Morawieckiemu odkleja się oczko, jak „Misiowi” Barei

Kolana Jarosława Kaczyńskiego jest jak na najlepszej drodze. Tak przynajmniej utrzymuje Mateusz Morawiecki, o czym był się podzielić tą perypatetyczną wiedzą w rozmowie z Krzysztofem Ziemcem w RMF FM, gdy został zapytany, kiedy jego zwierzchnik wyjdzie ze szpitala: „Tego nie wiem, to jest kompetencja lekarzy. Ale mam nadzieję, że jest wszystko na bardzo dobrej drodze”.

Droga samego premiera Morawieckiego jest drogą przez mękę, bo każdą ważna decyzję konsultuje: „Najważniejsze rzeczy konsultuję. Rozmawiamy ze sobą, zwykle przez telefon, bo ma kontuzję pewną”.

W ten sposób dowiedzieliśmy się, że Golgotą jest szpital przy Szaserów – do czasu jednak, gdy zostanie przeniesiona na Nowogrodzką.

Trudno nie kpić z Morawieckiego, który jest niesprawny językowo. A może jest sprawny, bo to język z groteski, wykrzywiony wewnętrznie, nie będący w kontakcie z rozumem, zaprzeczający sensowi już na przestrzeni dwóch zdań. Tak sypnął się Morawiecki, gdy zapytany został o fundusze unijne: „My mamy błędne wyobrażenie, że nasza gospodarka zależy od środków unijnych. (…) Będziemy bardzo twardo walczyć o fundusze strukturalne i na politykę rolną”. Logika tych dwóch zdań jest nastepująca: będziemy walczyć o błąd.

Język jest nośnikiem oleju w głowie, jak powiedziałby Jan Onufry Zagłoba, bohater Trylogii Sienkiewicza, którą ponoć Morawiecki czytał. Premierowi jednak albo brak oleju w głowie, albo kiepsko porusza się w języku polskim.

Nie mogę się zdecydować, co szwankuje u Morawieckiego, bo jak można połączyć protest niepełnosprawnych w Sejmie z PGR-ami. A to udało się temu bohaterowi wyjętemu z grotesek Barei: „Ludzie o kamiennych sercach, którzy niszczyli PGR-y w latach 90-tych, zakłady pracy, bezrobocie 25%, zrobili nic, albo prawie nic w sprawach społecznych”.

Premier rządu polskiego jeździ po Polsce, zamiast rządzić i jak bohaterom grotesek w każdej poruszanej kwestii jest na bakier z sensem. Morawieckiemu odkleja się oczko, jak „Misiowi” Barei.

Pisowska rzeczywistość musi się sypnąć, sprzyja jej na razie koniuktura gospodarcza w Europie, żadna w tym zasługa rządów Misia Morawieckiego, który jest śmieszny w swoich wypowiedziach, a które musimy racjonalizować, aby nie zwariować we własnym kraju.

Zracjonalizował groteskę PiS pewien mężczyzna, ktory na „schody Kaczyńskiego” na placu Piłsudskiego po prostu wszedł. Przynajmniej wiemy, do czego może w przyszłości będzie służyć ten pomnik, jako atrakcja turystyczna – do wchodzenia. I niech Morawiecki przyjmie do wiadomości, że dla niego schody się zaczęły, ale one prowadzą w innym kierunku – w czeluść.

 

Ziemiec zapytał Morawieckiego o jego rząd. Po chwili premier wygadał się, jak wygląda jego „niezależność”

Wtedy jednak Krzysztof Ziemiec zadał proste pytanie: czy premier takie sprawy konsultuje z Jarosławem Kaczyńskim. Morawiecki odpowiedział wymijająco, ale w zasadzie… potwierdził, że jeśli już miałyby zajść jakieś zmiany w rządzie, to na pewno po rozmowie z prezesem PiS.

– Najważniejsze rzeczy konsultuję. Rozmawiamy ze sobą, zwykle przez telefon, bo ma kontuzję pewną (problemy z kolanem – red.). Ale mam przekonanie, że niedługo będzie mógł wyjść ze szpitala – stwierdził.

Przy okazji dodał jednak, że nie wie, kiedy Kaczyński wyjdzie ze szpitala. – Tego nie wiem, to jest kompetencja lekarzy. Ale mam nadzieję, że jest wszystko na bardzo dobrej drodze – mówił.

