W pisowskiej „Deklaracji Europejskiej” zabrakło najważniejszego punktu dotyczącego Polexitu

Najbliższe wybory w kraju dotyczą Parlamentu Europejskiego, wydawałoby się, że partia rządząca powinna skupiać się na porządku europejskim i tym, co by do niego ewentualnie wnieść. Ale nie PiS, które broni swego „porządku” w kraju, czyli władzy, bo gdy ta wypadnie im z rąk, będą odpowiadać za bezprawie, które jest owym pisowskim „porządkiem” oraz – o czym jeszcze mało wiemy – oraz za afery, które ujawniają się przez przypadek, jak afery KNF, NBP, czy K-Towers.

Aby Polska była normalna i miała przed sobą przyszłość w porządku cywilizacji zachodniej, demokratycznej, musi wyczyścić się z afer PiS. Najlepiej – wcześniej, bo później możemy doczekać, iż będziemy walczyć o niepodległość, utrata suwerenności państwowej nie jest wcale taka trudna.

PiS zrobił spęd swoich kadr partyjnych w Rzeszowie, które nazwał konwencją. Przemówienie Kaczyńskiego jak zwykle było politycznie i intelektualnie anemiczne, „siła” retoryki prezesa zasadza się na tym, że wynajduje wrogów i dzięki nim zyskuje to, iż jakiś czas kursują w narodzie jego złote myśli.

Prezes postraszył, iż opozycja – czytaj: Platforma Obywatelska – odbierze socjał, słynne 500 plus. Otóż Platforma, ani Bruksela nie odbiorą. 500 plus weszło już na stałe do wydatków sztywnych. 500 plus może zostać zlikwidowane tylko przez inflację, a ta grozi, gdy PiS utrzyma się u władzy. Polsce grozi los gorszy od Grecji, a to z jednego zasadniczego powodu, nie mamy zabezpieczenia w euro, bo nie należymy do strefy euro.

Jeżeli opozycja coś „odbierze”, to przywróci trójpodział władzy i Konstytucję. Na początku będzie problem z Andrzejem Dudą, gdyż ten nie jest strażnikiem Konstytucji, stale ją łamie.

Z rzeszowskiej konwencji na dłużej zostanie zapamiętane, iż prezes postraszył dziećmi, otóż według niego u dzieci w wieku 0-4 lat (cytat) „ma być podważana kwestia tożsamości chłopców i dziewczynek”. W jaki sposób? – prezes nie powiedział. Czyżby zamieniano dzieciom sisiorki na cipki – i odwrotnie? Świadomość seksualna jest absorbująca od najmłodszych lat i należy jej uczyć dzieci wraz z nauką czytania, bo wiedza ma służyć, a PiS chciałby tę wiedzę odebrać, bo analfabetyzm służy takim jak oni ciemnogrodzianom.

Na konwencji PiS, która miała dotyczyć eurowyborów, najmniej poświęcono czasu Unii Europejskiej, choć została przyjęta 12 punktowa „Deklaracja Europejska”, która jest słuszna aż do bólu, ale przyjęta przez PiS jest groteskowa.

Pierwszy zadeklarowany punkt to „Europa Wartości”. Może prezes Kaczyński nie wie, iż fundamentem Unii Europejskiej są wartości demokratyczne, a pisowska Polska jako pierwsza i na razie jedyna jest sądzona w Trybunale Sprawiedliwości UE za niszczenie niezależności sądownictwa. Groteska? Tylko PiS potrafi deklarować coś, co jest im ideowo obce.

PiS także deklaruje, iż „wynegocjujemy korzystny dla Polski nowy budżet UE”. Bez żadnych przyjaciół w UE (nawet Węgry Orbana się odwróciły), zmarginalizowani, wrodzy do nawiększych, jak Francja i Niemcy, chcą coś uzyskać.

Ta cała deklaracja jest tylko propagandą, bo gdyby miało stać się nieszczęście dla Polski i PiS wygrał eurowybory oraz parlamentarne, żaden punkt nie zostałby zrealizowany, a deklaracja sprowadziłaby się do tylko jednego punktu nie ujętego w niej, mianowicie do Polexitu. Kaczyńskiemu UE przeszkadzałaby w autorytaryzmie.

 

 

Jarosław Kaczyński: Włosy dęba stają. Ma być podważana kwestia tożsamości chłopców i dziewczynek

09.03.2019
– To jest nie do uwierzenia. To się zaczyna w wieku 0-4. Im bardziej się to czyta, tym bardziej włosy dęba stają. Ma być dokonywana koncentracja na ważnej, ale przecież nie jedynej sferze życia. Ma być podważana kwestia tożsamości chłopców i dziewczynek – powiedział na konwencji Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, nawiązując do kwestii wprowadzenia karty LGBT.
Jarosław KaczyńskiFoto: Piotr Polak / PAP
Jarosław Kaczyński

Dzisiaj, po godz. 12 w Jasionce pod Rzeszowem rozpoczęła się konwencja regionalna PiS; oprócz Kaczyńskiego bierze w niej udział m.in. premier Mateusz Morawiecki. Na konwencji ma zostać zaprezentowana europejska deklaracja programowa.

Prezes PiS podkreślił, że wybory do Parlamentu Europejskiego oraz do polskiego parlamentu, „to w gruncie rzeczy jedne wybory, których stawką jest przyszłość Polaków i Polski”. – Jeżeli wygrają nasi przeciwnicy, to nie będzie tak, jak było tylko będzie gorzej niż było – oświadczył Kaczyński.

POLECAMY: Jarosław Kaczyński na konwencji PiS: trzeba gryźć trawę i dzięki temu zwyciężyć

– To jest nie do uwierzenia. To się zaczyna w wieku 0-4. Im bardziej się do czyta, tym bardziej włosy dęba stają. Ma być dokonywana koncentracja na ważnej, ale przecież nie jedynej sferze życia. Ma być podważana kwestia tożsamości chłopców i dziewczynek – dodał lider PiS.

