W PiS-ie pęka, więc spływa

Zwykły wpis

szostkiewicz

Pierwszy w PiS pękł eurodeputowany Kazimierz Ujazdowski, ale nie popuścił w kwestii Trybunału Konstytucyjnego, ale „wszczęcia przez prokuraturę postępowania ws. Trybunału Konstytucyjnego”. Dobre i to, acz wszczął Zbigniew Ziobro i nie ws. TK, tylko prof. Andrzeja Rzeplińskiego.

Adam Szostkiewicz chwali Ujazdowskiego, bo „zachował się jak rzetelny prawnik i dojrzały państwowiec.”

Jest i drugie wyłamanie. Jarosław Gowin stosuje strategię siadania na barykadzie, aż jądra bolą, ale w rzadzie PiS to odwaga rzędu Głowackiego nakrywającego czapką rosyjską armatę. U Gowina jest to czapka gruszek:

gowin

Kazimierza Ujazdowskiego nie chcę krytykować, on używa wielu rzetelnych argumentów. Mogę powiedzieć nie jako minister i nie jako prawnik: jako człowiek z wykształcenie i z powołania filozof. Ja na miejscu prokuratura nie wszczynałbym takiego postępowania, bo wiadomo że Rzeplińskiego chroni immunitet.”

Dwa wyłamania to poważna szczerba w PiS, lecz to nie jedynki. Szósteczki.

Czy obydwaj mają przyzwolenie prezesa, czy to ich samowolne myślenie, bo prezes na urlopie, czy są na aucie, o czym jeszcze publika nie wie?

Przychylałbym się, iż w PiS idzie pewna zmiana. Wystawiając nos, można ją poczuć. Oczywiście – smród skansenu, ale nie tylko.

Możliwe, iż wydedukował przetasowania w szeregach swym kulfonem Michał Kamiński, bo zna sytuacje, kiedy trzeba otrzepać piórka i być gotowy do zajęcia grzędy.

kamiński

Kamiński prorokuje, iż Jarosław Kaczyński zechce zostać komisarycznym prezydentem Warszawy. Och, trudno byłoby mu uzasadnić „awans” z Nowogrodzkiej do Ratusza, nawet powoływać się, iż brat tak zaczynał.

Raczej komisarzem może zostać Beata Szydło. „Sprawdziła się jako premier, więc awansowała” – takiego pawia retorycznego może puścić prezes. Wszelacy Karnowscy, Lisiccy, Stankiewicze zacmokają i z bruzd umysłowych wydobędą uzasadnienia.

Jesień zapowiada się dużo bardziej gorąca, niż we wszystkich poprzednich latach. I nie tylko z powodu efektu cieplarnianego. PiS spływa jak lodowiec.

Więcej >>>

POWIĄZANE WPISY:

  1. Kaczyński orędziem, więc nie będę gorszy
  2. Rzepliński nie poradził sobie z uniwersalnością
  3. Kaczucha – okres smuty w historii Polski
  4. Niepisowska Ujazdowskiego prywatna opinia rozwinięta o Trybunale Konstytucyjnym

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s