Tag Archives: Paweł Kukiz

Ucieczka posłów z burdelu

Zwykły wpis

Jak gromadę uczniaków – w pośpiechu uciekających na przerwę – w obawie, że a nuż „pani” jeszcze coś zarządzi – przedstawił posłów w swoim filmiku Paweł Kukiz, gdy opuszczali salę plenarną, spiesząc się do wyjścia.

Swoje „dzieło” zaprezentował na Facebooku, nie szczędząc drwin swoim kolegom.

„To co widzicie na filmiku – ten pęd posłów do wyjścia – to nie alarm bombowy. Lista obecności podpisana, skończyły się wieczorne głosowania, więc można na łeb – na szyję gnać do domu” – skomentował sytuację  lider Kukiz’15

Na nagraniu pokazał, jak nikt już nie zwraca uwagi na to, że jeden z parlamentarzystów… wciąż przemawia. Polityk wydaje się mówić do pustych foteli, bo praktycznie nikt go nie słucha.

„Projektant Sali Plenarnej (Kazimierz Skórkiewicz) okazał się być geniuszem i wizjonerem. Już w latach dwudziestych ubiegłego wieku, wymyślając kształt budynku przewidział, że za sto lat na Wiejskiej zagości cyrk” – skomentował całą sytuację Kukiz.

Było to w piątek wieczorem gdy Sejm przegłosował nowelizację ustawy o cenach prądu. Debata była długa i burzliwa, emocje duże, a posłowie z pewnością nie mogli się więc doczekać wyjścia z pracy.

Depresja plemnika

Dawno temu, w państwie zwanym PRL, opresyjne prawo skłoniło ludzi do szukania możliwości skutecznego oporu. Tak powstały rozliczne instrukcje postępowania szarego obywatela w razie konfrontacji z czerwonym państwem. Najsłynniejsza z nich, to „Obywatel a Służba Bezpieczeństwa”. Niniejsza praca jest próbą nawiązania do tamtej światłej tradycji piśmienniczej, tak jak Polska PiS jest próbą powrotu do mroków PRL.

I. Prawo stanowione i prawo ludowe

Podstawą działania sądów, prokuratury oraz rozmaitych służb policyjnych jest, jak na razie, Kodeks Postępowania Karnego. Chociaż niektóre jego zapisy wydają się uniwersalne, jednak ich rozumienie, a co za tym idzie, interpretacja, może ulegać gwałtownej ewolucji. Przykładowo: instytucja ułaskawienia przez Prezydenta do niedawna wiązała się z koniecznością prawomocnego skazania. Ułaskawić można było tylko uznanego przez sąd za winnego. Wydawało się to całkiem logiczne, jednak dziś już takie nie jest. Obecnie Prezydent może ułaskawić każdego, kto popadł w konflikt z prawem lub jest o to podejrzany. Bez czekania na wyrok…

View original post 4 037 słów więcej

 

PiS rozbiera Kukiza z posłów

Zwykły wpis

Pawłowi Kukizowi PiS korumpuje posłów.

Już przeszły kukizówny do PiS, jak Anna Siarkowska i ta druga Małgorzata Janowska. Nie udało się kiedyś z osławioną Renatą Beger od qurvików, teraz się udało.

Kukizowi następnych podbierają. Rozbiór Kukiza więc trwa w najlepsze. Aż zostanie sam – nagi.

Kukiz w październiku na następnej sesji Sejmu ma ujawnić to przekupstwo:

„Ja powiedziałem, tych pieniędzy jest w bród, niech mi Pan wierzy, właśnie w powiatach, w gabinetach politycznych w synekurach itd.” – mówi Kukiz dla Faktu.

Dla PiS korupcja to codzienność, takiej amoralnej władzy jeszcze nie mieliśmy.

