Czy Kaczyński szykuje niespodziankę w postaci przyśpieszonych wyborów?

Marsz Niepodległości młodzieży nacjonalistycznej pogonił biało-czerwonych z prezydentem, premierem i prezesem na czele. Może to był akt pozbycia się króla Leara na skrajnej prawicy, jakim do tej pory był protektor polityczny PiS, w każdym bądź razie ONR, Wszechpolacy i inny drobiazg neofaszystowski nie dał się ograć partii Kaczyńskiego, która chciała przejąć marsz.

PiS ma inne zmartwienia, która runą na nich i na Polskę. Krajem oni raczej się nie martwią, są w stanie fundnąć nam wysokie koszty cywilizacyjne, martwią się o władzę, o koryto, a scenariusz kampanijny nie jest dla nich korzystny, mogą zechcieć zawrócić bieg wydarzeń.

Najpierw jednak zmierzą się z orzeczeniem Trybunału Sprawiedliwości UE, który w najbliższy piątek wysłucha strony w sprawie decyzji dotyczącej zawieszenia stosowania przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym.

A dzisiaj w poniedziałek właśnie w tej sprawie w Brukseli zebrała się Rada ds. Ogólnych, na której nie był żaden polski minister, nawet na stale przebywający w Brukseli wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański. Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans był tym wielce zaniepokojnony i debatę o Polsace zamknął w 15 minutach.

Mateusz Morawiecki w niedzielę zapewniał, iż strona polska w sprawie Sądu Najwyższego przedstawi „bardzo konkretne kroki”. Jakie zatem one będą, gdy dzisiaj sa trzymane w tajemnice? A ponadto, co znaczą słowa, że „kompromis wymaga takich jakichś ustępstw z obu stron” Wszak ani Komisja Europejska, ani TSUE nie demolowali Sądu Najwyższego, ani wcześniej Trybunału Konstytucyjnego  i sądownictwa.

Można zatem spodziewać się dalszego matactwa rządu pisowskiego, który zechce oddalić w czasie wyrok Trybunału unijnego. Jeżeli dorzucimy do tego stwierdzenie Andrzeja Dudy, że „Bruksela i Europa mają inną wizję państwa niż my”, to możemy spodziewać się, że kompromisu nie będzie.

A zatem, co nas czeka? Prędzej czy później Polexit, który nie ma jeszcze „wzięcia” wśród elektoratu partii Kaczyńskiego, ale nie musi być ostatecznie odstręczający. I właśnie w tym momencie należy uwzględnić to, iż PiS zechce zmienić bieg spraw, przyspieszyć, bo kalendarz wyborczy nie jest dla niego korzystny. A do tego odnowił się w przestrzeni publicznej Donald Tusk, polityk wybitny i skuteczny, który potrafi wygrać z Kaczyńskim i jego marionetkami.

Na agendę wchodzi – na razie jako tajemnica poliszynela – temat przyspieszonych wyborów parlamentarnych, które mają swoją kolej po wyborach do europarlamentu, ale przecież nie muszą. Mogą być już na wiosną 2019 roku, gdy Komisja Europejska za sprawą wyroku TSUE jeszcze nie wdroży sankcji.

Już raz Kaczyński na przyspieszeniu wyborów przewiózł się w 2007 roku, dzisiaj jednak jeszcze Tuska w Polsce nie ma, 2,5 letnia kadencja w Brukseli kończy mu się na jesieni 2019 roku.

Tusk ma świadomość, że Kaczyński coś szykuje, dlatego usłyszeliśmy w Łodzi podczas Igrzysk Wolności tak zdecydowane jego słowa o sytuacji w Polsce i demonstracyjną solidarność z Grzegorzem Schetyną w sprawie jednoczenia opozycji. Ciągle do odwrócenia jest fatalna sytuacja Polski na zewnątrz, której losy się ważą, czy pozostanie liczącym się graczem na Zachodzie, czy zostanie wepchnięta przez PiS w łapy Kremla.