„Nie można mylić tolerancji i afirmacji”

– Cały proces przygotowania dzieci do założenia rodziny, do roli matki i ojca, ma być podważony. W imię czego? Trudno zgadnąć – zaznaczył Kaczyński. – Ci, którzy za chwilę będą nas krytykować, będą pewnie mówić o tolerancji. PiS jest tolerancyjny. Tolerancja to zgoda i szacunek do odmienności – i to jest. To jest bardzo mocno obecne w naszej kulturze. Polska jako jedna z pierwszych zniosła karalność za różne odmienności. Tolerancja być musi. Ale nie można mylić tolerancji i afirmacji – dodał prezes Prawa i Sprawiedliwości.

– My wierzymy w Polaków, wierzymy w Polskę. Polacy nie dadzą sobie odebrać wolności i prawa wyboru – podkreślił Kaczyński.

Karta LGBT to deklaracja na rzecz społeczności lesbijek, homoseksualistów, biseksualistów i osób transseksualnych (LGBT+) podpisana przez prezydenta Warszawy. W dokumencie Rafał Trzaskowski zobowiązał się m.in. do wspierania działań na rzecz bezpieczeństwa osób LGBT+, edukacji antydyskryminacyjnej i antyprzemocowej w szkole, działania na rzecz wolności artystycznej, utworzenia hostelu interwencyjnego dla osób będących w sytuacji kryzysowej.

onet.pl

 

LIVE – 

PiS przedstawiło Deklarację Europejską

– Tutaj, w Rzeszowie chcemy jako PIS przedstawić nasze cele, dążenia, pomysły na propozycje, z którymi chcemy iść w tych wyborach .Chcemy zaprezentować Deklarację Programową, Europejską PiS. Ona się składa z 12 punktów. Chcemy te 12 punktów tutaj przedstawić – mówił Tomasz Poręba na konwencji PiS w Rzeszowie.

PMM: Dalej, dalej w dal Polsko, ku nowym osiągnięciom, aspiracjom. Dalej, dalej w dal, ku nowym zwycięstwom, które zapewnią lepsze życie dla wszystkich

– Na koniec jeszcze raz nawiążę do naszej wspaniałej nastolatki, do Ani Dąbrowskiej. Ona śpiewa taką piosenkę, jedną ze swoich pięknych piosenek: dalej, dalej w dal. Więc dalej, dalej w dal Polsko, ku nowym osiągnięciom, aspiracjom. Dalej, dalej w dal, ku nowym zwycięstwom, które zapewnią lepsze życie dla wszystkich – stwierdził premier Mateusz Morawiecki na konwencji PiS w Rzeszowie.

PMM: Chcemy wpływać na los Europy. Dzięki Grupie Wyszehradzkiej powstrzymaliśmy szaleńczą politykę związaną z migrantami. Pokazujemy jak kształtować politykę całej UE

– Nasi przeciwnicy zarzucają nam czasami, że my za mało robimy, że za późno. Wierzę w to, że możemy zrobić rzeczywiście jeszcze więcej, że ta pierwsza połowa, ta pierwsza tura, która też jest przed nami, tych wyborów, wybory do PE będą kluczowe w zapewnieniu zwycięstwa na przyszłość, w wyborach parlamentarnych. To podstawowy warunek, żeby kontynuować naszą politykę, politykę zmian dla ludzi, dla przedsiębiorców, zmian dla polskich rodzin, dla utrzymania polskiej kultury, polskiej tradycji, żeby Polska mogła wreszcie realizować swoje ambicje, aspiracje, bo Polska nie mieści się tylko między Bugiem, Odrą, oczywiście to nie jest rewizja granic, tylko nasze aspiracje są większe. Chcemy wpływać na los Europy, tak jak dzięki Grupie Wyszehradzkiej udało nam się strasznie dużo, powstrzymać tę szaleńczą politykę związaną z uchodźcami, migrantami. Pokazujemy w jaki sposób kształtować politykę całej UE, zachowując naszą tożsamość i interesy polskie. To nasze zobowiązanie – stwierdził premier Mateusz Morawiecki na konwencji PiS w Rzeszowie.

PMM o opozycji: Można zdecydować się na jedynkę, która jest jak gdyby za rolnikami, polską wsią, rolnictwem, a wybrać kogoś, kto jest za likwidacją KRUS-u

– My już dzisiaj pokazujemy naszą znakomitą reprezentację, która tam, w Europie, UE, Brukseli będzie broniła polskiej racji stanu. Nie rozpierzchnie się po wszystkich możliwych grupach parlamentarnych. Nasi konkurenci polityczni, jeden z ich liderów, nie ukrywa tego. Mówi: no nic nas między sobą nie łączy, a więc jest jasne, że to trochę taka maszyna losująca. Jak w 1947 roku, urna to taka magiczna szkatułka, głosujesz na Mikołajczyka, wychodzi Gomułka. Trochę tam trak jest. Nie wiadomo czy zdecydować się na pana Bronisława czy pana Włodzimierza czy panią Ewę czy pan Andrzeja, bo ciężko się zdecydować. Można zdecydować się na jedynkę, która jest jak gdyby za rolnikami, polską wsią, rolnictwem, a wybrać kogoś, kto jest za likwidacją KRUS-u. To niebywałe, ale tak to może niestety wyglądać – stwierdził premier Mateusz Morawiecki na konwencji PiS w Rzeszowie.

PMM: Fundamentem tych wszystkich zmian, które chcemy wprowadzić, jest wiarygodność

– Fundamentem tych wszystkich zmian, które chcemy wprowadzić, jest wiarygodność. Rafał Weber zwrócił mi uwagę, że to piękne słowo składa się z dwóch pięknych słów: wiara i godność. Musimy mieć wiarę w to, że możemy zmieniać Polskę i mamy siłę zmieniać Polskę i musimy ją zmieniać tak, żeby zapewnić godność rodzin, związaną z bytem materialnym i też z tym, o czym mówił prezes. O wartości polskich rodzin, polskiej kultury, tradycji, tożsamości. Tego będziemy bronić. To też nasza wiarygodność – stwierdził premier Mateusz Morawiecki na konwencji PiS w Rzeszowie.