Kaczyński, sędziowie Trybunału Konstytucyjnego na dywaniku i analogie z krwawym reżimem w Wenezueli

Zwykły wpis

Jak wygląda państwo mafijne, dzisiaj można zobaczyć jak na dłoni. Wystarczy tylko poskrobać pozłotkę tzw. „dobrej zmiany”. Robią to dziennikarze, jeszcze niezależni.

Oto do biura prezesa PiS (tego faceta coraz bardziej upodabniającego się do Humpty-Dumpty) tajniackim wejściem od podwórka na Nowogrodzkiej przemykają („niezależni”) sędziowie Trybunału Konstytucyjnego: prezes Julia Przyłębska i faktyczny prezes TK Mariusz Muszyński.

Tak wygląda w Polsce trójpodział władzy i tak działa konstytucja. Co ci szemrani pod względem fachowości ludzie bardzo podejrzanej konduity robią u prezesa?

Wszystko mogą robić, ale nic legalnego prawnie i niczego przyzwoitego. Po prostu knują z „geniuszem”. Jeszcze Polski nam ostatecznie nie rozwalili, ale się posypie tak, że nie będziemy mieli co zbierać. Tak zawsze się kończy podobne działanie mafii w strukturach państwa. Zawsze. Nie ma żadnego wyjątku.

Albo inny obrazek.

Szef służb specjalnych Mariusz Kamiński (ten z nieprawnie ułaskawionym przez Dudę wyrokiem 3 lat krat bez zawiasów) przychodzi do Trybunału Konstytucyjnego (a gościu o takim statusie ministerialnym i penitencjarnym nie powinien) z teczką personalną na Iwonę Łączewską (żonę sędziego Wojciecha Łączewskiego, który skazał wyrokowca Kamińskiego na 3 lata).

Z kogo PiS chce zrobić idiotów? Z kogo?

Ale zadajmy podstawowe pytanie. Kim jest Mariusz Kamiński? Jeżeli ktoś słyszał, jak ten człowiek mówi, nie wątpi, iż ma braki intelektualne.

Tacy niedrobieni rządzą Polską. Zawsze ludzie struktur niszczących społeczeństwo i państwo takimi ludzikami, jak Kamiński się wysługiwali. Tacy Kamińscy muszą mieć braki moralne, intelektualne i fachowe.

O tak działającym pństwie PiS pisze w nowym „Newsweeku” Michał Krzymowski.

Kukiz na FB opublikował wywiad z Jackiem Kurskim, który 2 lata temu przeprowadziła z nim w TVP Info Kamila Biedrzycka-Osica. Kurski był przepytywany na okolicznośc teorii związanych z katastrofą smoleńską.

– Macierewicz szkodzi sprawie – mówił 3 lata temu Kurski, który obecnie jest prezesem TVP.

– Jarosław Kaczyński jest uzależniony od Macierewicza? – pytała dziennikarka.

– Psychologicznie wydaje mi się, że tak. Jako najbardziej radykalny, stawiający tezy najdalej idące, w ten sposób można wytłumaczyć wszystko. Sam Macierewicz w to nie wierzy. Jeżeli mówi, że był wybuch u góry, a potem trzy osoby przeżyły i potem je dobijano, to znaczy, że to jest tworzenie uzależnienia, kościoła smoleńskiego.

Kukiz komentuje:

„Takie tam … Raptem trzy lata temu…Pan Kurski o uzależnieniu Pana Kaczyńskiego od Pana Macierewicza”.

Kurski wszedł jako mafioso od informacji w skład struktur niszczących państwo – Polskę.

Co więc nas czeka Polaków? Stara się odpowiedzieć Adam Szostkiewicz dopatrując się analogii z Wenezuelą, gdzie zainstalował się także reżim.

Czy w Polsce może dojść do scenariusza wenezuelskiego? Czyli do sfałszowania wyborów, aresztowania w środku nocy liderów opozycji, zainstalowania konstytuanty złożonej wyłącznie z deputowanych popierających plany obozu rządzącego, aby uchwalić nową konstytucję pozwalającą mesjaszowi rządzić w nieskończoność.

