Tag Archives: Andrzej Bober

Giertych natrząsa się z Morawieckiego

Zwykły wpis

Roman Giertych zastosował blef Morawieckiego. I co? Udało się.

>>>

Depresja plemnika

Wielu komentatorów politycznych komentowało dzisiejszy zwrot akcji w Sejmie jako świetne zagranie premiera Morawieckiego. Istotnie, szef rządu Prawa i Sprawiedliwości zaskoczył szykującą się do bombardowania jego osoby opozycję, która z pewnością gotowa była przedstawić bardzo długą listę jego zaniedbań, nie tylko w aspekcie najnowszej afery w Komisji Nadzoru Finansowego. Dzięki sprytnemu zagraniu w zasadzie odwrócił przebieg tej dyskusji, dając sobie okazję do chwalenie się swoimi (także wyimaginowanymi) sukcesami zamiast się bronić przed konkretnie sformułowanymi zarzutami ze strony PO, Nowoczesnej czy PSL. To należy mu niewątpliwie zapisać na plus, tym bardziej że jednocześnie postawił do pionu wewnątrzpartyjną opozycję.

Biorąc natomiast pod uwagę, że do świąt zostało już mniej niż dwa tygodnie, taki ruch ma spore szanse przynieść profity polityczne. Premier oprócz powtórzenia w pełnej dawce tępej propagandy, którą wyborcy PiS niemal codziennie słyszą na kanałach informacyjnych TVP, rzucił też zapowiedź ręcznego powstrzymania koniecznych podwyżek cen prądu, co z pewnością zostanie pozytywnie…

View original post 420 słów więcej

Pawłowicz, Cejrowski, Duda i ich Le Pan

Zwykły wpis

Pisowcy nie mogą strawić sukcesu Donalda Tuska, który przyjechał na przesłuchanie do prokuratury. Tak ciepło i glośno został przywitany przez normalnych Polaków, którzy z dworca odprowadzili go do prokuratury, a tam przez przeszło 8 godzin oczekiwali na koniec tego chamstwa, jakie zafundowało PiS.

A jeszcze gorsze okazało się, że sondaż prezydencki (a Tusk wcale nie deklarował startu w wyborach) dają Tuskowi wygraną z Dudą 49:39. To kojeny „sukces” PiS – 27:1.

Krystyna Pawłowicz aż sika w barchany.

Biedna kobieta, która nie potrafi się zachować publicznie, jak je sałatkę w Sejmie, pluje sobie na brodę, jak mówi też się opluwa, a jak pisze, popełnia kardynalne błędy językowe. Taka grafomania pisowska. Kobiecina posądza Tuska:

o „zdradę stanu” i „przehandlowanie Polski za srebrniki”. Dziwi ją też samo dopuszczenie przez Polaków myśli o wyborze Tuska na prezydenta. „Czy Polacy powariowali, czy znikczemnieli dopuszczając w ogóle pomysł,iż ktoś tak wynarodowiony z polskości, skompromitowany jako tchórz smoleński, kłamca, jako ”przywódca„ polityczny porzucający swój kraj w trakcie pełnienia funkcji premiera”. I tak dalej.

Mokro ma Pawłowicz pod sobą, bo brakuje jej wszystkiego, przede wszystkim przyzwoitości i rozumu. Ot, kobieton, którego opisał swego czasu Witkacy.

Inna skompromitowana postać to bubek Wojciech Cejrowski, który ma sposób na Tuska: „Donald Tusk jest zwyczajnym obywatelem i niech się nie zasłania immunitetem, bo to jest immunitet europejski. Trzeba dziada złapać za ryżą czuprynę, najpierw wsadzić do aresztu, żeby nie mataczył”.

Andrzej Bober nie ma dla Cejrowskiego litości:

I TAKIE ŚMIECIE WYSTĘPUJĄ DZIŚ W PUBLICZNEJ TELEWIZJI.

A Duda to tylko Le Pen swego Le Pana.   Trzeba ostrzec Francuzów  U nas już jeden Le Pen wygrał i steruje nim Le Pan i wcale nie jest dobrze.

Jeszcze niewielkie porównanie.