Tag Archives: Kazimierz Marcinkiewicz

Trump, Kaczyński, Adrian i SKOK Nike

Zwykły wpis

Donald Trump wycofał USA z porozumienia klimatycznego. W ten sposób Stany Zjednoczone dołączyły do ekskluzywnego grona krajów nie uznających globalne ocieplenie: Syrii i Nikaragui.

Trump coraz bardziej wygląda na socjopatę. Krytykuje się go ze wszystkich stron. Jankesi muszą otworzyć procedurę impeachmentu, aby nie pogrążył tej najbardziej kreacyjnej demokracji w niebycie.

Prezydent Francji Emmanuel Macron precyzyjnie opiniuje decyzję Trumpa.

„Nie ma planu B dla porozumienia klimatycznego, bo nie ma planety B.”

Czy socjopata tę inteligentną uwage pojmie? Nie! Tego typu ludzie są z gruba ciosani. To tłuki, którym subtelność przeszkodziłaby w karierze.

Niestety takiego mamy w Polsce – J. Kaczyńskiego, który rozumie tylko kalumnie swojej „twórczości” oralnej.

4. czerwca nie będzie oficjalnie obchodzone, jako dzień, w którym w 1989 roku zaczęło się odzyskiwanie suwerenności Polski.

Kazimierz Marcinkiewicz: „Ta Polska zabiła jego brata, tego kogo kochał. On się dziś mści na Polsce. On odwraca Polskę do góry nogami. On w Polsce zmienia i chce zmienić wszystko. Każdą instytucję, każdy instytut, urząd, osobę zarządzająca, spółkę skarbu państwa. Musi być dziś PiS”.

Pisarz Ziemowit Szczerek pisze o Adrianie.

Jak PiS rządzi, widać na przykładzie upadku kolejnego SKOK-u – „Nike”.

Kaczyński i jego ferajna puszczają nas z torbami.

Szydło jako beksa w Brukseli. Szczytowała płaczem

Zwykły wpis

Kazimierz Marcinkiewicz w programie Onet Rano Jarosława Kuźniara wyjawia niecodzienne zachowanie Beaty Szydło na szczycie w Brukseli, gdy wybierano Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej.

Szokujące zachowanie? Chyba – tak!

Szydło popłakała się po przegranej walce 1: 27. To właśnie dlatego najważniejsi politycy PiS postanowili przywitać Szydło z pompą na warszawskim Okęciu. Miała to być nagroda na otarcie łez! Szydło zaliczyła dechy o do tej pory na nich leży – i kwiczy.

Ależ łajzy rządzą Polską. A Szydło zachowała się normalnie, bo 1:27 jest elektrowstrząsem dla rozsądku.