PMM: Chcę być premierem dla polskiej, coraz głębszej, klasy średniej. Dla Polaków z miast, wsi i miasteczek. Pracujących, tych którzy potrzebują wsparcia, a nie dla elit czy możnych tego świata. Oni sobie poradzą

– My zwiększamy szanse na rynku pracy i podnosimy płace. Podnosimy płace wszystkim Polakom pracującym. Jednocześnie budujemy klasę średnią. Chcę być premierem dla polskiej, coraz głębszej, klasy średniej. Dla Polaków z miast, wsi i miasteczek. Pracujących, tych którzy potrzebują wsparcia, a nie dla elit czy możnych tego świata. Oni sobie poradzą. PiS jest najlepszym gospodarzem tej ziemi – stwierdził premier Mateusz Morawiecki na konwencji PiS w Rzeszowie.

PMM: Nasi konkurenci polityczni rozumieją europejskość jako rewolucję obyczajową. Dla nas europejskość to lepsze życie Polaków

– Nasi konkurenci polityczni rozumieją europejskość jako rewolucję obyczajową, jako wdrażanie nowinek obyczajowych, przewrotu kulturowego, światopoglądowego, a dla nas europejskość to lepsze życie Polaków, zapewnienie połączeń komunikacyjnych, 500+ na pierwsze dziecko, Emerytura plus i zerowy podatek PIT – stwierdził premier Mateusz Morawiecki na konwencji PiS w Rzeszowie.

PMM: To właśnie nasza filozofia. Składamy obietnicę, dotrzymamy je i one zmienią Polskę na lepsze

– To, co zostało za sprawą PiS ożywione, co ujrzało światło dzienne w pełnej swojej krasie, a czego nie doceniamy, to właśnie, i za mało o tym mówimy ,za mało się chwalimy, to ożywienie demokracji. To pokazanie że kartka wyborcza rzeczywiście ma znaczenie. Że zagłosowanie na jakąś partię oznacza że można mieć wiarę w obietnice, które ta partia składa. To właśnie nasza filozofia. Składamy obietnicę, dotrzymamy ich, je i one zmienią Polskę, zmienią na lepsze – stwierdził premier Mateusz Morawiecki na konwencji PiS w Rzeszowie.

PMM: Tak jak Ania Dąbrowska i tato, z którym rozmawiałem, pokazali jak wygrać „The Voice Kids”, tak my chcemy wygrać głosy Polaków, głosy Polski, „The voice of Poland”

– Chciałbym zacząć od pewnego wyzwania. Wczoraj miałem przyjemność rozmawiać z pewną młodą, przesympatyczną osobą z Podkarpacia. To Ania Dąbrowska z Wesołej koło Dynowa. Znacie? Po twarzach widzę, że nie tylko znacie, ale bardzo lubicie, może nawet uwielbiacie, jak cała Polska zachowała się w niej ostatnio, kiedy wygrała ten konkurs „The Voice Kids”. Bardzo pięknie, swoją pracą, wytrwałością, siłą woli. I to jest też dla mnie odpowiedź na to pytanie, które zadał mi ktoś w Warszawie: czemu zaczynamy od kongresu na Podkarpaciu? Tutaj, u pana marszałka i na naszym pięknym Podkarpaciu. Myślę, że odpowiedź jest jasna. Bo właśnie na Podkarpaciu pokazujecie zawsze jak pięknie potraficie wygrywać. Wygrywać walkę o lepszą Polskę. I tak jak Ania Dąbrowska i tato, z którym rozmawiałem, pokazali jak wygrać „The Voice Kids”, tak my chcemy wygrać głosy Polaków, głosy Polski, „The voice of Poland” i wygramy – stwierdził premier Mateusz Morawiecki na konwencji PiS w Rzeszowie.

Kaczyński: Trzeba walczyć, walczyć i jeszcze raz walczyć. Trzeba gryźć trawę

– Krótko mówiąc, trzeba walczyć, walczyć i jeszcze raz walczyć. Trzeba gryźć trawę i dzięki temu zwyciężyć. Dla Polski, dla Polaków, dla polskich rodzin, ale także dla nas – stwierdził Jarosław Kaczyński na konwencji PiS w Rzeszowie.

„To ogromna praca, ogromna pomoc”. PJK na konwencji w Jasionce wskazuje na Tomasza Porębę – jedynkę w województwie

– W tych najbliższych wyborach chodzi także o bardzo konkretne interesy Polski jako całości i poszczególnych regionów. Dam za przykład Tomasza Porębę, europosła. On ma być tutaj, w tym województwie jedynką. Czy on coś załatwił dla tej ziemi? Dam tylko jeden przykład – via Carpatia. Ona została poparta przez paruset, bodajże 500 europosłów, a była przedtem kwestionowana, został ustanowiony korytarz komunikacyjny. To ogromna praca, ogromna pomoc ze strony pana Tomasza. Czyli krótko mówiąc, walcząc o te najważniejsze sprawy, o sprawy naszej przyszłości w różnych aspektach, walcząc o różne kwestie, które odnoszą się już bezpośrednio do UE, musimy pamiętać że walczymy także, zabiegamy o interesy naszych regionów, że w UE wiele się decyduje i przy pracowitości, odpowiednich kompetencjach, przy odpowiedniej determinacji można wiele załatwić, nawet wtedy, jeśli się jest niemalże sam przeciw wszystkim – stwierdził Jarosław Kaczyński na konwencji PiS w Rzeszowie.

Kaczyński: Jeżeli nasi przeciwnicy wygrają wybory, to zabiorą to, co myśmy dali, począwszy od 500+, a skończywszy na wcześniejszych emeryturach. Dlatego warto się zaangażować. Warto gryźć trawę

– Nie miejcie państwo wątpliwości, że jeżeli nasi przeciwnicy wybory wygrają, mówię w szczególności o jesiennych, parlamentarnych, to zabiorą to, co myśmy dali, począwszy od 5oo+, a skończywszy na wcześniejszych emeryturach. Zabiorą po prostu dlatego, że nawet gdyby chcieli nie zabrać, to nie potrafią rządzić i przeprowadzą ten atak na rodzinę, na dzieci, o którym tutaj mówiłem. Dlatego tak bardzo warto pamiętać o tej stawce, którą jest przyszłość Polski, Polek i Polaków. Warto się zaangażować. Warto, użyję takiego potocznego powiedzenia, ale ono jest właściwe, gryźć trawę – stwierdził Jarosław Kaczyński na konwencji PiS w Rzeszowie.

