Tag Archives: Kamil Dąbrowa

Kolesie w sukienkach rozumieją siebie, jakoś seks trzeba uprawiać. Wszak to jak jedzenie, spanie

Zwykły wpis

W kłopotliwej dziś dla Kościoła sytuacji, prosta logika powinna podpowiadać  wycofanie się z hałaśliwej argumentacji, a w niektórych wypadkach wręcz zamilknięcie. Jego hierarchowie nie dostrzegają jednak takiej potrzeby…

Abp. Stanisław Gądecki  dał się namówić do udziału w  programie „Wydarzenia i Opinie” w Polsat News, gdzie zaryzykował swoje zdanie na kontrowersyjne tematy. Mówiąc o zarzutach wobec ks. Jankowskiego z Gdańska, z wyrozumiałością  wręcz ocenił, że jest to „splot dwóch rzeczywistości, które się na siebie nakładają i które też nie powinny być mieszane”. Stwierdził, że „jedną rzeczą jest jego rys solidarnościowy”, natomiast „druga rzeczywistość” dotyczy oskarżeń. Jakby sprawa nie była dość jasna dodał: „Nie wiem, czy to chodzi o pedofilię, czy efebofilię, bo to są też różne rzeczy”powiedział. I dodał: „Myślę, że to da się ustalić, bo jeśli znajdą się ofiary i przedstawią argumenty, to sprawa zapewne znajdzie swoje rozwiązanie” – podsumował duchowny jakby nieświadom okropności czynów Jankowskiego.

Zapowiedział też, że spotka się z ofiarami księży pedofilów – co jest zresztą reakcją na wezwanie Watykanu.

Dość kuriozalną w tej sytuacji opinię wygłosił też Gądecki na temat  sukcesu filmu „Kler”. I przyrównał go do sukcesu filmu „Żyd Süss” w okresie hitlerowskim. „Oni zostali przedstawieni w trzech osobach. Według tych najgorszych, jakoby rzekomo ich skłonności. To zostało tak zręcznie spreparowane, że ludzie byli wstrząśnięci i wielu odstręczyło to wtedy od Kościoła, ułatwiając postęp hitleryzmu” – stwierdził arcybiskup.

Depresja plemnika

Zjednoczona Prawica nie przeczuwała, że przejęcie sądów będzie tak trudne. Myślała, że jeśli obrzydzi sędziów społeczeństwu, jeśli pokaże jako „nadzwyczajną kastę”, zepsutą elitę, która wykorzystuje immunitet, by bezkarnie kraść w sklepach kiełbasę, to wówczas nikt nie stanie ani w ich obronie, ani w obronie sądów. A jeśli jeszcze przy tym spowoduje się zamęt w sądownictwie, postrąca prezesów, zrobi przeciąg w KRS i czystkę w SN, a więc puści się w ruch karuzelę atrakcyjnych stanowisk, to i sami sędziowie zaczną podstawiać sobie nogi, żeby tylko zająć miejsce na karuzeli. Plan wydawał się dobrze ułożony, tyle że się posypał. Ani ludzie nie dali się nakarmić propagandową papą i nie poparli tak zwanej reformy wymiaru sprawiedliwości. Ani sędziowie nie okazali się tak pazerni…

View original post 1 689 słów więcej

 

Donald Tusk jest w stanie pokonać PiS

Zwykły wpis

Jak wynika z najnowszego sondażu IBRIS, co drugi Polak najbardziej ufa Donaldowi Tuskowi. Badania przeprowadzone 13 listopada, po obchodach setnej rocznicy odzyskania niepodległości, wykazały, że politykowi ufa o ponad 5 proc. więcej badanych niż na początku miesiąca. Obecnie byłemu premierowi ufa 47,7 proc. Polaków (nie ufa Tuskowi 43,8%).

Z pewnością na dobre wyszła mu postawa podczas przesłuchania przed Komisją ds. Amber Gold i „rocznicowe tournee” po Polsce.

Na drugim miejscu plasuje się obecny prezydent RP Andrzej Duda, który cieszy się zaufaniem 45,8 proc. badanych i jest to o 1,4 pkt. proc. mniej niż w badaniu z początku listopada. Prezydentowi nie ufa 45,3 proc. ankietowanych (to o 1,5 pkt. proc. więcej niż ostatnio).

42 proc. ankietowanych darzy zaufaniem szefa rządu Mateusza Morawieckiego.  Premierowi nie ufa 47,2 proc. spośród nich.

Czwartą pozycję w sondażu zajmuje Władysław Kosiniak-Kamysz. Lider PSL może pochwalić się najbardziej pozytywnym bilansem zaufania. Pozytywne zdanie na jego temat w tym kontekście wyraziło bowiem 41,6 proc. badanych, negatywne zaś 29,1 proc.  Piąty jest Robert Biedroń, były prezydent Słupska. Najgorzej w tym rankingu wypadł lider PO, Grzegorz Schetyna, któremu nie ufa 33,2 proc. więcej badanych niż mu ufa.

Jeszcze gorzej jest z zaufaniem dla Kaczyńskiego, któremu ufa ledwie 38,6 proc. ankietowanych, podczas gdy zaufaniem nie darzy go 57,9 proc. badanych.

Donald Tusk jest zagrożeniem dla PiS.

Depresja plemnika

„Gazeta Wyborcza” ujawniła nagranie z rozmowy szefa Komisji Nadzoru Finansowego Marka Chrzanowskiego z właścicielem Getin Noble Banku Leszkiem Czarneckim, w której padła – tak przynajmniej to na pierwszy rzut oka wygląda – propozycja złożenia okupu przez biznesmena w zamian za to, że Komisja nie będzie utrudniać procesu restrukturyzacji jego grupy bankowej: „Więc ja uważam, że jesteśmy w stanie ten bank wyprowadzić na prostą i pomóc po prostu zrealizować ten transfer panu” – mówi szef KNF.

View original post 2 805 słów więcej