Kaczyńskiego kiepska polszczyzna

Zwykły wpis

Bardzo źle zostało ocenione wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego podczas debaty nad wotum nieufności do rządu Beaty Szydło.

Piszę o postaciach normalnych, a nie zafiksowanych pisowsko.

Jan Hartman nazwał wystąpienie „żałosnym”.

Michał Szczerba (PO) – ten od „panie marszałku kochany” zwraca, iż prezes przekroczył czas o 3 minuty, a Tomasz Siemoniak zwraca uwagę, iż Kaczyński cytuje swoją postać z „Ucha Prezesa”.

Przemysław Szubartowicz i Rafał Trzaskowski zwracają uwagę, iż prezes nigdy nie był wielkim mówca, a teraz siada mu retoryka jeszcze gorzej.

Paweł Wroński zwraca uwagę, że siada jako „mózg narodu”. Siedzący Sfłaczały Mózg. Warto zwrócić uwagę na zapowiedź procesów politycznych.

Na polszczyznę prezesa należy zwrócić szczególną uwagę.

Zaleciało PRL-em, jak sowieckimi onucami.

Oryginał trudny do powtórnego wysłuchania.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s