Tag Archives: Krzysztof Szczerski

Cyrk Kaczyńskiego z klaunem Dudą i klechami

Zwykły wpis

Szczerski: Prezydent jest dzisiaj jedynym politykiem w Polsce, który działa ponad ostrym sporem politycznym

Aż wstyd cytować, co matołek Szczerski wygaduje. Ale zacytuję te kłamstwa. On nawet z wyglądu wyglada jak obrzygane kłamstwo, dlatego powyżej wspomniano o Herbercie i „Potędze smaku”.

– Myślę, że jak patrzymy na to z perspektywy 3-lecia, to widać wyraźnie, że to jest prezydentura przypadająca na bardzo ciężki, trudny okres jeśli chodzi o polską politykę, o okres bardzo drastycznego zaostrzenia konfliktu politycznego w Polsce pomiędzy partiami politycznymi, w wyniku zdecydowanie agresywnej polityki, którą prowadzi dzisiejsza opozycja. Prezydent jest jedynym politykiem dzisiaj w Polsce, który działa ponad tym ostrym sporem politycznym. W moim przekonaniu to powinno być zapamiętane z tych 3 lat, że to jedyny człowiek w Polsce, jedyna instytucja polskiego państwa, która nie dała się wciągnąć w wyniszczający spór, jaki toczy dzisiaj polskie państwo i poszczególne instytucje, już dzisiaj nawet dotarł do SN, który tak strasznie dzieli polskie społeczeństwo. Jedynym politykiem, który jest ponad tym sporem, do tego sporu nie został włączony i nie chce być włączony, wręcz odwrotnie, działa na rzecz tego, żeby budować instytucje państwa, które byłyby ponad tym sporem, jest prezydent. To w sensie polityki wewnętrznej chyba najważniejszy wymiar tej prezydentury – mówił Krzysztof Szczerski w „Salonie politycznym Trójki”.

Wysłał 47 pism, otrzymał 21 odpowiedzi – to plon kolejnej akcji Krzysztofa Brejzy. Tym razem poseł PO chciał się dowiedzieć, czy ministrowie rządu Beaty Szydło wpłacili przyznane im nagrody do Caritas. W maju funkcjonariusze PiS twierdzili, że wykonali rozkaz Jarosława Kaczyńskiego.

Brejza postanowił więc to sprawdzić. Większość oddziałów Caritas, od których poseł dostał odpowiedź, odmówiła mu przekazania informacji dotyczących pieniędzy. Zasłaniali się np. RODO, czyli unijnym rozporządzeniem o ochronie danych osobowych.

Ksiądz Marek Bator – dyrektor Caritas Diecezji Częstochowskiej – postanowił natomiast pouczyć posła Brejzę. – „Pana list sugeruje, iż środki, o które Pan zapytuje, były wypłatami „nienależnymi”, co nie zostało prawomocnie potwierdzone” – napisał ksiądz. Marek Bator uważa także, że nagrody z budżetu państwa dla ministrów były… środkami prywatnymi!

Zarzuca też posłowi chęć upolitycznienia sprawy. Zaapelował do Brejzy o „zaprzestanie stygmatyzowania Caritas poprzez tego typu zachowania”. Wychodzi na to, że jakoś nie zauważył, że to prezes PiS nakazał przekazanie pieniędzy właśnie na konta Caritas.

W piątek, ok godziny 14, w Suwałkach doszło do kolizji. Jeden ze świadków zdarzenia zapamiętał numer rejestracyjny sprawcy kolizji i już po godzinie został on zatrzymany w Augustowie. Okazał się nim sędzia Sądu Okręgowego w Suwałkach. Miał 1,8 promila alkoholu we krwi. Mało tego. Wiadomo, że tego dnia, przed zdarzeniem, sądził w dwóch sprawach.

Taki news to jak miód na serce prawicowego elektoratu.  Kolejny przykład demoralizacji tej „kasty”. Kolejny dowód na to, że minister Ziobro wie co robi, zmieniając całkowicie zasady funkcjonowania sądownictwa. Na sędziego wylał się w internecie ostry hejt. Jedna z internautek zastanawiała się, „w jaki sposób pijany bandyta na drodze, sędzia Sądu Okręgowego w Suwałkach, zasłaniający się immunitetem i próbujący uciec z miejsca zdarzenia zostanie potraktowany przez swoich kolegów, nadzwyczajną kastę bandytów w togach”. W jej sondzie aż 80 % uznało, że sędzia będzie uniewinniony.

