Tag Archives: Sławomir Nitras

Polityczna mafia

Zwykły wpis

Centralne Biurko Antykorupcyjne postanowiło zająć się prezesem Najwyższej Izby Kontroli – Marianem Banasiem.

CBA postanowiło wejść do mieszkań Mariana Banasia i jego córki. Sprawa dotyczy oświadczeń majątkowych szefa NIK.

Mec. Marek Małecki, pełnomocnik prezesa NIK – oświadczył że zachowanie CBA było niedopuszczalne w związku, z tym że prezesa NIK chroni immunitet.

Po kilku godzinach na zachowanie CBA odpowiedział NIK, rozpoczynając… kontrolę w Prokuraturze Krajowej.

– Działanie organów ścigania jest bez precedensu. Oznacza możliwość naruszenia niezależności naczelnego organu kontroli państwowej – napisał Marian Banaś do marszałek Sejmu Elżbiety Witek.

Rzeczniczka PiS odniosła się do zarzutów, że rządzący chcą sprawą Banasia przykryć gest Joanny Lichockiej w Sejmie (środkowy palec).

– CBA działa samodzielnie. To absurdalne zarzuty – skomentowała Anita Czerwińska.

***

Małgorzata Kidawa-Błońska (wicemarszałek, kandydatka na urząd prezydenta Polski): Słaba władza sięga po siłowe rozwiązania. Wewnętrzna wojna w PiS niszczy Polskę. Trzeba to zatrzymać, zanim będzie za późno i nienawiść zatruje nasze życie”.

Sławomir Nitras (poseł): Zaczyna mi to przypominać atmosferę roku 2007. Obóz rządzący sam się zniszczy. Sami się pozamykają i skompromitują nawzajem. Wypada życzyć powodzenia”.

Waldemar Kuczyński (publicysta): Rodacy co wyście zrobili z państwem polskim dopuszczając do władzy polityczną mafię, która robi teraz z niego pole wewnętrznego mordobicia. Co wyście zrobili z Polską, pytam, starzec nie tak daleki od grobu? Co wyście k***a zrobili z Ojczyzną!”.

Kuba Wątły (publicysta, Halo Radio): Ktoś musi paść twarzą w błoto. I będzie to oczywiście Marian Banaś, bo jego dotychczasowi koledzy-bandyci mają za dużo do stracenia, szczególnie, że już za chwilę walka o odcinek prezydencki. Nie zmienia to faktu, że wiadome z góry wyniki kontroli NIK, będę dla obozu bandytów niezwykle niewygodne. Oczywiście musimy przyjąć, że Marianowi Banasiowi znacznie bardziej opłaca się być z twarzą w błocie niż… no właśnie. Przecież logiczne jest, że nie pozwolą mu mówić i pokazywać co ma w szufladzie do której CBA nie dotrze nawet za 10 lat. A zatem w grę wchodzi wypadek lub samobójstwo”.

I najważniejsza rzecz na koniec: co takiego pisowscy bandyci chcą przykryć, robiąc ten bezsensowny cyrk z CBA w roli głównej? Bo, że chcą przykryć to przecież bardziej niż jasne… Dla jasności: PiS to bandyci. Chyba co do tego nikt nie ma żadnych wątpliwości?”.

Kmicic z chesterfieldem

Chciałoby się napisać, iż Marsz Tysiąca Tóg to sukces. Sukces w walce z bezprawiem PiS.

Ale… Kontekst jest przerażający, walczymy z własnym rządem, walczymy o standardy demokracji.

Zatem, czym jest rząd PiS? Najeźdźca, sowieci, naziści? Mając o czynienia z propagandą tej władzy, oglądając telewizję – dawniej publiczną – można mniemać, iż wrogiem są Polacy, którzy z tą władzą się nie godzą, czyli nie chcą kolaborować.

A więc TVP to zwykła gadzinówka, która szczuje. Rok temu z tej gadziej propagandy wykluł się Eligiusz Niewiadomski, który zabił prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza.

Obecnie TVP szczuje na marszałka Senatu prof. Tomasza Grodzkiego, można się zastanawiać, kiedy kolejny Eligiusz Niewiadomski jego zabije.

