Tag Archives: Michał Tusk

Tusk to jest ktoś, w przeciwieństwie do rządzącego dziada

Zwykły wpis

Donald Tusk jest nie tylko wybitnym politykiem, ale tez rodzicem. Odniósł się  do przesłuchania jego syna, Michała Tuska, przed sejmową komisją śledczą ds. Amber Gold.

– Jestem z niego bardzo dumny i jest mi naprawdę smutno, że jest ofiarą nienawiści, jaką żywią do mnie dziś rządzący Polską i w tym sensie, że nie potrafię z odległości wystarczająco mu pomóc – powiedzaiał Tusk.

Przesłuchiwany był Michał z poelenia dziada bez dzieci, za to z ocroną za przeszło milion zł rocznie.

Rządzi nami tchórz.

Młody Tusk, krętacz Macierewicz, Kaczyński przed Trybunał

Zwykły wpis

Prokuratura pod wodza PiS, w tym wypadku Zb. Ziobry, jest organizacją, która niewiele ma wspólnego z prawem. To organizacja, która winna być ścigana.

Ta organizacja – prokuratura – chce dorwać Donalda Tuska – szefa Rady Europejskiej – ale najpierw dorwać jego syna Michała. Typowe myślenie przestępców.

Takie mamy państwo. Kolesie od Ziobry – którzy nie powinni zwać się prokuratorami – odświeżają prawomocnie zamknięte śledztwo ws. Amber Gold, bo a nuż coś się znajdzie.

Ludzkie hieny żeruja na czyimś życiu. Przegrańcy moralni – tylko tacy łajdacy typu sowieckiego garną sie do obecnej władzy PiS.

Podkomisja smoleńska Macierewicza/Berczyńskiego ds. zbrodni Tuska zataiła analizy Wojskowej Akademii Technicznej, bo nie pasowały do teorii wybuchów ładunków termobarycznych.

Po oderwaniu się lewego skrzydła tupolewa – 6 metrów – maszyna utraciła sterowność i nabrała ruchu obrotowego (potocznie zwany beczką). Nie sposób wówczas nad samolotem zapanować. Aby temu, zapobiec, na drugim, prawym skrzydle samolotu musiałaby się znaleźć sześciotonowa ciężarówka.

Ale Macierewicz kręci już tak 7 lat. Krętacz smoleński.

Nie wiadomo po co, Sejm obecnej kadencji odświeżył wniosek z 2012 roku – czyli sprzed 5 lat – o postawienie Jarosława Kaczyńskiego przed Trybunałem Stanu.

Oczywiste, że obecny Sejm nie postawi prezesa przed TS. Lecz rzecz będzie obecnie odfajkowana i trzeba będzie na nowo pisać wniosek, bo Kaczyńskiemu Trybunał się należy, zasłużył na kraty. Tam jego miejsce – z dala od Polski.

Cytat z pisarza Ziemowita Szczerka. Dokąd zmierza Polska pisowska.

Warto przypomnieć, że Putin też zaczynał mając nadzieję, że uda mu się dogadać z Zachodem nie przyjmując zachodnich standardów. Skończył tak, jak skończył. To samo czeka PiS, które te zachodnie standardy właśnie demontuje, a jednocześnie chce, żeby Zachód zaakceptował „wyjątkową polską drogę”, która jest niczym innym jak połączeniem kopalnego konserwatyzmu z narodowo-socjalistycznym odruchem. Zachód PiS nie zaakceptuje, a PiS podryfuje na wschód. A biorąc pod uwagę przekonania krzepnącej właśnie neo-endecji – ta droga już się zaczęła.

Tylko, że Rosja to Rosja: nie da się bez niej funkcjonować i Zachód musi się z nią jakoś dogadywać. Polskę czeka w najlepszym razie los Białorusi.