Kaczyński: Nie damy się zastraszyć. Będziemy bronić polskiej rodziny

– Tym zagrożeniem jest atak na rodzinę. I to atak przeprowadzany w sposób najgorszy z możliwych. Bo w istocie to atak na dzieci. Ma mieć tutaj zastosowana, a w niektórych miejscach w Polsce już jest właściwie stosowana pewna specyficzna socjotechnika. Trudno to nazwać wychowaniem. To właśnie socjotechnika, mająca zmienić człowieka. W jej centrum jest bardzo wczesna seksualizacja dzieci. Otóż to nie do uwierzenia. Sam, póki nie przeczytałem, nie mogłem w to uwierzyć, ale to się ma zacząć w okresie 0-4, czyli od urodzenia do czwartego roku życia, a potem są kolejne okresy i czym bardzo się to czyta, tym bardziej włosy dęba na głowie stają – stwierdził Jarosław Kaczyński na konwencji PiS w Rzeszowie.

– Prawo i Sprawiedliwość, tak jak ogromna większość Polaków, jest za tolerancją, jest tolerancyjne. Tolerancja to zgoda na odmienność w różnych dziedzinach i szacunek dla tej odmienności. Ta zgoda, ten szacunek jest, także z naszej strony. To oczywiste – dodał prezes PiS. – Ale tolerancja tak, być musi, ona jest oczywistością. Ale nie można mylić tolerancji i afirmacji. Afirmacja to wsparcie, dążenie do tego, by jakaś instytucja czy zjawisko społeczne się rozszerzało, umacniało. W Polsce małżeństwo i rodzina są afirmowane przez naszą kulturę, ale także przez nasze prawo, w tym art. 18 naszej Konstytucji. I my tę afirmację w imię zdrowego rozsądku i Konstytucji, która nie może być łamana, chcemy wspierać i będziemy wspierali. Będziemy mówili „nie” atakowi na dzieci. Polscy rodzice mają prawo do wychowywania własnych dzieci. To podstawa funkcja rodziny i musimy jej bronić. Nie damy się zastraszyć różnego rodzaju kampaniami. Będziemy bronić polskiej rodziny, także w tych wyborach  – podkreślił Kaczyński.

Kaczyński o nowej piątce: Program odważny, ale realny, który zrealizujemy

– Program, mówię o tym ostatniej, tej piątce PiS, program odważny. Tak, odważny, ale program jednocześnie realny, który można zrealizować, który zrealizujemy. Ci, którzy mówią, że tak nie będzie, zawiodą się – stwierdził Jarosław Kaczyński na konwencji PiS w Rzeszowie.

Kaczyński: My inwestujemy w rodzinę. Rodzina jest podstawową komórką społeczną, która legła u fundamentów naszej cywilizacji

– My inwestujemy w rodzinę. Inwestujemy w rodziną, bo rodzina jest podstawową komórką społeczną, która legła u fundamentów naszej cywilizacji. Także polskiej cywilizacji, tradycji. Rodzina ma niezastąpioną rolę, jeśli chodzi o powoływanie nowych pokoleń i ich wychowywanie, przygotowywanie do życia społecznego. Ich przygotowywanie do tego, by kolejne pokolenie mogło kontynuować dzieło poprzedniego. Dlatego jest tak ważna, tak fundamentalna, dla naszego życia, przyszłości i indywidualnej i narodowej. Dlatego inwestujemy w nią i będziemy inwestować – stwierdził Jarosław Kaczyński na konwencji PiS w Rzeszowie.

Kaczyński: Nasi przeciwnicy atakują naszą politykę społeczną i co gorsza, atakują rodziny, nawet dzieci

– My wierzymy w Polaków, w Polskę. Polacy nie dadzą sobie odebrać wolności i prawa wyboru – stwierdził Jarosław Kaczyński na konwencji PiS w Rzeszowie.

– Nasi przeciwnicy atakują naszą politykę społeczną i co gorsza, atakują rodziny, nawet dzieci. O tym chciałem kilka słów powiedzieć. Atakują naszą politykę społeczną mówiąc, że to rozdawnictwo. Otóż albo nie chcą zrozumieć albo rzeczywiście nie rozumieją, jakie są dwa wielkie cele tej polityki. Pamiętajmy: ubóstwo, a w szczególności nędza poniża, a w wielu wypadkach także odbiera godność. To zjawisko, które zdołaliśmy ograniczyć i będziemy nadal ograniczali. To przywrócenie godności Polaków jest naszym wielkim celem. Nasi przeciwnicy tego celu nie rozumieją – dodał prezes PiS.

Kaczyński: Wybory do PE i polskiego parlamentu to w gruncie rzeczy jedne wybory. Ich stawką jest przyszłość Polaków i Polski

– Dwa tygodnie temu, na konwencji w Warszawie, mówiłem że te wybory, wybory w dwóch turach, najpierw do PE, później do polskiego parlamentu, to w gruncie rzeczy jedne wybory, a stawką tych wyborów jest przyszłość Polaków, przyszłość Polski. I powtórzę, bo pewne rzeczy trzeba powtarzać, że jeżeli wygrają nasi przeciwnicy, to nie będzie tak, jak było, tylko będzie gorzej niż było – stwierdził Jarosław Kaczyński na konwencji PiS w Rzeszowie.

300polityka.pl

 

STAN GRY: Zaremba: Pompa socjalnych transferów wydaje się najpewniejszą receptą na dalsze rządzenie, Chrabota: Piątka PiS jak rządy Evity Peron, Karnowski: Niepotrzebny cyrk z tablicą, trzeba było wyśmiać

— ŁÓDŹ CHCE ZATRZYMAĆ 100 TYS. UKRAIŃCÓW – jedynka Dziennika Łódzkiego.