Nagle okazało się, że jednak nie da się tego zdarzenia wykorzystać na poparcie słuszności „reformy” sądownictwa. Pijany sędzia to człowiek z nadania ministra Ziobry. I całą robota pisowskich trolli poszła na marne. I jak tu teraz odwrócić kota ogonem?

Dziennikarze portalu oko.press ustalili, że żona sprawcy kolizji, dzięki Ziobrze, jest prezesem jednego z podlaskich sądów, a on sam zajmuje kierownicze stanowisko w suwalskim sądzie. Jest też w dobrych relacjach z Jackiem Sowulem, który to z rąk ministra Ziobry otrzymał nominację na prezesa Sądu Okręgowego w Suwałkach. To właśnie nowy prezes towarzyszył mu w jednej ze spraw, która toczyła się w dniu, gdy doszło do kolizji. To właśnie Jacek Sowul zadecyduje o dalszych losach sędziego, a sprawą zajmie się Prokuratura Regionalna w Białymstoku.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że to właśnie ten sędzia ma pod koniec września rozpoznać trzecią już apelację w głośnej sprawie członków KOD, którzy zakłócili spotkanie z Anną Marią Anders na otwarciu wystawy, poświęconej jej ojcu. To właśnie decyzją pana Sowula uchylono wyrok uniewinniający, a wobec sędziego Dominika Czeszkiewicza, który wydał wyrok niezgodny z oczekiwaniami przełożonych, toczyło się postępowanie dyscyplinarne, za którym również stał Sowul. Nie udało się niczego znaleźć i postępowanie zostało umorzone.

Miała być więc wielka sensacja, potwierdzająca słuszność walki ze środowiskiem sędziowskim, a wyszła wielka wpadka.

>>>

Stawka kolejnych wyborów 2018/2019 jest wysoka, nie chcemy #RzeczPiSpolita w Polsce.

Musimy wygrać wybory w 2019, po to jest #KoalicjaObywatelska, nowa jakość w polityce.

Raskolnikow

2 teksty Waldemara Mystkowskiego.

Nas obywateli czeka ogromny trud – pozszywania rozerwanej, poszarpanej i podeptanej Polski.

Przed nie lada wyzwaniem stoi dzisiejsza opozycja, gdy już zwycięży PiS i trzeba będzie po partii Kaczyńskiego posprzątać. Zniszczone zostało niemal wszystko – prawo, publiczne media, imię Polski i każdego z nas, imię Polaka. Zostaliśmy odarci z godności, honoru, a wielu z rozumu.

Joachim Brudziński nie ma problemu ze stwierdzeniem, że inwigilowanie obywateli służy zapewnieniu bezpieczeństwa. Brudziński zaoferował bezpieczeństwo środowiskom prodemokratycznym, prokonstytucyjnym na spotkaniu ze Zbigniewem Hołdysem poprzez inwigilowanie ich.

Spisanie manifestujących uzasadniał kłótnią wśród protestujących. Czy zbyt głośno wyrażali swój gniew albo jeden chciał wykrzykiwać hasła „Duda pod Trybunał Stanu”, a inny chciał frazy „Będziesz siedział”? A może kłócili się o Kaczyńskiego, czy ma siedzieć, czy uciekać do „ciepłego człowieka”?

Eliza Michalik nawet mniema, że Brudziński oszalał. Wg niej oznaka pomieszania rozumu u ministra to przyznanie się w TVN 24 do popełnienia…

View original post 791 słów więcej

Timmermans dostaje od polityków PiS ultimatum

Zwykły wpis

Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans przyjeżdża do Warszawy w związku z procedurą artykułu 7. Traktatu o UE, a dotyczy on niepraworządności w naszym kraju.