 

 

TK o 30-krotności. We wtorek o 10:00 Trybunał Konstytucyjny zajmie się wnioskiem prezydenta Andrzeja Dudy o zbadanie zgodności z konstytucją nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, dotyczącej zniesienia górnego limitu składek na ZUS. PAD w styczniu podjął decyzję o skierowaniu ustawy do TK, a jego zastrzeżenia dotyczyły “dochowania standardów procesu legislacyjnego. Trybunał zajmował się wnioskiem już w październiku, ale zdecydował o odroczeniu rozprawy właśnie do 13 listopada.

Komisja ds. VAT. We wtorek o 10:00 sejmowa komisja ds. VAT przesłucha Prezesa Zarządu Związku Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego Branży RTV i IT – Cyfrowa Polska Michała Kanownika.

Kandydaci na RPD. Do czwartku do 16:00 poszczególne kluby parlamentarne mogą zgłaszać kandydatów na nowego Rzecznika Praw Dziecka. Stosowna procedura ruszyła w ubiegłym tygodniu – po tym, jak Senat odrzucił kandydaturę Agnieszki Dudzińskiej. To czwarte podejście do wyboru RPD. Jak pisaliśmy na 300POLITYCE, do głosowania dojdzie na przyszłotygodniowym posiedzeniu Sejmu, w piątkowym porannym bloku.

Zmiany w SN. W piątek Trybunał Sprawiedliwości UE ma przeprowadzić wysłuchanie stron w sprawie decyzji dotyczącej zawieszenia stosowania przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym. Możliwe, że już w tym tygodniu strona rządowa przedstawi koncepcję zmian w ustawie o SN. Ustępstwa sugerował w Polsacie premier Mateusz Morawiecki: – Do 19 listopada my przedstawimy pewne bardzo konkretne kroki, które zamierzamy zrobić. Mam nadzieję, że one się spotkają z pozytywnym przyjęciem. Kompromis wymaga takich jakichś ustępstw z obu stron. My pokażemy, co do tej pory już zrobiliśmy, co ewentualnie możemy zrobić, co jesteśmy skłonni zrobić tak, żeby nie naruszać reform wymiaru sprawiedliwości.

Kongres 590. W czwartek i piątek w Jasionce koło Rzeszowa gościć odbędzie się Kongres 590 – miejsce spotkań przedstawicieli biznesu, nauki, polityki i legislacji. Kongres 590 to arena wymiany myśli, poglądów i doświadczeń polskich przedsiębiorców, menedżerów, polityków, naukowców oraz ekspertów ekonomicznych. – To już trzecia edycja jednego z najważniejszych wydarzeń ekonomicznych w Polsce, stanowiącego przestrzeń do działań na rzecz rozwoju gospodarczego w oparciu o rosnącą rolę polskiego kapitału – zapowiadają organizatorzy.

300polityka.pl

11.11.2018

PMM o sporze z UE: Do 19 listopada przedstawimy bardzo konkretne kroki, które zamierzamy zrobić

– Moim zdaniem my jesteśmy dzisiaj na dobrej drodze, żeby w ogóle ten spór [o sądy z UE] już zanikał i myślę, że w najbliższych kilku miesiącach znajdziemy sposób na to, żeby wygasić ten spór. Wybory do PE są w maju przyszłego roku i w najbliższym czasie mam nadzieję, że dogadamy się po prostu jeszcze lepiej, niż do tej pory, bo przypomnę, że my w wielu aspektach już się dogadaliśmy, a za niektóre jesteśmy bardzo chwaleni – stwierdził premier Mateusz Morawiecki w rozmowie z Dorotą Gawryluk w Polsacie.

– Do 19 listopada my przedstawimy pewne bardzo konkretne kroki, które zamierzamy zrobić. Mam nadzieję, że one się spotkają z pozytywnym przyjęciem. Kompromis wymaga takich jakichś ustępstw z obu stron. My pokażemy, co do tej pory już zrobiliśmy, co ewentualnie możemy zrobić, co jesteśmy skłonni zrobić tak, żeby nie naruszać reform wymiaru sprawiedliwości, bo 80% Polaków zgadza się z tym, że ten wymiar sprawiedliwości wymaga głębokiej reformy – dodał PMM.

