Katolicyzm PiS, zniewolony Duda i frędzle jako takie

Zwykły wpis

Joanna Szczepkowska na nowo zdefiniowa nowy ryt w łonie katolicyzmu: katolicyzm Prawa i Sprawiedliwości.

Który nie zajmuje się konstytucją, ale katechizmem. Ten katolicyzm z Dekalogu ma wykreślone przykazanie: „Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną”, zaś drugie zmienione tak, by zamiast: „Pamiętaj, abyś dzień święty święcił”, było: „Modlitwą wrogów wyklinaj”.

Wszak Kapłan tego pisowskiego katolicyzmu wyklina: ty, gorszy sorcie; ty, elemencie animalny; ty, gestapowcu. Prawda?

A ewangeliczne: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”, Kaczyński zamienił na: „Samego siebie chroń przed bliźnim swoim”.

I dlatego prezes ma ochronę za przeszło milion zł rocznie. Tchórzem waniajet.

W rezultacie:

„I otrzymamy nową grupę wyznaniową, mocno reformatorską. Tak to powoli w Polsce polityka staje się religią. 500+ to nasze trzydzieści srebrników. Taki to zamach stanu się dokonuje.”.

Z kolei Andrzej Duda to postać wzorcowa ze „zniewolonym umysłem”. Chcesz poznać wątpliwe przymioty Dudy, weź się za lekturę „Zniewolonego umysłu” Czesława Miłosza. Tam jest opisany ten człowieczek.

Duda znowu nie zrozumiał prostych polskich słów, znowu popisał się nieznajomością Konstytucji RP i podstaw logiki.

Duda powiedział, iż prawo do inwestycji w przekop Mierzei Wiślanej jest zapisane w konstytucyjnej zasadzie zrównoważonego rozwoju.

Nie pluj na inteligentniejszych od siebie – chciałoby sie powiedzieć do tego zniewolonego umysłu – „zrównoważony rozwój to taki, który zapewnia ochronę środowiska. Tymczasem ustawa o Mierzei pozwala ignorować głos ekologów, a jej przekopanie doprowadzi do dewastacji ekosystemu”.

Koniec, kropka. Takich osobników, jak Duda, onegdaj sadzano w oślej ławce. Chłopina niedomaga, ma złamany charakter i jest amoralny. Katolik rytu pisowskiego, czyli antychrześcijanin.

Piotr Liroy-Marzec swego niedawnego kolegę z Kukiz ’15 Stanisława Tyszkę nazwał frędzlem.

Nieładnie, ale u Tyszki znaleźć jakieś przymioty – niezmiernie trudno. Frędzle w sposób obrazowy pokazują jakość tzw. polityków – lewusów intelektualnych i duchowych.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s