Czy może u nas dojść do kampanii propagandowej przeciwko Unii Europejskiej i innym państwom zachodnim pod hasłem, że spiskują przeciwko rewolucji ludowej? To wszystko dzieje się dziś w Wenezueli. Od kwietnia ponad 70 ofiar śmiertelnych po stronie antyrządowej, 5000 zatrzymanych, ponad tysiąc wciąż siedzi. U nas nie przekroczono jeszcze punktu granicznego: państwo nie użyło jawnej i zmasowanej przemocy przeciwko protestom obywatelskim, opozycja nie wezwała do majdanu ani szturmu koszar. To ogromna różnica. Na szczęście.

A jednak są niepokojące analogie. Obecna władza i jej propaganda starają się osłabić opozycję pełzającymi szykanami policyjnymi i atakami w mediach. Zwraca się przeciwko Unii Europejskiej, gra kartą antyniemiecką, kpi z Brukseli, demonizuje i prowokuje liderów Unii nawołujących do przywrócenia praworządności.

Kaczyński wyciąga rękę, a wychodzi mu gest Kozakiewicza, albo chce dać Polsce plaskacza

Zwykły wpis

cxfvgr2xgaadxh0

Prawica zachwycona, burzony jest porządek świata. W Warszawie wygrał Kaczyński, w USA Donald Trump, a w następnym roku wybory we Francji i Niemczech. Kto wie, czy nie wygra Marie Le Pen. Wówczas Unia Europejska się sypnie.

Monika Olejnik drwi z naszych niepokornych. Wygraną Trumpa jest zachwycony Paweł Kukiz, porównuje się do niego. Chciałby z nim współpracować w walce z monopolem skorumpowanych elit. Salon „niepokornych” wyje z radości, nareszcie koniec z establishmentem.

salon

W Moskwie strzelają korki od szampana, podobnie jak u naszych prawicowców nad Wisłą. Salon niepokornych wyje z radości, że wygrał Donald Trump, nareszcie koniec z establishmentem.Nasi prawicowcy patrzą na Trumpa jak na proroka. To, że zatykają uszy, udając, że nie słyszeli tego, co Trump mówił na temat Rosji, to nie dziwi. Ale że tego nie słyszy minister spraw zagranicznych, to zaskakujące. Według ministra Waszczykowskiego postawa permisywizmu „róbta, co chceta” jest dla znacznej części Ameryki nie do przyjęcia. Najważniejsze, że skończy się wolność obyczajowa w Ameryce.A może warto pomyśleć o słowach Trumpa, który komentując oskarżenia Putina o zabójstwa dziennikarzy, odpowiedział: „Rządzi swoim krajem i jest jego przywódcą, w przeciwieństwie do tego, co mamy u siebie. Nasz kraj też jest odpowiedzialny za zabijanie”.

Nasza prawica, która nie znosi Rosji, jest zachwycona tym, że Trumpowi w zwycięstwie pomógł Kreml, bo Trump zwracał się do Rosji z prośbą, żeby mu pomogła w znalezieniu 30 tys. mejli.

Prawica ma w nosie seksizm Trumpa, jego wulgarne wypowiedzi na temat kobiet. Trump powiedział: „Jeśli Hillary Clinton nie jest w stanie zaspokoić męża, to jakim cudem zaspokoi Amerykę?”. Powiedział też „Gdyby Ivanka nie była moją córką, chętnie bym się z nią przespał”.

Naszych polityków prawicowych nie niepokoi to, że Trump podważa Sojusz Północnoatlantycki. Powiedział: „Zanim przyszedłbym im z pomocą, sprawdziłbym, czy wywiązują się ze swoich zobowiązań. Jeśli Rosja zaatakowałaby, zastanowiłbym się, czy im pomóc”.