Co to za organizacja PiS, która rządzi, która niszczy urządzenia demokratycznego państwa – Trybunał Konstytucyjny, sądownictwo?

Wywiad z Mateuszem Morawieckim dla niemieckiego „Die Welt” kompromituje go jako człowieka i jako Polaka. napisałem Polaka, a powinienem napisać „Polaka”, bo Polak nie może niszczyć Polski…

View original post 681 słów więcej

 

Władzy PiS nie można krytykować

Zwykły wpis

Artykuł prof. Ewy Łętowskiej dostępny tutaj >>>

– Projekt ustawy o ustroju sądów powszechnych PiS ma dyscyplinować sędziów, którzy przekraczają swoje uprawnienia. To odpowiedź na działanie, które podejmuje część środowiska sędziowskiego, które samo nazwało się nadzwyczajną kastą – wypowiadali się w Sejmie posłowie Kanthak, Kaleta i Ozdoba.

– Złożyliśmy w Sejmie projekt ustawy, który uchroni przed próbą destabilizacji systemu prawnego realizowaną przez niektórych sędziów. Sędzia nie może oceniać czy inny sędzia jest sędzią, to materia ustrojowa, zastrzeżona dla organów konstytucyjnych; Krajowej Rady Sądownictwa, Prezydenta – dopowiada Kaleta z PiS-u.

Posłowie, którzy podpisali się pod projektem ustawy PiS-u.

– Nazwijmy rzecz po imieniu. Nie mamy do czynienia z ustawą dyscyplinującą sędziów, tylko z ustawą o prześladowaniu sędziów. PiS chciałby, aby sędziowie orzekali tak, jak nakazuje interes partii. Ale sędziowie muszą być niezawiśli. Ich ma wiązać nie partyjna smycz, ale litera prawa – komentuje posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz. 

Wojciech Czuchnowski (dziennikarz,”Gazeta Wyborcza”): Posłowie PiS Kanthak, Kaleta i Ozdoba złożyli właśnie projekt zamordyzacji sądów powszechnych dla niepoznaki nazywany projektem nowelizacji ustawy o ustroju sądów powszechnych. Szykuje się stan wojenny dla wolnych sędziów. Nawet data się prawie zgadza… Brońmy sądów!”.

Borys Budka (poseł): „Skandaliczny projekt ustawy kneblującej sędziów to kolejny krok w kierunku wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej. To standardy państw autorytarnych, próba całkowitego podporządkowania sądów PiS”.

Waldemar Kuczyński (publicysta): Przygotowywana ustawa represyjna wobec sędziów da tylko pogłębienie chaosu i dalsze zaostrzenie konfliktu z zasadami praworządności Unii, a więc i z Komisją Europejską i TSUE„.

Komentarz Tyszkiewicza

„Kiedy wróci praworządność, a wróci, ci, którzy dzisiaj łamią prawo i nawołują do jego łamania, te młode wilczki na usługach partii chcący się za wszelką cenę przypodobać prezesowi, mam nadzieję, że staną przed niezależnym sądem i zostaną sprawiedliwie osądzeni, a kara będzie sroga. Opozycja powinna jasno się określić, że dla przestępców nie będzie litości”. 

Reakcje internautów:

Przez 4 lata PiS krzyczał o usunięciu niewygodnych sędziów typu Igor Tuleya czy Wojciech Łączewski i tego nie zrobił – Łączewski sam przeszedł na stan spoczynku -, więc teraz będzie jeszcze więcej zastraszania sędziów, bo przegrywają”.

PiS już jedzie ostro po bandzie. Wiedzą, że jest bardzo źle, już przeczuwają, że zabawa w dobrą zmianę skończy się dla nich fatalnie, dlatego też w geście rozpaczy próbują nas jeszcze złapać za „mordę”. Musimy obronić sędziów, a po wyborach podstawić taczkę krzykaczowi z miną duce”.

Sędziów na smyczy chce prowadzić PiS władza. Represje w czystej postaci. Opresyjne państwo mamy. Zamordyzm trwa. Kiedy ulica? I gdzie jest opozycja? Snuje fantasmagorie na temat kandydata na prezydenta? Grzegorzu Dynadało, obudź się!”.

W rocznicę stanu wojennego sędziowie otrzymali swój stan wojenny, który będzie rozszerzany na wszystkich.