PMM: Ten, kto mówi o wyjściu Polski z UE, szkodzi Polsce

– Silna UE jest fundamentem silnej polskiej gospodarki. Dzisiaj fundamentem polskiej niepodległości jest silny sojusz transatlantycki. Silna UE oczywiście, ale przede wszystkim nie można zapominać, że silne państwo, sprawne instytucje, takie które potrafią zapewnić prograny społeczne, tak jak to my zrobiliśmy, to powoduje, że gospodarka i społeczeństwo to jedno i wtedy buduje się silną, suwerenną ojczyznę – stwierdził premier Mateusz Morawiecki w rozmowie z Dorotą Gawryluk w Polsacie.

– Ten, kto mówi o wyjściu Polski z UE, ten szkodzi Polsce. Apeluję do wszystkich, żeby takich różnych, zupełnie niepodbudowanych rzeczywistością stwierdzeń nie wypowiadali, bo to są po prostu różnego rodzaju omamy i fantasmagorie. Tak naprawdę nikt do tego nie dąży. My jesteśmy za tym, żeby Polska realizowała swoje interesy i realizuje je w ramach UE – dodał PMM.

300polityka.pl

 

Bruksela ponagla Polskę w sprawie Sądu Najwyższego

Tomasz Bielecki, Deutsche Welle, Bruksela, 

– Niepokoi mnie, że zdaniem władz Polski do wdrożenia postanowienia Trybunału Sprawiedliwości UE co do Sądu Najwyższego trzeba zmian w ustawie – powiedział w poniedziałek Frans Timmermans unijnym ministrom w Radzie UE.

Deklaracja I wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa to zapowiedź kolejnej odsłony w konflikcie między Warszawą i Brukselą o praworządnośćTrybunał Sprawiedliwości UE w swym postanowieniu z 19 października o środku tymczasowym (obowiązującym do wydania pełnego wyroku) zamroził czystkę emerytalną w Sądzie Najwyższym.

Jednak trwa spór, czy Polska powinna od razu podporządkować się temu postanowieniu, czy też – jak uważa rząd Mateusza Morawieckiego – do wdrożenia tej decyzji TSUE trzeba zmian ustawowych. Sęk w tym, że ta druga opcja może okazać się czasochłonna – zwłaszcza że do tej pory nie zaczęły się poważne kwestie legislacyjne w tej kwestii. Ponadto krytycy polskich władz podnoszą, że rząd Morawieckiego może zechcieć wdrażać postanowienie TSUE za pomocą kolejnych procedur niezgodnych z praworządnością w rozumieniu m.in. Komisji Europejskiej.

 

Dominika Wielowieyska

Kaczyński nie będzie się bezczynnie przyglądał ofensywie Tuska. Opozycja musi być gotowa na przyspieszone wybory

Donald Tusk o swojej politycznej przyszłości mówi ostatnio o wiele więcej niż wcześniej. Wysłał kilka istotnych sygnałów, które powinny bardzo zaniepokoić Jarosława Kaczyńskiego.

Na Igrzyskach Wolności w Łodzi Tusk powołał się w sobotę na słowa Jacka Kuronia: „Nie palcie komitetów, tylko zbudujcie własne”. – Zajmijmy się swoją robotą i pokażmy, że może wiosna będzie nasza. Nie ma co czekać na jeźdźca na białym koniu. Liczcie przede wszystkim na siebie. Bo wtedy, gdy Polacy liczyli na siebie i na solidarność, zawsze wygrywali – powiedział, wywołując entuzjazm na sali. Gdy uzupełnimy ten przekaz o niedzielne obrazki, na których Donald Tusk razem ze swoim długoletnim rywalem Grzegorzem Schetyną składa kwiaty pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego,  wniosek może być tylko jeden: Tusk demonstruje solidarność z szefem Platformy Obywatelskiej oraz oferuje pomoc w jednoczeniu opozycji. Słowa o jeźdźcu na białym koniu sugerują, że Tusk nie chce odbierać przywództwa Schetynie, nie wierzy też, że pojawi się polski Macron, który porwie tłumy, i nie widzi w tej roli Roberta Biedronia, który właśnie buduje własną formację.

wyborcza.pl