Wygraną Trumpa jest zachwycony Paweł Kukiz, porównuje się do niego. Chciałby z nim współpracować w walce z monopolem skorumpowanych elit. „Wygrał pan – pisze w liście do Trumpa – wbrew wściekłym atakom stronniczych mediów”.

cw1jugbwgaiegmo

Co Donald Trump zrobi, zobaczymy. Był demokratą, potem republikaninem, potem znów demokratą i teraz znów republikaninem. Groził, że postawi mur na granicy z Meksykiem, co nawet zirytowało papieża Franciszka, który stwierdził: „Człowiek, który myśli o wznoszeniu murów, a nie buduje mostów, nie jest chrześcijaninem”. Ale tego nasza prawica nie zauważa, bo przecież sama by chciała zbudować mur, żeby ani jeden imigrant do nas nie trafił.

Słowa Trumpa z kampanii wyborczej – która była chyba najgorsza w historii Ameryki – nie niepokoją naszej prawicy. Bardziej się obruszają tym, że żona Donalda Tuska stwierdziła, że „dwóch Donaldów to za dużo”, o czym radośnie poinformował szef Rady Europejskiej.

Jeden z niepokornych redaktorów napisał, że od roku możemy śpiewać „Ojczyznę wolną pobłogosław, Panie”.

Amerykanie też mogą się cieszyć, że wróciła do nich ojczyzna. Donald Trump wystąpił w wielu filmach, grając epizody, teraz dostał rolę życia.

Jak mówi telewizja FOX, wygrała cicha większość, „byliśmy wyszydzani przez Hollywood, marginalizowani przez media, szykanowani i umniejszani przez genderowych rewolucjonistów. Donald Trump stał się przywódcą cichej większości. I teraz większość nie będzie już cicha”.

Może połączmy się z Ameryką, skoro Leśmian nie był godzien, żeby zostać patronem roku 2017, niech nim zostanie Donald Trump.

cxdrv-oxeaa65_f

Przypomnę dwa fragmenty genialnego wiersza Bolesława Leśmiana „Dziewczyna”, którego PiS nie chciał na patrona roku 2017.

lesmian

…A poza murem płakał głos, dziewczęcy głos zaprzepaszczony.

I pokochali głosu dźwięk i chętny domysł o Dziewczynie,

I zgadywali kształty ust po tym, jak śpiew od żalu ginie…

Mówili o niej: „Łka, więc jest!” – I nic innego nie mówili,

I przeżegnali cały świat – i świat zadumał się w tej chwili…

Porwali młoty w twardą dłoń i jęli w mury tłuc z łoskotem!

I nie wiedziała ślepa noc, kto jest człowiekiem, a kto młotem?…

breaking

Zakończenie „Dziewczyny” zilustruję Stingiem, który zagrał w paryskiej sali koncertowej Bataclan. Rok temu dżihadyści dokonali tam zamachu, zabijając 90 osób.

Leśmian:

I runął mur, tysiącem ech wstrząsając wzgórza i doliny!

Lecz poza murem – nic i nic! Ni żywej duszy, ni Dziewczyny!

Niczyich oczu ani ust! I niczyjego w kwiatach losu!

Bo to był głos i tylko – głos, i nic nie było oprócz głosu!

Nic – tylko płacz i żal i mrok i niewiadomość i zatrata!

Takiż to świat! Niedobry świat! Czemuż innego nie ma świata?

Wobec kłamliwych jawnie snów, wobec zmarniałych w nicość cudów,

Potężne młoty legły w rząd, na znak spełnionych godnie trudów.

I była zgroza nagłych cisz. I była próżnia w całym niebie!