Premier zapewnił także, że chce rozwiązać sprawę z kibicami po ostatniej zadymie na stadionie Lecha Poznań. We wtorek ma się odbyć spotkanie, w którym wezmą udział m.in. przedstawiciele klubów oraz szef MSWiA Joachim Brudziński.

Przypomnijmy, że według medialnych doniesień premier chciałby zrezygnować z pracy Krzysztofa Tchórzewskiego, Anny Zalewskiej, Krzysztofa Jurgiela i Mariusza Kamińskiego

źródło: RMF FM

PMM: Jesteśmy rządem dla wszystkich Polaków

PMM: Jesteśmy rządem dla wszystkich Polaków

– Nie chcę dzielić Polaków. Jesteśmy rządem dla wszystkich Polaków, również dla tych, którzy jeszcze nie podzielają naszej wizji rozwoju społecznego, wizji rozwoju gospodarczego, która wyraźnie sprawdza się – mówił premier Mateusz Morawiecki na spotkaniu z mieszkańcami Lublina.

 

PMM: Nasi przeciwnicy polityczni mają potężną siłę mediów za sobą, potężną siłę kapitału, wielkich przyjaciół na arenie międzynarodowej 

– Spór o to, czyja ma być Polska – on nie tylko się toczy, on nabiera rumieńców, ponieważ nasi przeciwnicy polityczni mają potężną siłę mediów za sobą, potężną siłę kapitału, wielkich przyjaciół też na arenie międzynarodowej i wykorzystują to z pełną premedytacją. Dlatego że chcą, aby Polska była taka, jak była, a my nie chcemy, żeby Polska była taka, jak była. My chcemy, żeby Polska była możliwie równo, równomiernie rozwijającym się państwem i dlatego właśnie w takich miejscach jak województwo lubelskie zaznaczamy to najmocniej – mówił premier Mateusz Morawiecki na spotkaniu z mieszkańcami Lublina.

PMM: Nasi oponenci chcą majstrować przy 500+

– Nasi oponenci szczerze nie wierzyli [w realizacją 500+]. Nie starczy wam na to pieniędzy, nie dacie rady. 25 mld, skąd na to weźmiecie pieniądze? Tymczasem trzeba o tym przypominać, bo oni chcą majstrować przy tym programie. W kuluarach mówią, żę zmienią ten program, zamienią na jakieś ulgi, albo przekształcą inaczej, tak że te pieniądze mogą nie trafiać do najbardziej potrzebujących – mówił premier Mateusz Morawiecki na spotkaniu z mieszkańcami Lublina.

 

PMM: Polska musi być dla wszystkich

– Zadaje sobie takie pytanie, jakie zadawaliśmy sobie wielu z nas w latach 80, kiedy marzyliśmy o wolnej Polsce, a ja wtedy pamiętam, drukowałem jedną z ulotek, która miała napis, tytuł: kogo ma być Polska, czyja ma być Polska? Czy ta Polska ma być Polską wybranych, uprzywilejowanych, tylko niektórych grup interesu, czy Polska ma być Polską nas wszystkich, Polską Polaków? Oczywiście przez cały okres transformacji, kiedy jutrzenka wolności zaświtała, odpowiadałem sobie na to w oczywisty sposób i właśnie taki, że Polska musi być dla wszystkich i możliwie szeroko muszą być dostępne owoce wzrostu, różnego rodzaju przywileje, jeśli już jakieś są, jakieś ulgi, a nie tylko dla nielicznych. Tak patrzę też przez te dziesiątki lat, bo to 30 lat niedługo naszej wolności wybije, na proces transformacji, który odbywał się na początku właśnie w taki sposób, że właściwie nie patrzono za bardzo na społeczeństwo. Likwidowano setki zakładów pracy, niszczono bardzo często, PGR-y, które były głównie na terenach północno-zachodnich, południowo-zachodnich, skąd pochodzę, zachodnich, tutaj też trochę, ale mniej, PGR-y były niszczone i na skutek tego 2-3 mln rzesza osób bezrobotnych, bez perspektyw do życia została samych sobie. Dlaczego o tym przypominam? Bo dzisiaj bardzo często ta narracja, opowieść tego, co się wokół nas dzieje, jest postawiona na głównie. Ponieważ to my, najbardziej prospołeczna ekipa polityczna, prospołeczny obóz ideowy, którego centrum idei jest solidarność, solidaryzm, sprawiedliwość, jesteśmy zestawieni z kimś, kto był, hołdował zasadom ultraliberalizmu, turboliberalizmu, gdzie społeczeństwo w dużym stopniu było na bardzo dużym miejscu, jeśli chodzi o priorytety. To trzeba sobie jasno powiedzieć, żę ludzie, którzy mieli serce z kamienia i którzy – nasi poprzednicy w szczególności – nie działali dla dobra społeczeństwa, mają bardzo umiarkowane prawo dzisiaj wypowiadać się właśnie w sprawie prospołecznych programów, które my wdrożyliśmy, a one na początku w ogóle w nie nie wierzyli i chcieli je zamykać. Pamiętacie głosy, jakie się pojawiały: na to nie ma pieniędzy, wszystko nie wyjdzie, nie uda się. Uszczelnienie VAT-u – my mówiliśmy, a oni: przecież to niemożliwe, absolutnie. Pokażcie mi te zakopane miliardy, mówił Donald Tusk, kiedy Jarosław Kaczyński tuż przedtem powiedział, że będzie program 500+. LOT – na sprzedaż, mamy tutaj Berlin, Monachium, możemy latać ewentualnie z innych protów. Zakłady pracy – do zaorania. Tutaj na Lubelszczyźnie było ogromne ryzyko, żeby zostały przejęte przez wrogie przyjecie przez konkurencję zagraniczną zakłady azotowe, bo taki był plan w latach 2010-2011. Udało się zapobiec tego na skutek różnych działań, teraz działań konsolidacyjnych. Wszystkie inne również programy, które robiliśmy i robimy, Mieszkanie plus, są też programami dla ludzi – mówił premier Mateusz Morawiecki na spotkaniu z mieszkańcami Lublina.

