Monthly Archives: Marzec 2014

Kościół wprowadza do szkół swój drugi przedmiot nauczania: antygender

Zwykły wpis

Kościół w szkołach ma nie tylko ideologiczne lekcje religii, ale wprowadza bocznymi drzwiami lekcje o szkodliwości gender.

Czyli lekcje przeciw cywilizacji, przeciw równości płci, przeciw wolności wyboru.

Oto w Mazowieckiem szkołom wydawane są certyfikaty przez Fundację Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny, a dotyczą tego , że szkoła będzie wolna od gender, jest zobowiązana do: „niepropagowania treści szkodliwych dla dzieci, kwestionujących biologiczną oraz kulturową stabilność ról płciowych kobiet i mężczyzn”.

Ów certyfikat jest obwarowany musowym zobowiązaniem do korzystania z odpłatnej platformy internetowej z materiałami edukacyjnymi dla uczniów oraz propozycjami szkoleń dla nauczycieli i rodziców.

Szkoła płaci za przeprowadzenia programu w placówce. Zobowiązuje się, iż w ciągu jednego roku szkolnego zrealizowane zostaną przynajmniej trzy odpłatne warsztaty dla uczniów, rodziców uczniów i nauczycieli.

Tak to ma wyglądać kolejna kościelna nauka: antygender.

W Mazowieckiem patronuje tej akcji abp Henryk Hoser.

Można być pewnym, że to projekt pilotażowy. Odezwą się następne województwa i im przynależne terytorialnie diecezje.

Kościelna strategia jest oczywista: utrzymać społeczeństwa w dotychczasowym rozumieniu nierówności płci, roli kobiety, która dla mężczyzny jest sługą i ścierką. Wszak takie prezentuje wartości polski Kościół – wartości chrześcijańskie.

Wartości cywilizacyjne wykreślają Kościół z nowoczesnych potrzeb, bo jest li tylko skamieliną, rodem z Ciemnogrodu.

Kościół się nie reformuje, Kościół dba o ciemnotę swoich owieczek, bo tylko tak mogą egzystować jego funkcjonariusze. Dlatego mieliśmy najpierw akcję przygotowawczą o szkodliwości gender, teraz następuje praktyczne indoktrynowanie w szkołach; nauczycieli, uczniów i ich rodziców.

Świecka szkoła oddawana jest w pacht ideologii kościelnej. Cofamy się w zamierzchłość. Hosera i podobnych mu biskupów winno się gonić z kołkiem osikowym, aby nie wpieprzali się w nasze życie społeczne i publiczne.

Sikorski jak Piłsudski

Zwykły wpis

Radosław Sikorski wyrasta na unijnego lidera. Zauważają to inni. Okładkę poświęca mu czeski tygodnik „Respekt”. Postrzegają go, jako tego, który poprzez unijną dyplomację jest w stanie powstrzymać Cholerę, czyli Rosję.

Na okładce „Respektu” na mapie widzimy Rosję, która nazwana jest zarazą Cholerą.

Niedługo ustępuje Catherine Ashton z szefowej unijnej dyplomacji, marna polityk, więc Sikorski może być antidotum na takiego Siergieja Ławrowa, rosyjskiego ministra spraw zagranicznych.

Sikorski ma niewątpliwy sukces przegnania Wiktora Janukowycza z Kijowa, wypieprzał prezydent-tchórz Ukrainy z galotami pełnymi g…wna, został po nim tylko smród. Ten smród jest teraz w rosyjskim Rostowie n/Donem.

Sikorski może być biczem na Rosję, jak Piłsudski w 1920 roku.

>>>

Terlikowski chce zdychać za ojczyznę

Zwykły wpis

W Tomaszu Terlikowskim tak wzrósł patriotyzm – wysoko powyżej stanu powodziowego – że chce zdychać za ojczyznę.

A może się mylę?

Oto pisze na Fronda.pl:

Nie chcesz oddać życia za Ojczyzną? Będziesz zdychał jak niewolnik!

Moje wątpliwości biorą się ze zwrotu w osobie drugiej: ty!

On mówi do mnie: ty nie chcesz zdychać?

Nie chcę. Bo co po zdechnięciu, nawet nie będę niewolnikiem, będę tylko trupem.

Domyślam się, że Terlikowski oddał życie za ojczyznę, bo nie jest niewolnikiem.

Terlikowski od dawna jest trupem. Pisze i mówi, jak trup. A przy tym jest/był zwyczajny głupiec.

Tyle o Terlikowskim. A tymczasem najnowszy sondaż pokazuje, że PO niemal odrobiła straty do PiS:

>>>