A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebie?

z20967012q

Krzysztof Skiba, satyryk, piosenkarz i publicysta, zabrał głos w sprawie decyzji prokuratury o ekshumacji wszystkich ofiar katastrofy smoleńskiej.

przypadek

W wideoklipie, który można obejrzeć w sieci, stanął po stronie tych, którzy sprzeciwiają się otwieraniu grobów swoich bliskich. Wskazał, że sprawcami traumy rodzin są politycy PiS, którzy nie licząc się z prawdą, forsują teorię o zamachu w Smoleńsku. Efekt? TVP odsunęła Skibę od prowadzenia programu ”W tyle wizji”, gdzie był jedynym komentatorem spoza popierającego obecny rząd mainstreamu.

Prawicowe media już usłużnie podpowiadają, że Skiba został wyrzucony „za drwiny z ofiar katastrofy smoleńskiej” i że „przekroczył kulturowe granice”.

Warto samemu ocenić ten występ. Dla mnie nie ma w nim żadnej drwiny ani przekroczenia granic. Są mocne zdania wiersza, z których najbardziej zapamiętałem dwa:

„Wykopać, zbezcześcić wbrew woli rodziny, sumienia nie mają te skur…ny/

Bo tak się robi karierę na trupach/

Z fałszywą troską i w brudnych butach/”.

W wystąpieniu Skiby czuję autentyczne emocje. Są w nim bezsilność, gorycz i wściekłość. Nikogo nie powinna zwieść satyryczna konwencja klipu. Ten błazen jest tu śmiertelnie poważny.

A granicę przekraczają ci, którzy na polityczne zlecenie, wbrew faktom, zdrowemu rozsądkowi i woli rodzin, podjęli tą barbarzyńską decyzję.

UWAGA. OGLĄDANIE TVPiS GROZI SKUTKAMI UBOCZNYMI.

cxdywmxxaaao7on

Waldemar Mystkowski pisze o ręce Kaczyńskiego, którą wyciąga.

reka

Jarosław Kaczyński wyciągnął rękę. Z prezesem PiS jest ten kłopot, że nie wiadomo, do kogo on ją wyciąga, a także w imię czego? Śmiem wątpić, że dobra wspólnego, ale nie będę takim uprzedzonym Polakiem czy też chrześcijaninem, aby tej ręki nie zauważyć.

Zacytuję prezesa i ustosunkuję się do jego ręki jako chrześcijanin, a ten wiadomo, dostanie w policzek, nadstawia drugi. Już nie raz dostałem – jak i zdecydowana większość rodaków – od tej wyciągniętej ręki (a to gorszym sortem, elementem animalnym, gestapo). Prezes jako władca prezydenta i pani premier wszak ma prawo do liczby mnogiej, więc nie mógł powiedzieć w osobie pojedynczej: – „Wyciągamy rękę do tych wszystkich, którzy niezależnie od różnic chcą silnej Polski, silnej Europy, chcą, by nasza cywilizacja chrześcijańska trwała, zwyciężała i rozszerzała się”.

Jako chrześcijanin nie żyłem w cywilizacji chrześcijańskiej, a jedynie europejskiej, zachodniej, w której była i jest religia chrześcijańska, zaś w Polsce po schizmie Lutra – katolicka. Używano pojęcia uniwersalności chrześcijańskiej, ale tylko wtedy, gdy Europa była pępkiem świata i panował ustrój feudalny, monarchiczny. Ale i wówczas nie używano terminu cywilizacji chrześcijańskiej. Rozszerzana była religia chrześcijańska na barbarzyńców za pomocą krucjat, nie zawsze zwyciężała, a nawet częściej przegrywała. Był to okres błędów i wypaczeń, a św. Jan Paweł II za ten okres ”prosił pokornie o przebaczenie”. Kaczyński jednak chce rozszerzać, pomija więc wielkim łukiem tego, który obok Lecha Wałęsy, ma największy wkład personalny w odzyskanie suwerenności Polski w 1989 roku.