 

PMM: Jesteśmy alternatywą dla całego społeczeństwa. Żeby nie tylko elity miały dobrze, ale całe społeczeństwo miało coraz lepiej

– Biała Podlaska – miasto symboliczne, ponieważ właśnie tutaj rozpoczynamy nasz program budowy i oddawania Mieszkań Plus. Program, który jest wielką alternatywą dal rzeczywistości, która do tej pory panowała. Biała Podlaska zresztą w swoich dziejach była miastem prywatnym Radziwiłłów. My nie chcemy żadnych miast prywatnych, wiosek prywatnych. My chcemy, żeby prywatne były najwyżej właśnie mieszkania, przedsiębiorstwa. My chcemy budować nową rzeczywistość, rzeczywistość dla ludzi, poprzez ludzi i dla ludzi. To właśnie ludzie podczas wielu spotkań w całej Polsce mówią nam: nie zrażajcie się tymi różnymi potknięciami, bo robicie coś dobrego dla ogromnych rzesz, ogromnej większości narodu polskiego. Dawniej mówiło się: ciasne, ale własne. Pop rzez nasz program mieszkaniowy, mieszkanie nie musi być takie ciasne, ale może być własne. O to nam właśnie chodzi – mówił premier Mateusz Morawiecki w Białej Podlaskiej, w trakcie uroczystości przekazania kluczy do mieszkania w ramach programu Mieszkanie Plus. Jak dodał:

„Chcę powiedzieć, że ta przestrzeń mieszkaniowa, to też trochę przestrzeń wolności. PiS buduje tę przestrzeń wolności dla Polaków. PiS tworzy i organizuje na nowo rzeczywistość gospodarzą i społeczną. To pierwszy rząd przez ostatnie 25 lat, z krótkim interwałem na lata 2005-2007, który patrzy wyłącznie przez pryzmat potrzeb ludzi. Jesteśmy rządem, który jest przekonany o tym, że musimy patrzeć właśnie na los zwykłych ludzi. Na jednym z ostatnich spotkań podeszła mnie do pani Aneta z mężem, mama i tata trójki dzieci, którzy wybierali się za granicę. Chcieli nas opuścić na stałe, naszą ojczyznę. I wiedzieli o tym programie w Białej Podlaskiej. Powiedzieli mi tak: panie premierze, jeżeli stanie się tak, że w najbliższych kilku latach również w innych małych miastach, średniej wielkości miastach będziecie budowali Mieszkania Plus, takie mieszkania na wynajem, ale z opcją dojścia do własności, z możliwością dojścia do własności, tego własnego mieszkania, to my tutaj zostajemy. Mogę powiedzieć pani Anecie, jej mężowi i myślę, że milionom polskich rodzin, że to nasze zobowiązanie. Tak właśnie chcemy działać”

– Dziękuję też naszym przeciwnikom, bo tak rozumiem ten transparent, który tutaj się pojawił, Alternatywy 4. Tam jest takie piękne słowo „alternatywy”. W tych okolicznościach my właśnie potrzebujemy alternatywy. Naszym przeciwnikom politycznym przypominamy, że jesteśmy alternatywą dla całego społeczeństwa, żeby nie tylko elity miały dobrze, ale żeby całe społeczeństwo rok po roku miało coraz lepiej – stwierdził premier Morawiecki.

