Tag Archives: Władysław Bartoszewski

Gadzinówka TVP bruka polską pamięć, pluje kanaliami i mordami zdradzieckimi, jak prezes PiS i niejaki Adamczyk

Zwykły wpis

Prof. Engelking: Michał Adamczyk z „Wiadomości” zbrukał pamięć wszystkich ofiar Auschwitz.

„Swoimi niemądrymi wypowiedziami pan Adamczyk de facto zbrukał pamięć o tragedii polskich więźniów KL Auschwitz, lekceważąc cierpienie wszystkich Ofiar tego największego cmentarza w historii naszego narodu” – pisze w „Wyborczej” prof. Barbara Engelking, przewodnicząca Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej przy Premierze RP.

Tak wygląda polityka historyczna w gadzinówce TVP.

PiS zarządza przemysłem gnomicznym. Opluskwić, opluć, etc.

Zwykły wpis

Przemysł gnomiczny za czasów PiS ma się w najlepsze, jest rozwinięty jak nigdy przedtem, jak kiedykolwiek.

Nie piszę przemysł pogardy, nienawiści, bo to tylko poszczególne elementy, które składają się na świat gnomów PiS. Ten przemysł jest zarządzany z centrali, jedną z postaci szabrujących przyzwoitość, fachowość jest niejaki Szefernaker na etacie w kancelarii Szydło i chyba poseł. Postać żadna, dlatego zakompleksiała – intelektualnie i estetycznie człowiek z deficytem.

To z grzędy Szefernakera – acz nie piszę, że bezpośrednio od niego – wyszedł taki fakenews o posłance Nowoczesnej Joannie Scheuring-Wielgus, która była w Supraślu na weselu kolegi posła Krzysztofa Truskolaskiego. A potem o sobie przeczytała na portalach internetowych:

„W trakcie imprezy wzmiankowana pani poseł nawaliła się jak stodoła i zaczęła biegać z kieliszkiem wódki wrzeszcząc: Za Smoleńsk!!! Traf chciał, że na sali była inna posłanka .N, pani Barbara Dolniak, której mąż zginął w Smoleńsku. Wielgus została wyprowadzona siłą z sali poza teren budynku i tam kontynuowała imprezę na Twitterze. Cała ta akcja jest tak żenująco zła, że pozostawię ją bez komentarza. Za informację dziękuję DDB”.

Tak działa ta „dobra zmiana”. Opluć, opluskwić. Tak działają gnomy, dla których Polak nie popierający PiS to gorszy sort, element animalny, gestapo.

Takie ohydztwo jest u władzy.

Ostatnio ten przemysł gnomiczny popisał się słowami Beaty Szydło w Oświęcimiu i wpisem na Twitterze o uchodźcach („Nie dajcie sobie wmówić, że niechęć do uchodźców to coś złego”). Cały świat zdumiał się, kto rządzi w Polsce.

Jacy mali ludzie są obecni w przestrzeni publicznej.

Posłanka Nowoczesnej wezwała do zaniechania produkcji fakenewsów na jej temat, bo w innym wypadku będzie zmuszona wystąpić na drogę sądową:

„Wskazuję, że informacje opublikowane przez szereg portali internetowych na łamach ich internetowych wydań (…) redakcje te dopuściły się powielenia nieprawdziwych plotek nieznajdujących pokrycia w jakichkolwiek zdarzeniach, w związku z czym były niezgodne z prawdą i godzące w moje dobra osobiste” – pisze Scheuring-Wielgus.

Takie gnomy plują na nas, Polaków. Gnomy.

A to piękna anegdotka podana na Twitterze przez dziennikarza „Wyborczej” Bartosza T. Wielińskiego o Władysławie Bartoszewskim i niedawno zmarłym kanclerzu zjednoczenia Niemiec Helmucie Kohlu.

Ileż w kilku słowach znaczeń, płaszczyzn. Tym się różnimy od tych prostackich gnomów.

Bartoszewski – umarł w biegu, służąc Polsce do ostatnich chwil

Zwykły wpis

Władysław Bartoszewski to ktoś o życiorysie nie do zdarcia. Nikt go nie zmógł, a do tego był krystalicznie uczciwy. Niesamowite.

Każde słowa go opisujące są za małe. Do ostatnich godzin służył nam wszystkim. W dniu swojej śmierci przygotowywał poniedziałkowe spotkanie Ewy Kopacz z Angelą Merkel.

Umarł w biegu. Tak jak marzył.

Oto fragmencik ostatniego wywiadu. O książkach. To, co najpiękniejsze.

I sentencja Adama Michnika:

Władysław Bartoszewski był gwarancją istnienia polskiej normalności. Bez Niego trudniej nam będzie tej normalności bronić.

>>>