Co może wskórać? Na razie mamy tylko słowa polityków PiS, głównie przeznaczone na użytek wewnętrzny. Ale politycy PiS w Unii niewiele w zrobili, odpowiedzialny za logistykę dyplomatyczną w Brukseli wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański nie dostał od prezesa Kaczyńskiego pozwolenia, bo ten choruje na kolano.

Krzysztof Szczerski, szef kancelarii Andrzeja Dudy, w typowy sposób odwracając kota ogonem, postawił via polskie media ultimatum Timmermansowi: „To jego ostatnia szansa na zakończenie sporu z Polską”.

„Wicie-rozumicie”. Komisja Europejska jest winna tego, że Trybunał Konstytucyjny jest przybudówka PiS i nie orzeka zgodności stanowionego prawa z Konstytucja, ale z wolą prezesa. Timmermans jest winny, że sądownictwo w kraju przestało być niezależne, a trójpodział władzy został złożony do lamusa.

Timmermans więc dostał ostatnią szansę, aby pogodzić się z niepraworządnością w Polsce. Podobną retorykę stosuje rząd, rzecznik Joanna Kopcińska użyła podobnych słów, jak Szczerski: „Wydaje się, że w tej chwili to KE ma problem”.

„Szanse”, „problem” – takie brudne erystycznie chwyty w komunikacji społecznej używali komuniści, nazywając to kolejnymi ultimatum. Chyba znaleźliśmy się w sytuacji opisanej przez autora „Erystyki” Artura Schopenhauera: „Najmniej wartościowym natomiast rodzajem dumy jest duma narodowa”.

PiS poprzez swoje błędy i odejście do standardów demokratycznych wpędził nas w fałszywie pojętą dumę narodową – każe jej bronić, gdy już nie ma czego bronić, bo duma znalazła się w ruinie. Strategię PiS w tym kontekście celnie opisał Radosław Sikorski: „Reżimy populistyczne uzywają konfliktu z zagranicą do mobilizowania swojej bazy politycznej”.

Jeżeli PiS nie odstapi od niepraworządności i nie dokona korekt legislacyjnych w sądownictwie, to nie tylko dojdzie do eskalacji konfliktu z władzami unijnymi, ale przede wszystkim wyrzuci nas ze struktur unijnych, znajdziemy się w izolacji.

Kaczyński orżnął Dudę bez mydła

Zwykły wpis

Jarosław Kaczyński już ograł Andrzeja Dudę w kwestii ustaw sądowych o Sądzie Najwyższym i KRS. Jest to trzymane w tajemnicy, bo napięcie musi być, Duda poza tym chce zachować twarz.

W wywiadzie dla „Gazety Polskiej” Kaczyński podzielił strefy wpływu. Kraj dla rządu, zagranica dla Pałacu Prezydenckiego.

Prezesa nie interesuje Unia Europejska, bo z niej Polskę wyprowadza, interesuje go dyktatura i trzymanie narodu za „zdradziecką mordę”.

Szef gabinetu Dudy Krzysztof Szczerski prawdopodobnie pójdzie na szefa dyplomacji. Ale to się skończy dalszą marginalizacją Dudy.

W „Newsweeku” piszą:  „Prezes przedstawi to jako gest wobec Pałacu i w zamian będzie oczekiwał trwałego pokoju w relacjach z rządem, którego elementem będzie m.in. zaakceptowanie poprawek PiS do reformy sądownictwa. Tyle że wszyscy wiedzą, że Szczerski jako szef MSZ szybko zacznie się orientować na Nowogrodzką i słuchać poleceń Kaczyńskiego, bo to od niego będzie zależał jego los. W efekcie MSZ będzie prowadzić politykę pisaną w partii na konto prezydenta”.

Duda już został ograny? Duda wpadł w sidła zastawione przez Kaczyńskiego. Niedawno Roman Giertych twierdził, że Kaczyński „zaczarował” Dudę,

Trybunał Konstytucyjny uchylił konstytucję. Wykopują nas z Unii Europejskiej

Zwykły wpis

Trybunał Konstytucyjny wydając wyrok, iż dotychczasowe przepisy dotyczące Krajowej Rady Sądownictwa i wymiaru sprawiedliwości są niekonstytucyjne, odebrał niezależność władzy sądzenia i oddał ją w ręce polityków.

