Tag Archives: Kluby Gazety Polskiej

PiS nam funduje zdeprawowany kraj

Zwykły wpis

Wczorajszym gościem “Faktów po faktach” był były premier Włodzimierz Cimoszewicz, który uważa, że Nowoczesna przed wyborami samorządowymi nie miała żadnej realistycznej opcji wyboru. Gdyby ugrupowanie Katarzyny Lubnauer poszło samodzielnie do tych wyborów, to one obnażyłyby de facto nieistnienie już tej formacji – “(…) W tej chwili, ja osobiście uważam, że to co się wydarzyło w tych dniach wczoraj i dzisiaj, to jest rodzaj burzy w szklance wody​ (…)” – mówi Cimoszewicz, odnosząc się do odejść z Nowoczesnej.

“(…) Jako człowiek, który przez 30 lat zajmował się polityką, mam zero, ale to zero wątpliwości, że sondaże pokazujące, że zjednoczona opozycja może wygrać z PiS-em, a rozbita nie, są trafne (…) – mówi opierając się na swoim doświadczeniu politycznym. Były premier dodaje, że takie sondaże są swoistym przykazaniem bożym mówiącym – “(…) jeżeli oni się nie zjednoczą, nie wystawią wspólnej listy (…) to będą współodpowiedzialni za przedłużenie rządów PiS-u (…)”.

Cimoszewicz postawił bardzo mocną tezę – “(…) nie chodzi o kolejne lata dyskomfortu, irytacji, złości i tak dalej, tylko chodzi o duże prawdopodobieństwo przekształcenia i zdeprawowania ustroju naszego kraju na pokolenia (…) – zaznaczył. Podkreślił, że to będzie miara odpowiedzialności liderów opozycji, którzy nie zrozumieją konieczności obecnej sytuacji.

Gość programu odniósł się także do czwartkowego zatrzymania przez CBA byłego szefa KNF i sześciu podległych mu urzędników. Według niego rację mają ci, którzy wskazują, że zatrzymano grupę ludzi niezwykle aktywnych w KNF w domaganiu się, aby SKOK-i mające całą sieć powiązań ze środowiskiem Prawa i Sprawiedliwości, zostały objęte nadzorem KNF-u – “(…) To właśnie ci ludzie, którzy walczyli o przejrzystość i bezpieczeństwo oszczędzania w SKOK-ach, są dzisiaj zatrzymani” – konkluduje. Przypomnijmy, że były zastępca przewodniczącego KNF – który też jest wśród zatrzymanych – został brutalnie pobity przez gangsterów wynajętych przez zarząd SKOK-u Wołomin za to, że powiadomił prokuraturę o nadużyciach w SKOK-ach.

Jeżeli PiS pozostanie dłużej przy władzy, grozi nam deprawacja kraju na długo.

Depresja plemnika

CBA zatrzymało szefów Komisji Nadzoru Finansowego z czasów rządu PO-PSL. Urzędnicy ci tropili nadużycia w systemie SKOK. Wśród nich jest Wojciech Kwaśniak, wiceszef KNF, którego omal nie zabili gangsterzy wynajęci przez SKOK-Wołomin.

– Krew była na podwórku, w łazience, na płaszczu i marynarce. Kiedy to zobaczyłam, nie mogłam uwierzyć, że mąż przeżył. Miał pękniętą czaszkę, złamaną rękę, którą się bronił, tylko na głowie założono mu kilkadziesiąt szwów – wspomina Agata Kwaśniak wydarzenia z 16 kwietnia 2014 r.

W 2014 Kwaśniak przeżył „dzięki zbiegowi okoliczności”

Tego dnia Wojciech Kwaśniak został napadnięty przed swoim domem w Warszawie przez gangstera. Zamach zlecił członek władz SKOK-Wołomin, drugiej co do wielkości Kasy systemu SKOK. Była to zemsta za wykrycie nadużyć w tej Kasie. Napastnik dopadł wiceszefa KNF po jego powrocie z pracy i bił po głowie pałką teleskopową. Bandyta wycofał się, gdy usłyszał nadjeżdżający samochód sąsiada. Pobiegł do lasu. Zostawił ślad: zakrwawioną pałkę, którą porzucił w czasie…

View original post 2 295 słów więcej

Duda i inne pisowskie Deficyty praktykujące nienawiść do Polski i Polaków. Polska to nie Pisowo

Zwykły wpis

Adrian (Andrzej Duda) to postać konspiracyjna. Nie dość, że zasługuje tylko na kabaret, to dewastuje konstytucję i podpisuje się pod bezprawiem partii rządzącej.