Kmicic z chesterfieldem

Jest różnica pomiędzy stanem wojennym w PRL a stanem wojennym wprowadzonym wobec sędziów przez PiS. W PRL sędziowie obchodzili dekret o stanie wojennym cichcem, a dziś działają nie tylko z otwartą przyłbicą, ale też dokumentują i nagłaśniają swoje działania – także na całą Europę. I to im daje dodatkową siłę

Projekt, który posłowie PiS-u wnieśli w czwartek (12 grudnia 2019) wieczorem do Sejmu, jest ogłoszeniem stanu wojennego wobec sędziów. Wprowadza prawo stanu wojennego, które stanowi, co wolno, a czego nie wolno sędziemu orzec. I tak: ciężkim deliktem dyscyplinarnym, za które grozi wydalenie z zawodu, ma się stać stosowanie się przez sędziów do art. 379 pkt 4 kodeksu postępowania cywilnego, który nakazuje każdemu sądowi z urzędu badać prawidłowość obsadzenia sądu w sprawie, którą sądzi.

Sytuację można porównać do tej, w jakiej znaleźli się sędziowie po wprowadzeniu przez Komitet Obrony Narodowej (zwany WRONą) dekretu o stanie…

View original post 3 285 słów więcej

 

Jak policja stała się milicją. Tylko w PRL PiS

Zwykły wpis

Z archiwum PiS – 13.10.2010

>>>

Poseł PO, Michał Szczerba zamieścił na Twitterze dwa zdjęcia, pokazujące brutalność policji wobec uczestników protestu w sprawie prac nad znowelizowaną ustawą o SN. Pod jednym z nich poseł napisał – „Starszy aspirant Robert Sawera i obywatel Bartosz Adamczyk. Jeden z oddaniem służy władzy, drugi broni”.

Na odzew nie trzeba było długo czekać. Najpierw policja zwróciła się na Twitterze do posła Szczerby z apelem „o rozsądek i opamiętanie się. Naraża Pan życie policjanta i Jego rodziny. Takie wpisy mogą doprowadzić do tragedii. Za Pana wpisem pojawiły się osoby nawołujące do przemocy wobec rodziny i najbliższych policjantów”.

Poseł Szczerba szybko odpowiedział na te słowa, pisząc „Masz cały czas szansę się wykazać Policjo kochana. Groźby wobec funkcjonariuszy publicznych sprawujących mandat posłów. Zgłaszam oficjalnie groźby karalne wobec mnie i Joanny Scheuring-Wielgus”. Jako dowód przedstawił wpis jednego z internautów, nawołującego do „przypadkowego zestrzelenia” kilku osób z KOD-u oraz bardzo wulgarnie odnoszącego się do niego i posłanki Scheuring-Wielgus. Policja obiecała zadbać „o bezpieczeństwo naszych policjantów i ich rodzin, a także ustalimy autorów wpisów nawołujących do łamania prawa. Ich autorzy muszą liczyć się z surowymi konsekwencjami”.  

Posłowi postanowił nie odpuścić Joachim Brudziński, który zlecił w błyskawicznym trybie „Departamentowi Prawnemu MSWiA ocenę prawną zachowań oraz możliwych do przewidzenia sankcji w związku z bulwersującym i skrajnie nieodpowiedzialnym wpisem Posła na Sejm RP”. Dzisiaj szef MSWiA dorzucił na Twitterze, że „Jest dla mnie oczywistym, że na każdy atak na policję w związku z wykonywaniem obowiązków i czynności służbowych, bez względu czy przeprowadzony przez groźnego przestępcę, chuligana czy przez nieodpowiedzialnego posła na Sejm RP to państwo polskie ma obowiązek reagować”.

Jestem przekonana, że zgodnie z zasadą „wskażcie mi człowieka, a paragraf sam się znajdzie”, pan Brudziński stanie na uszach, by kara dla posła Szczerby i posłanki Scheuring – Wielgus była dotkliwa.

