Ks. dr Ireneusz Bochyński mówi, jak pedofil

Zwykły wpis

Wsparcie otrzymał „lapsus językowy” abp. Józefa Michalika. Ks. dr Ireneusz Bochyński w wywiadzie udzielonym portalowi ePiotrkow.pl zajął się pedofilią. Ów rektor kościoła akademickiego Panien Dominikanek w Piotrkowie Trybunalskim stwierdza, iż przypadki nadużycia (a nie przestępstwa, zwracam uwagę) występują przede wszystkim w domu. Bo w nim najczęściej przebywają. A niektóre (jak nimfomanki) potrafią szukać „zaspokojenia” poza domem.

Pewnie dlatego trafiają do kościoła, gdzie „niezaspokojone” dzieci zaspakaja kapłan. Dalej brnie Bochyński w „teologię pedofilii”: „Ale mamy i dzieci 10-letnie, trochę starsze i znam przypadki, gdzie ich życie intymne potrzebowało wcześniejszego zaspokojenia. Same dzieci “wchodziły” do łóżek dorosłych, chcąc być spełnionym. I to był wybór dziecka”.

Horrendum. Ten wywiad cały jest horrendum. Oto ksiądz na pytanie, czy „dorosły może na taki wybór pozwolić”, odpowiada, że w niektórych przypadkach świadomość dziecka może być „bardzo dojrzała”.

Pedofilia z dojrzałym dzieckiem nie jest pedofilią, tylko seksem. Lepszy ten Bochyński od Michalika. Arcybiskup ma u kogo pobierać nauki. Domorosłą teologię Bochyński przeciwstawia współczesnemu światu: „Postawienie takiej tezy, że czasami dzieci prowokują do czegoś, nie jest też tak do końca bezpodstawne. To, co w tej chwili mamy w Internecie, w telewizji, w naszej cywilizacji, obudziło brak tabu, gdy chodzi o sprawy intymne. W tej chwili trochę na fali jest bycie zbrukanym, i to wcześnie, czasami na wyścigi. Natomiast z drugiej strony (to też trzeba zauważyć) działanie Kościoła jest zupełnie inne. Kościół więcej mówi o wierności, o czystości przedmałżeńskiej, pokazując to jako pewne antidotum na to, co proponuje świat. Kto wygra w tej walce? W Apokalipsie napisane jest, że dobro zwycięży”.

A o własnym domu tak mówi peryfrastycznie, w którym ojciec zwolennik surowego karania i kar fizycznych, mówił: „tyłek nie szklanka i się nie potłucze”. I dalej: „Mogę powiedzieć, że byłem karcony i jedyne, co chciałbym powiedzieć, to dziękuję moim rodzicom za taki sposób karcenia. Bo to było mądre karcenie. Nie zawsze fizyczne, ale także system zakazów, nakazów, nagród itd. To także było częścią tego, co mnie uformowało, kim jestem, jaki jestem”.

Na taką wypowiedź kapłana zareagował nawet portal Fronda.pl, stwierdzeniem: „To jest język i argumentacja pedofila, choć pada z ust kapłana”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s