— PITERA REZYGNUJE Z KANDYDOWANIA, NOWY KLIP KPRM, DZIŚ KONWENCJA PIS Z UDZIAŁEM KACZYŃSKIEGO I MORAWIECKIEGO – 300LIVEhttp://300polityka.pl/live/2019/03/09/

— AGNIESZKA POMASKA PISZE DO PREZESA BIEDRONKI WS WYCIEKU NAGRANIA MONITORINGU  DULKIEWICZ W SKLEPIE: “Agnieszka Pomaska pisze do prezesa sieci Biedronka. „Nieetyczne i naruszające bezpieczeństwo zachowanie” „Jakie konsekwencje przewiduje pan w stosunku do osób, które upubliczniły nagranie?” – pyta posłanka Agnieszka Pomaska w liście do prezesa sieci dyskontów Biedronka”.
https://www.money.pl/gospodarka/agnieszka-pomaska-pisze-do-prezesa-sieci-biedronka-nieetyczne-i-naruszajace-bezpieczenstwo-zachowanie-6357280230467201a.html

— TRZYMAŁ SZUBIENICĘ Z EUROPOSŁEM, A PRACOWAŁ W MINISTERSTWIE SPRAWIEDLIWOŚCI – EWA IVANOVA W GW: “Jakub Kalus podczas pikiety narodowców trzymał szubienicę ze zdjęciem europosła Michała Boniego. W tym czasie pracował w Ministerstwie Sprawiedliwości. (…) Na pytania „Wyborczej” nie odpowiedział rzecznik prasowy Ministerstwa Sprawiedliwości Jan Kanthak. Ale informacje o pracy narodowca dla resortu Ziobry potwierdził Witold Cieśla, zastępca dyrektora departamentu prawa administracyjnego w MS. Jakub Kalus był delegowany do ministerstwa z Sądu Rejonowego w Gliwicach, gdzie był wtedy zatrudniony jako asystent sędziego. W MS dostał stanowisko głównego specjalisty”.

— IVANOVA PYTA CZY OPIESZAŁOŚĆ W ŚLEDZTWIE MA ZWIĄZEK Z ZATRUDNIENIEM NARODOWCA W MS: “Czy zwlekanie z podjęciem decyzji przez prokuraturę ma związek z tym, że jedną z osób, która brała udział w wydarzeniach z 2017 r., był Jakub Kalus pracujący dla MS? Marta Zawada-Dybek powtórzyła, że „prokurator nie dysponuje pełnym materiałem dowodowym, który jest niezbędny dla podjęcia decyzji merytorycznych. I że wyjaśniane są związki między zdarzeniem z pikiety a groźbami kierowanymi do europosłów”.
http://wyborcza.pl/7,75398,24529487,pracownik-ministerstwa-ziobry-po-godzinach-wieszal-europoslow.html

— NAUCZYCIELE WYDALI SIĘ PIS MNIEJ ATRAKCYJNI WYBORCZO NIŻ EMERYCI I RODZICE – PIOTR ZAREMBA W PTT: “Premier Morawiecki, a tak naprawdę Jarosław Kaczyński, wybrali, jak wybrali. Kilkusettysięczna grupa nauczycieli wydała im się adresatem mniej atrakcyjnym przy urnach niż wszyscy emeryci czy rodzice. Zrezygnowano w ten sposób z postawienia na punktowy postęp cywilizacyjny – w imię wyborczego przekupstwa”.

— WYBÓR CYWILIZACYJNY PREZESA I PREMIERA, OPIERAJĄC SIĘ NA PRZESŁANKACH CZYSTO POLITYCZNYCH – KONKLUZJA ZAREMBY: “Nie pomoże tu wywoływanie pośród najgorliwszych zwolenników tego rządu niechęci wobec „belfrów”. To samo robiono wobec rodziców niepełnosprawnych czy innych grup, które „zawadzały” rządowej polityce tak bardzo, że trzeba było je upchnąć kolanem. Powiadam: to wybór cywilizacyjny. Dokonuje go prezes PiS z premierem, opierając się na przesłankach doraźnych i czysto politycznych”.
https://polskatimes.pl/strajk-nauczycieli-2019-piotr-zaremba-biezaca-polityka-kontra-wybor-cywilizacyjny/ar/13947552

— PIOTR ZAREMBA O TYM, ŻE PIS NIE PRZEŁAMAŁ IMPOSYBILIZMU – pisze w RZ:“PiS pokazał, że umie znajdować pieniądze. Ale jeszcze nie udowodnił, że potrafi na dobre przełamać imposybilizm państwa”.

— PMM CHCE TEŻ ZMIENIĆ PRZESZŁOŚĆ, BO KIEDYŚ PRZESTRZEGAŁ PRZED ROZDAWNICTWEM – ZAREMBA: “Premier chce zmieniać nie tylko teraźniejszość, ale i przeszłość. Słyszymy, że nigdy nie przestrzegał przed rozdawnictwem ciążącym nad rozwojem. Jednak przestrzegał – na zamkniętych zebraniach PiS jako wicepremier od gospodarki. Został nawet za to skarcony przez bardzo „socjalną” ówczesną premier Beatę Szydło”.

— ŁATWOŚĆ ZNALEZIENIA 20 MILIARDÓW PODWAŻA SENS WSZELKICH DEBAT NAD STANEM FINANSÓW – DALEJ ZAREMBA: “Łatwość, z jaką „znaleziono” te 20, a w przyszłości 40 miliardów, podważa sens wszelkich debat nad stanem polskich finansów. Dopiero co politycy tego rządu odmawiali różnym grupom i celom daleko mniejszych wydatków”.

— JEST W TYM COŚ Z PRAWDY, ŻE TEN RZĄD SŁOWA NAJCZĘŚCIEJ DOTRZYMYWAŁ – DALEJ ZAREMBA: “Zwolennicy tego rządu przypominają, że najczęściej dotrzymywał słowa. Jest w tym coś z prawdy. Pytanie, czy będzie to możliwe w nieskończoność. Po stronie ideowych zwolenników PiS panuje entuzjazm. Niewielu tam ekspertów od gospodarki, niemniej padają argumenty rodem ze zwulgaryzowanej do maksimum szkoły Keynesowskiej: popyt w każdych rozmiarach ma nakręcać gospodarkę, więc pomnażać wspólne dochody i służyć wspólnemu dobru. To teza co najmniej kontrowersyjna, a na pewno łatwo ją sprowadzić do absurdu”.

