Pawłowicz – troglodyta chce rozbierać tęczę, bo inaczej zostanie inkwizytorem od spalenia

Zwykły wpis

Krystyna Pawłowicz rozpisała się, jak porządny grafoman. A jest grafomanka co się zowie. Nie potrafi budować metafor, narracja myśli i komunikatu jest jej obca.

Ale to przypadłość nie tylko jej, większości blogerów. No, ale posłanka PiS ma do przekazania swoje myśli.

Musi się z nimi podzielić, bo inaczej kogoś zbeształaby. Pisze na kilku portalach, ten felieton znalazłem u braci Karnowskich. Pawłowicz ma życzenie na nowy rok 2015, aby stał się rozbiórką tęczy na placu Zbawiciela.

Tęczę nazywa paskudą:

Paskudny, plastikowy, neonowo-kolorowy kicz na Pl. Zbawiciela w Warszawie stoi tam nielegalnie, mając cechy nie tylko ideologiczno-obyczajowej, lewackiej prowokacji antycywilizacyjnej, ale też wszelkie cechy prawne samowoli budowlanej (o czym wcześniej pisałam).”

Mamy więc stek złych słów. Przy takich emocjach trzeba coś jeść, bo to przypadłość psychologiczno-somatyczna. Jakim stekiem się posilała i na co (na kogo) pluła? Takie postaci jak Pawłowicz muszą charkać, poniżać, fizycznie świata by nie zdzierżyły.

Oczywiście, Pawłowicz to nie jest już osoba, to jednostka chorobowa.

Ta choroba wszystko i wszystkich chciałaby zarażać. O tęczy pisze w sposób tak nienawistny, że gdyby to była osoba, zostałaby przez nią w odosobnieniu zgładzona:

Po spaleniu tęczy, przy bierności zobowiązanych organów administracji, tj. starosty/prezydenta Warszawy, p. HG-W samowolnie, „na złość” warszawiakom i Parafii, bez żadnej podstawy przewidzianej Prawem budowlanym, odbudowała tęczę od nowa, umocniła ją, „unowocześniła”, obudowała techniką monitorującą, postawiła posterunki policji, straży miejskiej i pewnie służby tajne. Naruszając obowiązujące procedury podejmowania inwestycji budowlanych, z pominięciem stron (tj. zainteresowanych mieszkańców, Parafii, przedsiębiorców i in.), opinii konserwatora zabytków itp., nie mając decyzji budowlanej, teraz już na trwałą budowlę, bo taką wystawiła po spaleniu pierwszej tęczy, pani HG-W  przejęła  funkcję faktycznego inwestora. Inwestora „samowoli budowlanej”, którym stała się po nielegalnym zbudowaniu tęczy od nowa, już jako budowli trwałej, z umocnionym, twardym fundamentem wbudowanym głęboko w ziemię.”

Pawłowicz więc liczy nie tylko na zwycięstwo PiS, ale i zachęca do rozbiórki tęczy:

Podobny status, tj. samowoli budowlanej, ma najprawdopodobniej także „palma” stojąca na skrzyżowaniu Alej Jerozolimskich i Nowego Światu, ustawiona początkowo jako obiekt tymczasowy, jako happening. Tak „palma” była reklamowana w mediach. Palma stoi już bardzo długo, i także ze względu na masywność konstrukcji powinna mieć wydane pozwolenie budowlane.

I tak, Warszawa w swych centralnych punktach najwyraźniej bezprawiem stoi. Mieszkańcy i przedsiębiorcy z Pl. Zbawiciela, miłośnicy Warszawy i jej zabytków, Parafio pw. Św. Zbawiciela – do dzieła! Uporządkowanie tego Placu jest prawnie w Waszych rękach. Prawo jest po Waszej stronie.”

Jednostka chorobowa Pawłowicz nie spocznie, aż nie zaprowadzi porządku swego zła. Bo inaczej czeka stos.

Spalenie tęczy. Tak mają inkwizytorzy, troglodyci tacy, jak Pawłowicz.

Dialog z Twittera:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s