Adrian uczestniczył w seansach nienawiści, które praktykowane były podczas zjazdu Klubów Gazety Polskiej w Spale.

Doktryna tej partii rządzącej to poniżać lepszych od siebie.

Człowiek bez osiągnięć, Patryk „Deficyt” Jaki, w skrócie byleJaki, niesppecjalnie potrafiący poslugiwać się językiem polskim, mający bardzo ograniczoną wiedzę o świecie i Polsce, kolejny raz plunął pod wiatr i poniosło mu na twarz.

Opluta twarz byleJakiego to: ” Celowa polityka niemiecka, którą zaczął realizować Donald Tusk”.

ByleJaki odniosł się do słów Beaty Szydło w Oświęcimiu. Jakoby za nie ma odpowiadać Tusk. Logika sowiecka. Takie bylejactwo, polactwo dorwało się do władzy.

Deficyty.

Fraza z Tuskiem jest komunikatem dnia PiS, bo została powtórzona przez obślizgłego estetycznie i retorycznie Joachima Brudzińskiego: „Tusk jest niemieckim popychadłem”.

Żałośni mali ludzie PiS, mierzący innych swoimi rozmiarami Kurdupli. Polacy to nie ludzie o gabarytach metr pięćdziesiąt w kapeluszu, Polska to nie Kurduplowo, to nie łajdackie słowa wygłaszane z drabinki z Tesco.

Komuchy wróciły w przebraniu pseudopatriotów PiS.

Duda na zjeździe szczujni

Zwykły wpis

Andrzej Duda wystąpił na zjeździe Klubów Gazety Polskiej w Spale. Nazwał ten lud bojówkarski społeczeństwem obywatelskim.

Zareagował na to Jarosław Kuźniar: „To szczujnia, która karmi się nienawiścią do obcych. Ale rozumiem, że ich dług wyborczy można spłacić byle mową-trawą”.

Zamiast występować na takich seansach nienawiści, Duda powinien przeczytać bardzo mądry list otwarty Jana Lityńskiego pisany do niego.

„Głowa państwa jest zawsze prezydentem wszystkich obywateli, o ile tylko wypełnia konstytucyjne obowiązki. Nie znaczy to, że jego działania mają zadowolić wszystkich. Prezydent ma prawo, a nawet obowiązek, posiadać własne poglądy i działać na rzecz realizacji wyznawanych wartości. Jednak demokracja to system wewnątrz którego nie ma wrogów. Rywale i przeciwnicy są potencjalnymi sojusznikami, ponieważ wszyscy powinni działać na rzecz dobra wspólnego. Racje są podzielone, ale rozstrzyga się je w demokratyczny sposób przez głosowanie na ugrupowania, które obiecują realizować swój program w wypadku wyborczego zwycięstwa. I właśnie w takim systemie, prezydent działając na rzecz preferowanych przez siebie rozwiązań czy to z dziedziny ekonomii, polityki społecznej czy ustrojowych nie przestaje być prezydentem wszystkich Polaków, o ile stoi na straży Konstytucji, działa na rzecz dobra wspólnego, godnie reprezentuje nasz kraj i nie jest podporządkowany żadnemu ugrupowaniu politycznemu.Pan, Panie Prezydencie tych warunków nie spełnia. Nie tylko nie chroni Pan Konstytucji, lecz sam ją łamie likwidując swymi podpisami polski sąd konstytucyjny, nominując na jego prezesa osobę, której zachowanie nie licuje z godnością urzędu. Nie potrafi Pan skutecznie zareagować, gdy w sposób szaleńczy niszczona jest polska armia, bez chwili refleksji podpisuje się Pan pod działaniami, które polskie szkoły mają przekształcić w narzędzia indoktrynacji.”

To tylko fragment mądrych słów mądrego człowieka. Bardzo warto – ale to bardzo – zapoznać się z tym listem Lityńskiego.