— ZAREMBA O KARKOŁOMNYM ARGUMENTOWANIU OPOZYCJI: “Jednym tchem zarzucają PiS wyborczą korupcję, przestrzegając przed zmianą Polski w drugą Wenezuelę, i przypominają, które z najbardziej kosztownych propozycji z „piątki” – z 500+ na pierwsze dziecko na czele – były popierane przez nich samych. Karkołomność tych postaw zasługuje na wyśmianie. Zarazem deklaracje socjalne są zapowiedzią czegoś trwalszego. Donald Tusk był dopytywany niedawno przez samego Adama Michnika, dlaczego nie wpadł na pomysł podobny do 500+, kiedy rządził. Przyznał w odpowiedzi, że nie docenił zmian w nastawieniu polskiego społeczeństwa, ale na swoje liberalne, wolnorynkowe poglądy bynajmniej się nie powoływał. Obserwację, że Polacy chcą w większym stopniu uczestniczyć w konsumowaniu owoców transformacji, poczynił już w podsłuchanej rozmowie grubo przed wyborami 2015 r. współpracownik Tuska Bartłomiej Sienkiewicz, ale wtedy bez żadnych skutków”.

— ZAREMBA O OPIEKUŃCZEJ EWOLUCJI TUSKA: “Polityka jego drugiego rządu była bardziej opiekuńcza niż pierwszego. Jego ekipa postawiła wtedy na pewne elementy polityki prorodzinnej. Na dokładkę niektórzy ludzie PO ewoluowali i w innych sferach, skoro Jan Krzysztof Bielecki był w stanie przebąkiwać o repolonizacji wielkich polskich firm”.

— POMPA SOCJALNYCH TRANSFERÓW NAJPEWNIEJSZĄ RECEPTĄ NA DALSZE RZĄDZENIE – ZAREMBA: “Pompa socjalnych transferów wydaje się najpewniejszą receptą na dalsze rządzenie. I kto ma ją recenzować? Liderzy opozycji, godzący się z tą logiką albo niewiedzący, jakie sami mają poglądy? Kiedy napisałem pierwszy artykuł pokazujący ten mechanizm, czytelnicy odebrali go najprościej. Przedstawiam Kaczyńskiego jako pozbawionego instynktu państwowego cynika walczącego o zachowanie władzy, a Morawieckiego jako kogoś godzącego się na rolę narzędzia. Rzecz jest bardziej skomplikowana”.

— ZAREMBA O PROTEZIE SILNEJ WŁADZY: “Dawny seminarzysta teoretyka państwa prof. Stanisława Erlicha studiował to zagadnienie nawet naukowo. Ale z faktu, że w swoim biurze na Nowogrodzkiej decyduje o rozdawaniu niezbyt znaczących posad w spółkach Skarbu Państwa, nie wynika, że realnie ogarnia państwo. W tej sytuacji socjalne transfery stają się nie tylko wyborczą osłoną dla kosmetycznych zmian w innych dziedzinach (a przy okazji dla utrzymania PiS przy sterach). Także jakąś protezą silnej władzy nad Polską”.

— PRZEŁAMAŁ NIEMOŻNOŚĆ RZECZPOSPOLITEJ W PARU DZIEDZINACH – KONKLUZJA ZAREMBY: “Cokolwiek powiedzieć o partyjnych patologiach stylu jego rządów, przełamał niemożność Rzeczypospolitej w paru dziedzinach. Teraz można tylko zadać przewrotne pytanie. A co, jeśli ktoś będzie próbował zmieniać kierunki polityki w odwrotną stronę? Bo te okażą się kulą u nogi, hamulcem rozwoju. Imposybilizm jest wtedy, gdy świadomą politykę zastępuje siłą bezwładu. Czy zabetonowanie budżetu prezentami dla obywateli można będzie poddać choć sensownej debacie? Na razie mają odwagę dyskutować o tym jedynie reprezentanci nisz: Robert Gwiazdowski, Janusz Korwin-Mikke, Paweł Kukiz, czasem eksperci. W tym sensie zmiana najpoważniejsza jest tyleż imponująca, co zdradliwa”.
https://www.rp.pl/Plus-Minus/303079920-Socjal-wedlug-PiS-Proteza-silnej-wladzy.html&cid=44&template=restricted

— TO NIE DZIAŁANIE ANTYCYKLICZNE A TRWAŁE OBCIĄŻENIE KIESZENI PODATNIKÓW – WITOLD GADOMSKI W GW: “Nawet jeżeli na krótką metę impuls popytowy zadziała i doda do przyszłorocznego wzrostu ułamek punktu procentowego, to przecież raz zadekretowane wydatki pozostaną w budżecie. To nie jest więc żadne działanie antycykliczne, ale trwałe obciążenie kieszeni podatników. Obiecanych przez Kaczyńskiego i Morawieckiego pieniędzy zabraknie na inne cele – na podwyżki płac dla nauczycieli, leczenie nowotworów, większe zasiłki dla niepełnosprawnych i ich opiekunów”.
http://wyborcza.pl/7,155290,24530196,wszystkie-bajki-premiera-dwudziestka-morawieckiego-sprawdzamy.html

— PREZESA GRYZIE 7% W SONDAŻACH – DGNIESZKA KUBLIK O POWOLNYM SPADKU NOTOWAŃ PIS: “W PiS się pocieszają, że jedna afera taśm Kaczyńskiego partii na długo w sondażach nie zaszkodzi. Mają rację. Jedna nie, ale kumulacja afer już tak. W sondażach kilku pracowni badawczych PiS w ostatnim roku stale, po trochu, traci. Wedle średniej wyliczonej ze wszystkich sondaży poparcie PiS od początku 2018 roku skurczyło się o 7 punktów procentowych. To oczywiście nie jest oszałamiający spadek, ale w PiS rozdzwonił się alarm na tyle głośno, że trzeba było pomachać na długo przed wyborami parlamentarnymi kiełbasą wyborczą, zwaną „piątką Kaczyńskiego”, która służy odrabianiu tych strat właśnie (czego PiS zresztą nie ukrywa)”.
http://wyborcza.pl/7,75398,24528740,co-gryzie-prezesa-jaroslawa-kaczynskiego-7-punktow-procentowych.html

— CYRK Z GANIANIEM TABLICY NIE BYŁ POTRZEBNY – MICHAŁ KARNOWSKI: “Przy okazji kombinują, czy nie da się polityków Prawa i Sprawiedliwości sprowokować. I tu się niestety, niepotrzebnie, trochę udało. Ten cyrk z ganianiem tablicy nie był potrzebny. Lepiej było stanąć przy niej wspólnie i obśmiać tę żenadę. Choć rozumiem też dążenie do równych reguł gry: jeśli na każdą tablicę w Sejmie od lat wymagana jest zgoda Kancelarii Sejmu, to i tu nie powinno robić się wyjątku”.