Jeżeli Kaczyński chce rozszerzać, musi zostać jakimś papieżem i zlecić krucjatę swoim pomazańcom: Dudzie i Szydło. I zdaje się przestaje używać zasłony dymnej (mgieł smoleńskich), bo dalszy ciąg powyższego cytatu brzmi: „…chcą silnej Polski, chcą silnej Europy. Chcą, by nasza cywilizacja, o której mój śp. brat Lech Kaczyński powiedział, że jest najbardziej sprzyjającą człowiekowi spośród wszystkich”.

Nieprzypadkowo nie mamy wymienionego przykładu takich postaci, jak św. Augustyn, Jan Paweł II, tylko brat Lech, a zatem mówimy o rozszerzeniu nie chrześcijaństwa, ani nawet katolicyzmu, ale rytu kaczystowskiego. Dochodzimy więc do tego, iż tzw. apele smoleńskie mają sens, a także pomniki Lecha Kaczyńskiego, które będą spełniały rolę świątków, kaplic dla tej „cywilizacji chrześcijańskiej”rytu kaczystowskiego.

cw6jf5lxuaek_wg

Co więc w tej wyciągniętej ręce będzie miał prezes Kaczyński, aby rozszerzać tę cywilizację? Obawiam się, że to kolejny plaskacz, że nazwę to eufemistycznie. Prezes PiS używa takiej, a nie innej retoryki. Jest ona uboga w symbolikę i semantykę, jak każda tego rodzaju kazuistyka polityczna, lecz wołałbym, aby posługiwał się innymi szatami narracyjnymi, bo nie trzeba zbytniej biegłości, aby ściągnąć owe szaty i zobaczyć, że król prezes jest nagi, a w swojej nagości zdeformowany, tj. zakłamany.

I jeszcze jedno. Nie tylko ja, ale większość ludzi – wykluczam tych o wielu twarzach – ma tylko dwa policzki, nie mamy już co wystawiać przed wyciągniętą rękę prezesa. Ryszard Petru w kwestii tego rytu rozszerzającego się kaczyzmu nie ma aż takich kulturowych asocjacji jak ja, więc nie wyciąga swojej politycznej ręki ani nie nadstawia policzka („światełka w tunelu”), bo ma „poważne obawy”, że to „głównie gest Kozakiewicza, a nie podanie prawdziwej ręki”.

Jeszcze raz Kaczyński w szerszym kontekście. Pisał o tym Kleofas Wieniawa.

komitet

Już wyżej nikt nie może upomnieć rządu PiS, iż w Polsce brakuje praworządności. Ostatnie to eufemizm, bowiem mamy bezprawie.

Komitet Praw Człowieka działający przy Organizacji Narodów Zjednoczonych wypowiedział sie o trzech sprawach w Polsce, które szwankują (kolejny mój eufemizm).

ONZ apeluje o opublikowanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego i naprawę jego, bo te zaincjowane ustawy nie prowadzą do tego, a wręcz przeciwnie. Ostatnia ustawa wręcz zaognia sytuację.

Komitet ONZ wypowiedział się też o braku dostępu do legalnej aborcji. A co robi PiS? 4 tys. zł obiecuje za urodzenie uszkodzonego dziecka, jeżeli kobiecie uda się dożyć, czyli w sam raz na trumnę. Tę ustawę można nazwać trumienną.

Trzecia sprawa to brak równego traktowania obywateli, dyskryminacja ze względu na rasę i orientację seksualną oraz rozpowszechniona mowa nienawiści. Będą nam zamykać stadiony i Facebooki.

Dzisiaj już jestem pewien, że Obrona Terytorialna jest przygotowaniem do zaprowadzenia reżimu kaczystowskiego. Kibole i ONR-owcy zostaną rzuceni przeciw społeczeństwu obywatelskiemu, m.in. przeciw KOD i Czarnemu Protestowi.

Doszło do „fascynującej” sytuacji, gdy w Sejmie uczczono pamięć wybitnego Polaka, Andrzeja Wajdy, który stanie w rzędzie obok Kochanowskiego, Mickiewicza, Gombrowicza.

