Monthly Archives: Sierpień 2017

Macierewicz kontra Piątek

Zwykły wpis

Antoni Macierewicz donosem do prokuratury na Tomasza Piątka, autora książki „Macierewicz i jego tajemnice” strzelił sobie w stopę. Tym bardziej, że pojawiła się inna publikacja – wybitnego historyka prof. Andrzeja Friszke „Anatomia buntu” – w której także przewija się postać Macierewicz w niekorzystnych kontekstach.

Macierewicz posłużył się państwem, bo donos został złożony przez niego samego jako minister. Jest to przemoc państwa, wszak mógł wystąpić z pozwem prywatnym.

Póki co, nie mamy jeszcze pełnej autokracji i nie można zastraszyć Piatka, wrzucić go do tiurmy, acz niewątpliwie jest podsłuchiwany, bo to modus operandi PiS.

Prokuratura wiec będzie musiała iść śladem tropów opisanych prez Piątka, a są one bardzo dobrze udokumentowane.

Czy Macierewicz zatarł wszystkie ślady?

Macierewicz strzelił sobie w stopę i skręcił na siebie pętlę. Odbyło się pierwsze przesłuchanie Macierewicza w prokuraturze, jako składającego zawiadomienie.

Macierewicz jest jedynym świadkiem w swojej sprawie, a w książce są dziesiątki, by nie napisać: setki świadków – do przesłuchania. Wszystkich prokuratura przesłucha, prześledzi wszystkie tropy?

Przeciez nie wszyscy będą kłamać, bo niektórzy będą się bać kary za krzywoprzysięstwo.

Oj, dynda nad Macierewiczem pętla. Najwyższa pora, aby ten niezrównoważony człowiek, mściwy do imentu, wreszcie odszedł i nie zaśmiecał swoją osobą wspólnej przestrzeni publicznej.

Szydło, kaczuszka kłamczuszka: kwa-kwa

Zwykły wpis

Beata Szydło ma jakąś wiedzę tajemna, bo w wywiadzie dla „Gazety Polskiej” powiedziała, że „ostatnie protesty to wyreżyserowana, opłacona akcja mająca uderzyć w rząd”.

Kto opłaca te protesty? – nie powiedziała.

Chętnie wyciągnę rekę, aby wziąć łapówkę, bo protestowałem w lipcu każdego dnia.

Szydło, dlaczego nie powiesz, gdzie dawali szmal?

Ta pani jest bardzo biedna, bo w następnych zdaniach mówi, iż na ulice wyszło mnóstwo ludzi: „Nie zmienia to faktu, że sporo osób protestowało, bo ma inne zdanie niż my”.

Po raz pierwszy więc słyszymy, że były to „spore” protesty, a w języku PiS znaczy „potężne”. Przestraszyli się, w portki zrobili.

Nie warto się odnosić do słów o opozycji, że „politycy opozycji zamiast toczyć spór i dyskusję w pokojowej atmosferze, eskalują agresję”.

Tak! Opozycja mówi o „kanaliach i mordach zdradzieckich”. Znaczy się, że Kaczyński przeszedł do opozycji i „eskaluje agresję”?

Kłamczuszka Szydło, kłamczuszka-kaczuszka.

Szydło po prostu kwacze, jak prezes, kwa-kwa.

Misiu Macierewicza zrobił przekręt na 651,5 tys. złotych?

Zwykły wpis

Nieprawdopodobne.

NIK skieruje do prokuratury doniesienie na Bartłomieja Misiewicza, misia Macierewicza, który – uwaga! uwaga! – zaciągnął zobowiązania finansowe, gdy był szefem gabinetu politycznego MON, na sumę 651,5 tys. złotych.

To grubo przeszło pół melona.

Czego te zobowiązania dotyczą? Na razie nie wiadomo. NIK nie ujawnia.

Czyżby taka gruba korupcja? Wziął do swojej kieszeni? Wygląda to na gruby przekręt.

Należałoby zapytać, czy misiu Macierewicza jest jeszcze w kraju, czy dał dyla za granicę?

Ryszard Czarnecki, patriota inaczej, w barwach czerwono-białych

Zwykły wpis

Takie marne osóbki, jak Ryszard Czarnecki, seplenią o Lech Wałęsie, o historii Polski. Takie osóbki niesprawne intelektualnie, ze zniszczoną moralnością, potrafią tylko kwakać, jak ich zniewolonym umysłom góra partyjna nakaże.

Czarnecki hańbi imię Polaka. Lewus intelektualny.

Czarnecki spalił się ze wstydu, gdy Bartosz Arłukowicz wskazał, gdzie skończy Wałęsa, a takich pisowców, jak Czarnecki i jego prezes Kaczyński, skończą na śmietniku historii:

„Wałęsa będzie bohaterem narodowym, a o was co go niszczycie, zapomni historia”.

Czarnecki to patriota inaczej, chwalił wszak geniusz Leppera ubierając obowiązkowy krawat w barwy czerwono-białe.

Szydło nie dorasta do podeszew Macrona

Zwykły wpis

Piotr Pacewicz na portalu OKO.press porównał dwie sylwetki – Beaty Szydło i Emmanuela Macrona. Nasza premier to jakiś niedobitek intelektualny i duchowy. Lewus.

Macron – jak to politycy francuscy – bardzo solidne szkoły, ba! – najwyższej światowej próby i szczeble kariery godne zazdrości.

Paul Ricoeur mnie zachwycił. To jak polski polityk byłby asystentem u Leszka Kołakowskiego, albo Marii Janion. Ricoeur – jeden z moich ulubionych filozofów.

Ależ w Polsce odpady dostają się do polityki. Zaścianek, by nie napisać Zadupie.

Marka Kuchcińskiego pociągi do Panienki i prezesa, osobnika bezjajecznego

Zwykły wpis

Ciągle podejrzewam, że marszałek Sejmu Marek Kuchciński ma umysł otrzymany przez zwiastowanie. Taki umysł nie ma szarych komórek, którymi się myśli, ale pod czaszką posiadający go nosi puzzle, albo klocki lego. Swego czasu Andrzej Gołota przyznał się, że niczego nie ma pod czaszką, tylko dwa puzzle.

Podobnie jest z Kuchcińskim, który nie udziela się medialnie, bo nawet na sali sejmowej, jak otwiera posiedzenie, to na kartce ma zapisane: „dzień dobry”.

Kuchciński ma powinowactwa z Jaśnie Panienką Jasnogórską.

Poseł PO Tomasz Cimoszewicz ma zatem propozycję dla Kuchinskiego, który taką czuje miętę przez rumianek do „szczególnego kultu”.

Niech sie oblecze Kuchcinski w habit i nie będzie osmieszał się.

Bloger Revelstein czuje w tej miłości Kuchcińskiego do Panienki zdradę.

A może Kuchciński tak ma. Czuje pociąg do prezesa i Panienki. Pociąg duchowy – rzecz jasna, bo inaczej byłby biseksem, a nie jest, bo to człowiek bezpłciowy. Bezjajeczny.