— JEŚLI TEN UKŁAD TO JĄDRO CIEMNOŚCI, TO Z NASZYM ŻYCIEM PUBLICZNYM CAŁKIEM NIEŹLE: “Ale zostawmy politykę. Najważniejszy wniosek jest prosty: jeśli to ma być to jądro ciemności, ten „układ Kaczyńskiego”, to z naszym życiem publicznym jest całkiem nieźle”.
https://wpolityce.pl/polityka/437171-jesli-to-ma-byc-ten-uklad-kaczynskiego-to-jest-dobrze

— BĘDZIEMY TERAZ CHODZIĆ WSZĘDZIE – DOMINIKA DŁUGOSZ CYTUJE POLITYKA PIS:“ – Cieszę się z tego. Warto iść do radia, które ma 25 proc. słuchalności albo do telewizji, która ma inną narrację. Przecież oni teraz muszą coś z tym zrobić. Mają „swojego”, nagranego u siebie, premiera to muszą zrobić materiały w oparciu o to, co powiedział – tłumaczy jeden z wiceministrów. – To jest próba pójścia z przekazem do mediów, które mają na co dzień ten przekaz zupełnie inny. Będziemy teraz wszędzie chodzić – zapewnia”.
https://www.newsweek.pl/polska/polityka/mateusz-morawiecki-na-ratunek/g3lf28v

— WP O DOBRYCH RELACJACH MORAWIECKIEGO I KOSINIAKA: https://wiadomosci.wp.pl/kuszenie-ludowcow-morawiecki-otwarty-na-koalicje-z-psl-maja-dobre-relacje-z-kosiniakiem-6357198557558401a

— PIS UZNAŁ, ŻE DECYDUJĄCA BITWA ROZEGRA SIĘ W KLASIE ŚREDNIEJ – ŁUKASZ LIPIŃSKI w portalu tygodnika Polityka: “PiS próbował odzyskać inicjatywę już w grudniu, ale partyjne eventy jakoś niespecjalnie się przebiły do wyborców. Teraz ten cel ma osiągnąć „piątka Kaczyńskiego”, która ma wyprzeć z mediów „taśmy Kaczyńskiego”. PiS ogłosił na konwencji wyborczej wart 40 mld zł program zasypania gotówką najbardziej perspektywicznych wyborczo grup elektoratu: rodziców (500 plus bez kryterium dochodowego), młodych (zniesienie PIT do 26. roku życia), emerytów (trzynastka) czy tzw. Polskę powiatową (pieniądze na pekaesy). Piątka niby jest Kaczyńskiego, ale to Morawiecki ma ją sprzedać w mediach. Po drugie, PiS uznał, że decydująca bitwa o władzę rozegra się w klasie średniej. To przede wszystkim do niej skierowana jest obietnica PiS, że wszyscy w Polsce będziemy mieli życie na europejskim poziomie. I do niej Morawiecki mówi, że to PiS jest partią spokoju i umiarkowania, a opozycja wszczyna niepotrzebne awantury i sypie piasek w tryby”.
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1785168,1,morawiecki-probuje-kusic-klase-srednia.read?src=mt

— POLITYKA O WSPÓŁPRACY KUKIZA Z PIS PO WYBORACH – Janek Rojewski: “Są to warunki, w jakich żadna koalicja nie byłaby w stanie funkcjonować, choćby dlatego, że w Sejmie przeprowadza się bardzo wiele głosowań dotyczących mniejszych spraw niż te wymienione przez Kukiza, w których koalicje także muszę wypracowywać wspólne stanowisko. Dlatego nawet jeśli PiS powie, że zgadza się na to czy inne ustępstwo, to tak naprawdę wejdzie w układ z Kukizem tylko po to, żeby go wchłonąć. Członkowie obu ugrupowań zgadzają się ze sobą nad wyraz często, a transfery na tej linii nie są niczym nowym. W efekcie otrzymalibyśmy znów większościowy rząd PiS, tylko z bardziej egzotycznym składem. A wyborcy Kukiz ′15 przekonaliby się, że zostali nabici w butelkę”.
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1784626,1,kukiz-nie-chce-koalicji-z-pis-tylko-umowy-ramowej-czyli-czego.read?src=mt

— JEŚLI ISTNIAŁBY CIEŃ WĄTPLIWOŚCI WS KS JANKOWSKIEGO, TO EPISKOPAT BY NIE MILCZAŁ – DOMINIKA WIELOWIEYSKA W GW: “Jeśli istniałby cień wątpliwości w sprawie oskarżeń wobec księdza, to przecież naturalnym odruchem hierarchii byłaby obrona jego dobrego imienia. Ale Episkopat milczy. Dlaczego? Odpowiedź może być tylko jedna: bo uznaje, że zarzuty są prawdziwe. Dlatego właśnie decyzja gdańskich radnych jest słuszna i czas ostatecznie zamknąć sprawę pomnika”.
http://wyborcza.pl/7,75968,24531927,dziele-wlos-na-czworo-ale-ostatecznie-przyznaje-dobrze-ze.html

— PAWEŁ WROŃSKI O CORAZ MNIUEJSZEJ KOMPATYBILNOŚCI POLSKI Z NATO I SOJUSZNIKAMI: “W 2017 r., w czasie ćwiczeń Dragon ’17, powołani na szkolenia rezerwiści kpiąco wymieniali się zdjęciami w metalowych hełmach wzór 1967. Rok później okazało się, że MON poważnie rozważa remont 318 czołgów T-72 pamiętających czasy Układu Warszawskiego. W 20-lecie wstąpienia Polski do NATO historia zatacza koło. Tyle że określenia „kompatybilny” używa się w polskiej armii coraz rzadziej. Być może dlatego, że Polska przestała być kompatybilna wobec świata, Europy, sojuszników”.
http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,24530871,kompatybilnosc-stala-sie-zakleciem-ktore-dlugi-czas-okreslalo.html

