwa na Listę Światowego Dziedzictwa w Zagrożeniu. Jeśli tak się stanie, to zostanie przygotowany plan naprawczy. Polska będzie musiała się do niego zastosować. Jeśli tego nie zrobi – Puszcza może zostać wykreślona z Listy Światowego Dziedzictwa.

Te wszystkie kluczowe informacje premier Szydło pominęła w swoim wystąpieniu w Polskim Radiu.

Przypomnijmy, że Puszczę Białowieską w 2014 roku ponownie wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO ze względu na dwa kryteria:

  • kryterium IX: Dobro stanowi wyjątkowy przykład istotnych procesów ekologicznych i biologicznych zachodzących w ewolucji i rozwoju ekosystemów lądowych jak również zbiorowiskach roślin i zwierząt.
  • kryterium X: Dobro obejmuje najbardziej znaczące i istotne siedliska przyrodnicze dla ochrony różnorodności biologicznej in-situ, włączając zagrożone gatunki posiadające wyjątkową uniwersalną wartość z punktu widzenia nauki lub ochrony.

Przeczytaj też:

Raport o rzezi drzew w Puszczy Białowieskiej. Pod piłami Lasów Państwowych giną nawet 100-letnie dęby

ROBERT JURSZO  3 KWIETNIA 2017


Partyzancka próba storpedowania obrad

Jak się dowiadujemy, rząd nie chciał żadnej awantury na sesji UNESCO. „Istniały rządowe wytyczne, które jasno mówiły, że nie należy wszczynać dyskusji nad decyzją roboczą UNESCO dotyczącą Puszczy Białowieskiej” – mówi nasz informator. „Miała ona zostać przyjęta w pierwotnej formie” – dodaje.

Tymczasem ministerstwo środowiska – z wiceministrem Andrzejem Koniecznym na czele – podjęło podczas sesji zakulisowe negocjacje, by storpedować obrady. Przygotowano propozycje dwóch zmian w projekcie decyzji:  cięcia sanitarne są potrzebne, a raport o stanie Puszczy trzeba przesunąć aż na grudzień 2019 roku. Przekonano delegację Kazachstanu, by zgłosiła te dwie propozycje zmian jako własne i  doprowadziła do otwarcia dyskusji nad decyzją roboczą. Ale operacja poniosła fiasko, wniosek Kazachstanu odrzucono, jedynie o pół roku przesunięto raport.

oko.press

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s