Jarosław Kaczyński tak dał nogę z sali posiedzeń, iż wyrżnął o ostatni schodek.

cwb3clsweaafvgg

Taka nam nastała małość! Musimy sobie poradzić, bo wykluczenie z Zachodu i Unii Euroipejskiej zbliża się wielkimi krokami, wprost proporcjonalnymi do tych, którymi uciekał z Sejmu poseł K.

cw7pikuw8aekwxf

POWIĄZANE WPISY:

  1. Kaczyński dąży do samobójstwa Polski
  2. PiS pęka. Co się dzieje? Czyżby Duda zdradził Kaczyńskiego, podał rękę Wałęsie?
  3. Parlament Europejski o braku praworządności w Polsce. Zagrożenie demokracji
  4. Film „Smoleńsk” poległ. Ciemny lud nie chce oglądać tego kiczu

Z Szydło wyszła fatalna zmiana

Zwykły wpis

Jak fatalną zmianą jest PiS, można było posłuchać u Bogdana Rymanowskiego. Premier Beata Szydło nie pojmuje, co wokół się dzieje. I wcale nie jest to polityczne krętactwo. Poza jej postrzeganiem jest demokracja i protesty KOD w sprawie demolowania Trybunału Konstytucyjnego.

Jeżeli ktoś chciał katować rozum, mógł biczować się Szydło. Nie wróżę PiS długich rządów. Ile można demolować obraz Polski za granicą, ile można demolować wolności obywatelskie w kraju?

Stratedzy opozycyjni winni już zakasać rozum i pracować nad tym: co po PiS? Nie możemy się powtórnie obudzić z ręką w nocniku, bądź jak dzisiaj w kuwecie prezesa.

Nasz zachodni adwokat, Niemcy, został przez prezesa Kaczyńskiego wyznaczony na wroga. Niemiecki Bundestag w ubiegającym tygodniu zajmował się „niezwykłym wydarzeniem w Polsce” – „autorytarnym kursem PiS”.

Szydło nie miała nigdy specjalnie dobrego kontaktu z polityką, a wywiad Rymanowskiego potwierdza, że go straciła. Prezesowi z pewnością to pasuje, łatwiej zarządzać zdezorientowanymi. Gorsze jest to, iż PiS działaniami swoich polityków stara się, aby Polska straciła kontakt z cywilizacją zachodnią.

Jak zabagnione jest nasze życie polityczne, świadczy inna postać „polityczna”, Paweł Kukiz, któremu KOD wytoczy proces o pieniądze Sorosa, który jakoby miał finansować manifestacje w obronie Trybunału Konstytucyjnego. Nie wiedziałem, że moją biało-czerwoną chorągiewkę kupił miliarder, a prowadzącemu wiec – tubę. No, to mamy wpływy u samego Sorosa. Kukiz niestey ma wpływy u Paranoi.

Polska to jednak nie Paranoja. Polska jest chora, ale nie są pacjentami ci, którzy pilnują demokracji.

Więcej >>>

Kukiz ubrał się, jak stróż

Zwykły wpis

Sondaże Pawłowi Kukizowi dają 3 miejsce. Ważne jednak jest, co innego – stan jego umysłu.

Kukiz ubrał się w garnitur i uznał, że umysł mu się zmienił.

Wygląda jak sołtys, ma umysł sołtysa. Dlatego należy zadać mu pytanie: Dlaczego Polskę uważa za wieś?

Choć sam jest wsiokiem (nie tylko z wyglądu). Jeszcze lepiej widać, gdy Kukiz ubrał się w garnitur. Wygląda jak stróż w niedzielę.

Nawet w takim garniturze wygląda na człowieka drapiącego się po jajach.

Ale jaja.

A jaja po prostu trzeba myć. Kukiz winien zadać sobie pytanie: co mu skacze po łonie? Przecież po umyśle nic mu nie skacze, nie ma żadnej głębszej myśli.

Chyba, że po głębszym.