— CELEM LEWICY NIE ODZYSKANIE ETYKIETY LEWICOWOŚCI, TYLKO PRAGMATYCZNE I WYBORCZO AMBITNIEJSZE CELE – AGNIESZKA DZIEMIANOWICZ-BĄK W KRYTYCE – w rozmowie z Michałem Sutowskim: “Horyzontem tej „prawdziwej lewicy” nie może być tylko „mówienie o”, dopominanie się czy postulowanie. Ugrupowania lewicowe są potrzebne także po to, by realnie podnosić płacę minimalną, wzmacniać rolę związków zawodowych, wprowadzać wysokiej jakości usługi publiczne… Żeby oprócz mówienia działać i dążyć do tego, aby robić to w parlamencie i za pośrednictwem narzędzi polityki parlamentarnej. Przesuwanie dyskursu, wprowadzanie tematów do debaty publicznej – to bardzo ważne dla lewicy zadania, ale do ich realizacji nie jest niezbędna partia polityczna, to zadanie raczej dla innego rodzaju podmiotów. Lewicowa partia, w dodatku dysponująca niemałymi środkami publicznymi, powinna moim zdaniem stawiać sobie pragmatycznie i wyborczo ambitniejsze cele niż odzyskanie etykiety lewicowości. Tymczasem po wypowiedziach liderów Razem uzasadniających takie, a nie inne decyzje wyborczo-koalicyjne można by wnioskować, że kluczowe jest dla nich to, że zmaterializowana w tej koalicji lewica będzie tą jedyną prawdziwą, w odróżnieniu od innych formacji na lewo od PO–PiS, które się tą etykietą nie posługują”.

— DZIEMIANOWICZ-BĄK O TYM DLACZEGO MIAŁABY USTĘPOWAĆ MIEJSCE ZANDBERGOWI: “Niemniej oburzenie na myśl, że to ja, a nie Adrian, miałabym startować z czołowego miejsca akurat do Parlamentu Europejskiego, jest dla mnie zaskoczeniem. Tym bardziej, że to ja, a nie Adrian, przez ostatnie lata zajmowałam się w Razem polityką europejską. To ja – oczywiście nie sama, ale ze stworzonym przez siebie zespołem – budowałam międzynarodową koalicję, której Razem jest dziś częścią. To ja byłam tej koalicji współprzewodniczącą. To na moje zaproszenie do Polski, do Razem, przyjeżdżali Janis Warufakis, Benoît Hamon, Isabelle Thomas, to ja reprezentowałam Razem na większości międzynarodowych spotkań. Słowem – to po prostu była moja działka, w której raczej nigdy partii nie zawiodłam. Dlaczego zatem miałoby być tak bardzo rażące wystawienie mnie zamiast Zandberga – liderki zamiast lidera, kobiety zamiast mężczyzny – na czołowe miejsce?”
https://krytykapolityczna.pl/kraj/dziemianowicz-bak-gdybym-zostala/

— JACEK GĄDEK W GAZETA.PL O TECZCE KUJDY: “Osoba z kręgu prezesa PiS: – Ale on naprawdę nie wiedział. Inny: – Wcale nie był zaskoczony. Nie można wykluczyć, że Jarosław Kaczyński faktycznie żył bez świadomości, że Kujda to TW „Ryszard”. Ale w służbach specjalnych, które nadzorował jako premier, ta wiedza była. Prezes PiS na dowód swojej niewiedzy podkreślił: „gdy powstawał zbiór zastrzeżony [IPN], nie byliśmy przy władzy”. To prawda, bo wtedy rządziło SLD. Jednak w miesiąc po tym, gdy w 2006 r. Kaczyński został premierem, teczkę Kujdy przeglądano na zlecenie lub za wiedzą Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego – służby podlegającej premierowi”.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24529191,kaczynski-mowi-ze-nie-wiedzial-o-kujdzie-ale-do-teczki-ryszarda.html

— TYLKO 25% ZA ZAKAZEM HANDLU W NIEDZIELE, 36% ZA HANDLEM W KAŻDĄ NIEDZIELĘ – SONDAŻ SE:https://www.se.pl/wiadomosci/polityka/sondaz-dla-super-expressu-polacy-chca-kupowac-w-niedziele-aa-fqHb-27JP-Fnsz.html

— BOGUSŁAW CHRABOTA PORÓWNUJE W RZ PIĄTKĘ PIS DO RZĄDÓW EVITY PERON: “Zasypać to roszczeniowe piekło będzie można tylko, gdy nadejdzie kryzys, ale nie przetrwa tego żadna władza. A jeśli światowego kryzysu nie będzie, to sami sobie zafundujemy lokalny. Jak może wyglądać? Polecam film sprzed lat „Evita”. To poemat o tym, jak oszalały populizm zrujnował jeden z najzamożniejszych krajów świata. Naprawdę warto obejrzeć”.
https://www.rp.pl/Plus-Minus/303079890-Boguslaw-Chrabota-Piatka-prezesa-czyli-Evita-Peron-idzie-w-tango.html&template=restricted

— ADAM SZOSTKIEWICZ KRYTYCZNIE O STANOWISKU WARSZAWSKICH BISKUPÓW WS KARTY LGBT: “Stanowisko zajęte przez biskupów warszawskich rozczarowuje także dlatego, że można je odebrać jako przysługę polityczną oddaną najbardziej kołtuńskim politykom prawicy, którzy teraz będą siać nienawiść i strach przed LGBT, tak jak siali strach i nienawiść do uchodźców, aby wygrać w wyborach trzy lata temu”.
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1785178,1,biskupi-przeciwko-deklaracji-lgbt-trzaskowskiego.read?src=mt

— URODZINY:Jarosław Krajewski, NIEDZIELA: Maksymilian Rigamonti, Michał Cichy, Anna Karaszewska, Joanna Osińska, Artur Jerzy Dunin kończy 50 lat.

300polityka.pl

%d blogerów lubi to: