Kaczyński podpowie prokuratorom, o co mają oskarżyć Polaków broniących polskiej godności

Zwykły wpis

Prokuratura sama z siebie wszczyna postępowanie, czy Jarosław Kaczyński został znieważony w grudniu ubiegłego roku podczas jego wizyty na grobie brata Lecha K. na Wawelu.

Prezes PiS przybywał w politycznym orszaku i demonstrował swoje władztwo także, co do Wawelu.

Jest to znieważanie Polski, narodu polskiego, a na Wawelu leży winny katastrofy smoleńskiej, który już został osądzony na tamtym świecie.

Jeżeli w tamtym niebycie jest więzienie, to Lech K. kibluje karę dożywotniego więzienia (czyli wieczność) za sprawstwo śmierci 96 osób – włącznie ze sobą.

Wszak tam prokuratorem jest św. Paweł, a ten duchom, którzy mają na koncie tyle trupów, nie popuszcza. Piekło jest niewłaściwym miejscem na odbycie kary, jest zbyt lekkie, bo rygor ma coraz mniej zaostrzony. Do niego pójdzie Tadeusz Rydzyk, dla którego Lucyfer już dorzuca do kotła.

Tak przedstawia rozum sprawę Lecha K. (wszechświat versus przedstawiciel antypolskiego kaczyzmu), ale w Polsce ideologią jest choroba smoleńska, która doprowadziła PiS do władzy, a Kaczyńskiego do szarogęszenia. Przepraszam: szarokaczenia.

Prokuratura pod wodzą Zbigniewa Ziobry do rozumu podchodzi od tylca. Najpierw będzie zeznawał Kaczyński, aby podpowiedział prokuratorom, o co mają oskarżać Polaków, którzy nie godzą się na szarokaczyzm – taką odmianę brunatności.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s