Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich – Hiena Roku 2015

Wojciech Czuchnowski, 03.02.2015
Wojciech CzuchnowskiWojciech Czuchnowski (PAWEŁ KISZKIEL)

Zarząd Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich poinformował mnie, że właśnie podjął decyzję o „zawieszeniu” przyznanej mi antynagrody „Hiena roku 2014”. Wasze łaskawe „zawieszenie” jest śmieszne, żałosne i pogłębia tylko Waszą autokompromitację.
W uzasadnieniu decyzji o „zawieszeniu” przyznanej mi antynagrody „Hiena roku 2014” czytam, iż Zarząd SDP „przyjmuje z zadowoleniem gwałtowną, mocną i pełną empatii reakcję środowiska dziennikarskiego na przyznanie antynagrody Hiena Roku 2014 redaktorowi Wojciechowi Czuchnowskiemu”. Stwierdza także, że „siła tej reakcji dowodzi, że droga Zarządu SDP obrana cztery lata temu, uczyniła ze Stowarzyszenia ważną instytucję”. Przypomina w końcu „kolegom dziennikarzom, że SDP jest organizacją otwartą, apolityczną i demokratyczną”.

Komunikat SDP jest jeszcze bardziej kuriozalny, niż przyznanie antynagrody Piotrowi Stasińskiemu za głoszone przez niego poglądy oraz mnie za twierdzenia, których nigdy nie wygłosiłem. Wydano go po prawie czterech dniach publicznej dyskusji, w której decyzję SDP skrytykowało niemal całe środowisko dziennikarskie, łącznie z reporterem TV Republika Janem Pawlickim, wobec którego miałem się nieetycznie zachować. Teraz SDP swoją antynagrodę łaskawie wobec mnie „zawiesza”.

Co to znaczy? Czy mam się teraz bać „odwieszenia”? A może mam najpierw odbyć staż kandydacki na stanowisko hieny? Nie mam pojęcia i nie chcę wiedzieć.

Przeciwko przyznaniu mi tego tytułu protestowałem, bo wyrok oparto na kłamliwych przesłankach, co pokazuje stopień zacietrzewienia osób, które podjęły tę decyzję. Ich krytykę miałbym w głębokim poważaniu, gdyby nie to, że opinia publiczna nie jest świadoma faktu, iż SDP zostało przejęte przez grupę publicystów związanych z prawicowymi „szczujniami” i w żaden sposób nie reprezentuje przekroju polskich mediów.

To był powód, dla którego w tej sprawie wystąpili dziennikarze.

Informacja o „Hienie” błyskawicznie znalazła się przy moim nazwisku w Wikipedii.

Dlatego nie odpuściłem. Wasze łaskawe „zawieszenie” jest śmieszne, żałosne i pogłębia tylko Waszą autokompromitację.

Nie jesteście żadną „ważną instytucją”. Nie jesteście też organizacją apolityczną, a z demokracją macie tyle wspólnego, że dzięki niej udało Wam się przejąć SDP, które powinno reprezentować całe środowisko. Zrobiliście ze Stowarzyszenia nieformalną przybudówkę Prawa i Sprawiedliwości, a swoimi publicznymi wystąpieniami szczujecie na dziennikarzy, z którymi się nie zgadzacie. Ta antynagroda miała być przyznawana jako przestroga za rażące naruszenia standardów dziennikarskich. Wy ją zawłaszczyliście i zrobiliście z niej pałkę na politycznych przeciwników.

Nie potraficie nawet przeprosić jak ludzie i stosujecie pokrętne formuły godne Biura Politycznego KPZR.

„Hiena” należy się Wam. Typuję Was do tego tytułu za wtopę z tą nagrodą, za bezczelne tłumaczenia i za 4 lata niszczenia wiarygodności SDP.

wyborcza.pl

SDP „zawiesza” Hienę dla Czuchnowskiego i idzie w zaparte. „Kuriozalna argumentacja”

Krzysztof Lepczyński, 03.02.2015
Wojciech CzuchnowskiWojciech Czuchnowski (Fot. Sławomir Kamiński/AG)

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich „zawiesza” Hienę Roku przyznaną Wojciechowi Czuchnowskiemu. Jednocześnie jednak nie odwołuje zarzutów pod adresem dziennikarza – nie wiadomo też, co ma znaczyć „zawieszenie” zamiast „odwołania” antynagrody. Co więcej, SDP zamiast przeprosić brnie w kuriozalne uzasadnienia swojej decyzji.

hiena1

Nie wiadomo, co konkretnie znaczyć ma „zawieszenie” przyznanej już przecież antynagrody. Podtrzymana została także Hiena dla Piotra Stasińskiego.

SDP „otwarte, apolityczne i demokratyczne”

Co więcej, czytamy że zarząd SDP przyjął „z zadowoleniem tak gwałtowną, mocną i pełną empatii reakcję” dziennikarzy na przyznanie Hieny. „Siła tej reakcji dowodzi, że droga Zarządu Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, obrana cztery lata temu, uczyniła ze Stowarzyszenia ważną instytucję” – podkreślają podpisani pod oświadczeniem Krzysztof Skowroński, prezes SDP, oraz wiceprezesi: Agnieszka Romaszewska-Guzy i Piotr Legutko.

Zarząd postanowił przy okazji przypomnieć, że SDP jest „organizacją otwartą, apolityczną i demokratyczną”. W liście znalazł się także apel o wstępowanie w szeregi SDP w celu wzięcia odpowiedzialności za jego działalność oraz wzięcie udziału w debacie dotyczącej „kondycji dziennikarstwa, wolności słowa, manipulacji i cenzury w Polsce”.

„Kuriozalna argumentacja”

Komentatorzy, którzy wcześniej ostro krytykowali decyzję SDP, także teraz mają sporo wątpliwości. Agata Kondzińska z „Gazety Wyborczej” pyta, co właściwie oznaczać ma „zawieszenie”. A blogerka Kataryna pyta, czy SDP będzie czekać, aż znajdzie się pretekst do „odwieszenia” antynagrody.

hiena2hiena3Wojciech Czuchnowski z „Gazety Wyborczej” dostał „Hienę Roku”, antynagrodę Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, za brak solidarności z dziennikarzami zatrzymanymi w PKW. Problem w tym, że Czuchnowski taką solidarność wielokrotnie wyrażał. Dlatego werdykt spotkał się z ogromną krytyką dziennikarzy. Sam Czuchnowski zapowiedział już, że będzie żądał od SDP przeprosin, a jeśli nie odniesie to skutku, sprawa znajdzie się w sądzie.

Całe oświadczenie na stronach SDP >>>