Internauci komentują to krótko. „No cóż każda akcja rodzi reakcje, a tutaj ewidentnie widać ze policja podpuszczana i rozgrzeszana przez pisowców zaczyna sobie poczynać coraz śmielej i bezwzględniej. Tak jak kiedyś milicjanci musieli się liczyć z nienawiścią tych których pałowali i nie tylko , tak obecni policjanci tez muszą liczyć się z odbiciem piłeczki od tych których pałują i nie tylko . A Jojo niech nie będzie taki gieroj bo i na niego może przyjść kolej , jak to zresztą na koleji bywa a w tym to on już ma doświadczenie i co najważniejsze przeszłość”, „już wkrótce my uczciwi Polacy , a jest nas 85% odeślemy totalnie patologiczną opozycję na śmietnik i zamknie mordy jej zdegenerowany elektorat”.

Partia rządząca zapewne zrobi wszystko, by pokazać posłom opozycji, gdzie ich miejsce i jest w stanie przeprowadzić pokazowy proces posła Szczerby i posłanki Scheuring-Wielgus, byle tylko zaspokoić swoją żądzę władzy i swój elektorat, który z lubością wręcz „wytłukłby” każdego, w kim widzi wroga tej pięknej, pisowskiej, dzisiejszej Polski.

Tak jak jestem przekonana, że policja nie zrobi nic, by odnaleźć autorów gróźb, bo to nie leży w interesie rządzącej partii.

Duchowny Stanisław Walczak oskarża hierarchów Kościoła katolickiego.

W Polsce nie rządzi „chore kolano”, tylko chora głowa.
Najwyższa pora, aby powiedzieć mu „spieprrzaj, dziadu” i wraz z kochającym furmanki Mateuszem Morawieckim wygnać na banicję. Wio, karawano PiS!

Hairwald

Jak wiadomo, przykład idzie z góry… Skoro więc prezes PiS nazywa posłów opozycji gorszym sortem, kanaliami i mordami zdradzieckimi, to marszałek Senatu Stanisław Karczewski pozwala sobie na określenie osób, które protestowały przed Sejmem mianem: „świry”.

W ten sposób wyraził się na spotkaniu z mieszkańcami Gdyni. Na pytanie, dlaczego odgrodzono Sejm, Karczewski odpowiedział: – „Barierki są, żeby świry się tam nie dostawały i nie szkodziły”. Na tym nie poprzestał – dalej o protestujących sprzed Sejmu mówił tak: – „Ci protestujący mają takie przyszywki „Sejm jest nasz”. Otóż nie. Nie jest ani nasz, ani ich. Jest nasz wspólny. Ale to nie znaczy, że do Sejmu można wejść i zrobić wszystko. Sejm od dwóch i pół roku reprezentują wybrani przedstawiciele narodu. Ich wybrano. A wy nie możecie się z tym pogodzić, że przegraliście. Przegraliście” – wołał do przeciwników PiS, którzy też byli obecni na spotkaniu. Wypowiedź Karczewskiego zarejestrowali dziennikarze TVN 24.

Przypomnijmy…

View original post 1 798 słów więcej

Paździoch Kuchiński mści się, bo tak pan Kaczyński mu każe

Zwykły wpis

Pisowski marszałek Sejmu Marek Kuchciński na polecenie swojego pana karze dotkliwie finansowo posłów Platformy Obywatelskiej.

Najbardziej uderzony został Sławomir Nitras, który za 16 grudnia ubiegłego roku stracił 1/4 uposażenia z jednego miesiąca i po połowie z dwóch kolejnych.

Nitras odpowiedział Paździochowi Kuchcińskiemu:

„Chcę panu powiedzieć: za darmo będę pracował. Nie przestraszy pan nas. Przyjmuję tę karę i czekam na następną, jeśli pan jest gotowy ją wymierzyć”.

„Symboliczne jest to panie marszałku, że karze pan panią poseł Krzywonos. Nie jesteście pierwszym reżimem, który karze Henrykę Krzywonos. Wolna Polska będzie przepraszać za to, że karzecie Henrykę Krzywonos za obronę konstytucji”.

Pojawiła się nowa lista do ukarania, na niej Nitras znowu jest numerem jeden.

Kaczyński, który nagminnie przekracza czas na trybunie sejmowej, ostatno 8 razy na 16 wystąpień, powinien dostać zero diety, żyć o wodzie i suchym chlebie.

Mam nadzieję, że doczekamy tego.