Tym samym został zniesiony trójpodział władzy, w Polsce nie mamy już ustroju demokratycznego.

A nawet więcej: uchylona została konstytucja.

Mamy bezprawie PiS. Czy Polacy z tym się pogodzą? Z autokracją, reżimem? Kaczyzmem?

Szef gabinetu Andrzeja Dudy Krzysztof Szczerski zapewnił, że „Duda nie jest zależny od PiS”.

Śmiać sie, czy płakać? Pomocnik Adriana powiedział. Po prostu jest leniem intelektualnym, a przy tym cwaniaczkiem.

W Unii Europejskiej o Polsce jest jak najgorsza opinia. Luksemburski minister spraw zagranicznych Jean Asselborn ocenia sytuację w naszym kraju jako katastrofę:

– Pod koniec roku trzeba będzie Polsce i Węgrom zadać pytanie, czy chcą zostać w Unii Europejskiej i będą przestrzegać jej zasad, czy pójdą swoją drogą – dosadnie mówi Aseelborn. I nie tylko on.

Co pozostanie Kaczyńskiemu? Zaproponować Polakom wyjście z Unii Europejskiej – i wędrówka na Wschód.

Sami sobie zgotowaliśmy ten nikczemny los.

Szczyt NATO był sukcesem, bo inaczej być nie mogło

Zwykły wpis

obamaupomina

Moglibyśmy się cieszyć z sukcesu szczytu NATO w Warszawie, gdyby nie początek i koniec oraz incydentalne smoleńskie buksowanie w trakcie szczytu godne narracji Mrożka.

Najważniejsze. NATO wzmacnia wschodnią flankę sojuszu, a to znaczy lepsze bezpieczeństwo Polski i, co należy podkreślać (wężykiem), niewielkich krajów nadbałyckich. Paradoksalnie – wojska NATO to większości będą Brytyjczycy.

Ten sukces został wypracowany przede wszystkim przez poprzednią ekipę rządową i prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Początek był fatalny, bo „New Yrok Times” nazwał Jarosława Kaczyńskiego „klonem Putina” i na domiar złego tuż przed szczytem Andrzej Duda został zbesztany przez Baracka Obamę. I to dwukrotnie raz w rozmowie w cztery oczy i drugi na konferencji prasowej.

Ale w swoich szeregach mamy zawodnika rangi Roberta Lewandowskiego, bądź Grzegorza Krychowiaka, który potrafi się znaleźć i załatać niedomogi. Oczywiście piszę o Donaldzie Tusku, który jest mężem stanu nie tylko reprezentującym nasze interesy, ale europejskie.

Szczyt zaś kończy, jak zaczął. Krzysztof Szczerski, postać tak niedorobiona intelektualnie i medialnie, która nie powinna plamić wizerunku publicznego Polski, chachmęcił w trakcie konferencji propagandowej, iż materiał z jego osobą winien być poglądowy na studiach dla młodych dziennikarzy.

Jak kłamstwo działa na niekorzyść Polski. To samo dotyczy tzw. telewizji narodowej, która używając manipulacji i kłamstw działa przeciw Polsce.

Znowu Jankesi to zawuważyli, mianowicie „Washington Post” wytyka jeszcze ostrzej niż mu tutaj na miejscu zakłamanie rzeczywistości politycznej i jako takiej. „Wiadmości” TVP pominęły nie tylko główne krytyczne słowa Obamy, ale w istocie TVP pod zarządem Jacka Kurskiego jest antypolska.

Ani nasz naród nie jest tak ograniczony, jaki widać w „Wiadomościach” TVP, ani nie jesteśmy tak bezdennie jednowymiarowi.

Po szczycie NATO jesteśmy bardziej bezpieczni, ale coraz silniej zdegradowani wizerunkowo na świecie, a część Polski tak postrzegana groteskowo, iż wraca dziarskim krokiem określenie Polaka jako „Polaczka”. Spójrzcie na minę Dudy w trakcie wystąpienia Obamy i pultanie się w języku polskim Szczerskiego, będziecie mieli odpowiedź, dlaczego tak się dzieje. Nie piszę już o klonie Putina na taborecie, nie było go widać, ale bez obawy – wróci, wróci.

Więcej >>>