Tag Archives: Adrian

Adrian Duda jest zaproszony na swoje imieniny przez KOD

Zwykły wpis

8 lipca KOD będzie obchodził imieniny Adriana Dudy. Warto pamiętać, że jest on prezydentem RP, acz niedawno powiedział, że nie wszystkich Polaków.

Taki niepełny, niedorobiony człowiek. W dniu jego imienin raczej nie powinno się wypominać, że złamał Konstytucję i czeka go Trybunał Stanu.

Niech ten dzień będzie miły.

Cela i prycza – nie jest to przyjemna sprawa, ale można przecież zapewnić Adriana: Nie martw się, Adrian, zrzucimy się na wałówę.

Prezes PiS nie przyjdzie, bo się boi. Może go też nie być w kraju, gdyż zadekuje się u ciepłego człowieka Łukaszenki, jak Janukowycz u Putina.

Adrian Duda jest nie do uratowania

Zwykły wpis

Za ułaskawienie Mariusza Kamińskiego Adrian Duda będzie w przyszłości płacił wysoką cenę. Nie można bezkarnie wprowadzać bezprawia.

A ludziom robić wodę z mózgu.

Były prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Jerzy Stępień w Radiu Zet okręlił tę sytuację: „Mariusz Kamiński i jego koledzy są dziś nieprawomocnie skazani”.

Krótko pisząc: minister jest przestępcą. Za to odpowie Adrian.

Zaś sam Duda to po prostu koleś realizujący leninowską zasadę: kadry są najważniejsze.

Maciej Lasek przypomniał na Twitterze wywiad z 2010 roku, jaki przeprowadziła Janina Paradowska z ks. Henrykiem Błaszczykiem, duszpasterzem służb ratownictwa medycznego. Towarzyszył on w Moskwie bliskim ofiar katastrofy pod Smoleńskiem.

Jest to drobiazgowy opis, jak wyglądała identyfilacja ciał, jak reagowały rodziny i zachowanie Rosjan. Nie dopuszczono się wówczas złamania żadnych procedur. Wszystko przebiegało na tyle prawidłowo, na ile wówczas było możliwe.

Dzisiaj władza PiS świadomie grzebie w zwłokach. Hieny PiS nie mogą dobrać się do Donalda Tuska, zastępczo dopadły Ewę Kopacz.

Małość Kaczyńskiego, Macierewicza et consortes jest przerażająca. To ledwie robaki – tak są zdemoralizowani.

Jako kraj płacimy ogromną cenę za niszczenie naszej ojczyzny przez PiS. Ogromną. W przyszłości czeka nas wielka praca, aby wszystko ponaprawiać, pogodzić rodaków, których zaszczuto i napuszcza sie na siebie nawzajem.

Tymczasem genialnej płycie Beatlesów „Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band” strzeliło 50 lat.

Adrian Duda jest już tylko memem. Tragedia kończy się w jeden sposób

Zwykły wpis

Andrzej Duda sam siebie skazał na Adriana. Trzeba bowiem pisać: Adrian i tłumaczyć, kto to jest. Spadek autorytetu prezydenta nigdy i nigdzie nie obsunął się jak za Adriana.

Duda został tylko memem – i nie wśród wyborców, ale internautów.

W czasach starożytnych takich Adrianów nazywano „Nikt”.

Lecz Adrian starał się w epoce przed „Uchem prezesa”. Ułaskawił recydywistę Kamińskiego, a nie mógł – co wykazał Sąd Najwyższy – bo nie ułaskawia się faceta z nieprawomocnym wyrokiem.

Chodziło jednak, aby kryminalista był ministrem.

I to za tego recydywistę Adrian odpowie przed Trybunałem Stanu. Dramat Aadriana trwa, właśnie mamy proces przechodzenia w gatunek tragedii, a ta zawsze kończy się jednako.

Polacy nie zasłużyli na takiego złamasa.

Adrian i zdziecinniałe patałachy

Zwykły wpis

Cechą wspólną polityków PiS jest udawanie. Oni nie rządzą – udają rządzenie, decydowanie. Najlepsztm przykładem jest Adrian – mniej znany w realności, jako Andrzej Duda.

Adrian pojechał na szczyt NATO do Brukseli, żeby zrobić sobie fotografię z Trumpem, Merkel i Macronem. „Króciutka migawka telewizyjna z kuluarów niedawnego szczytu NATO. Właśnie wkracza ze swym orszakiem przywódca supermocarstwa, lider Zachodu. Chwilowo poza polem widzenia kamery kręci się prezydent średniej wielkości, ale nie tak zupełnie nieważnego państwa środkowoeuropejskiego.”

Jerzy Surdykowski w „Rzeczpospolitej” pisze o udawactwie polityków PiS i Adriana.

„Do wkraczającego prezydenta USA podchodzi minister Waszczykowski, rozpoczyna rozmowę, udaje mu się zainteresować czymś Trumpa. Zbliża się do nich minister Macierewicz, zostaje przedstawiony, dostępuje uścisku dłoni najpotężniejszego człowieka świata, wymieniają pewnie jakieś uprzejmości, Trump rusza dalej. Nie starcza mu jednak czasu na prezydenta Dudę, który – choć zdołał przysunąć się blisko – pozostał niezauważony tak przez swoich ministrów, jak przez amerykańskiego mocarza.”

Adrianowi dobrze wychodzi antyszambrowanie. Przedpokoje władzy, a nie sama władza. Czasami puści zajączki kciukami. Taka jego wartość.

PiS nie potrafi rządzić, tylko ograbiać. Przede wszystkim ograbiają naszą pozycję, nasze znaczenie, odbierają Polakom dumę Polaka. Pisarz Ziemowit Szczerek:

A co do szczątków 8 ofiar smoleńskich w jednej trumnie.

Można było inaczej? Tak. Wystarczyło odroczyć wszelkie pogrzeby do lipca-sierpnia 2010 roku i zbadać dokładnie. Dopiero byłby wrzask.

A poza tym. Czy w tej trumnie było 8 czaszek?