Andrzej Duda, tj. Adrian, dziecko specjalnej troski w Brukseli na szczycie NATO

Zwykły wpis

Adrian antyszambrując na Nowogrodzkiej najprawdopodobniej stał się podatny na wirusa HCV polskiej odmiany choroby filipińskiej.

Że też dorwało go w Brukseli podczas szczytu NATO? Musiał się czuć wykluczony i rzucił się głową naprzód, a w basenie nie było wody – i efekty wyszły jak widać.

Były korespondent TVP we Francji Piotr Moszyński komentuje zachowanie Adriana.

Piotr Moszyński Przed chwilą na TVN24 pokazali ten moment „rozmowy w kółeczku” i widzę, że Dudzie jednak udało się wcisnąć między prowadzącego Trumpa sekretarza generalnego NATO Stoltenberga a polskich ministrów. Brawo Pan Andrzej! Narty jednak rozwijają refleks, siłę i płynną pracę biodrami.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s