„Oglądałem oczywiście ten śmieszny film, Alternatywy 4. To bardzo ciekawa rzeczywistość. Ale chcę wam powiedzieć, drodzy przeciwnicy polityczni, że tego właśnie chyba nie do końca rozumiecie, że chcemy zbudować alternatywę, która będzie Polską dla całego społeczeństwa, Polską dla wszystkich. Jeśli to kogoś śmieszy, bo rozumiem, że taka była intencja, to trudno. Możemy się pośmiać razem z wami. Chcemy się śmiać, żeby Polska była radosna, ale przede wszystkim chcemy, żeby Polska była jak najbardziej demokratyczna i wolna, to znaczy, że właśnie te cztery największe wartości, o których chodzi całemu polskiemu społeczeństwu: rodzina, praca, godna płaca i mieszkanie, to wszystko jak w soczewce ma odzwierciedlenie w naszym programie Mieszkanie Plus. Dlatego będziemy budować te mieszkania w najbliższych 5, 10 latach, jeżeli tylko społeczeństwo polskie nam zaufa, bo jesteśmy najbardziej prospołecznym rządem ostatnich 30 lat. Rządy naszych poprzedników, turboliberalne, ultraliberalne, które w ogóle nie miały na uwadze losu biedniejszych, mniej zamożnych i tej klasy średniej, której nie zawsze stać na własne mieszkanie od razu. My będziemy przede wszystkim starali się zmienić tę rzeczywistość, żeby nasza polityka służyła całemu społeczeństwu”

 

PO zapowiada wniosek o komisję śledczą ws. GetBack

– Dzisiaj chcemy zaprezentować przygotowany przez Platformę, klub PO wniosek do marszałka Kuchcińskiego o powołanie komisji śledczej, która ma zbadać aferę finansową, za którą odpowiedzialne jest PiS, ludzie PiS, z premierem na czele, która zasięgiem i skalą kilkakrotnie przekracza Amber Gold, jeśli chodzi o ilość poszkodowanych osób, ale też i kwotę, która została wyprowadzona z systemu finansowego. To spółka GetBack, która powiązana jest z ludźmi PiS, która miała parasol ochronny służb, KNF, NBP, UOKiK, prokuratury, a być może i samego premiera poprzez ostatnie miesiące i lata, kiedy sytuacja finansowa spółki była już tragiczna i było widać, że jest to bankrut, nadal dostawała pozytywne rekomendacje i mogła sprzedawać swoje obligacje, naciągając kolejnych inwestorów na pieniądze. To ponad 2,5 mld zł strat i ponad 30 tys. osób poszkodowanych. Dzisiaj spółka próbuje ratować swoją sytuację, ale wygląda to bardzo źle. Nas interesuje głównie brak działania osób i instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo rynku finansowego w tej sprawie sprawie, a także niejasne powiązania ludzi związanych z PiS, rządem i premierem Morawieckim, którzy pracowali z tą spółką. Chcę wspomnieć o finansowaniu przez spółkę rożnego rodzaju eventów, w których brali udział najważniejsi politycy rządu, z premierem Morawieckim na czele, premierem Gowinem jako wykładowcą na szkole liderów, którą GetBack finansował, a tych wszystkich ludzi wiąże osoba Igora Janke, który przez swój Instytut Wolności, a także firmę lobbystyczną wiąże różnego rodzaju sznurki, które biegną do najważniejszych osób w państwie – stwierdził Sławomir Neumann na konferencji PO. Wniosek ma zostać złożony w przyszłym tygodniu.

 

Nie mamy takich planów przesunięcia – PMM dementuje plotki o wiosennym terminie wyborów samorządowych.

 

PMM o funduszach strukturalnych: Będziemy twardo stawiać nasze interesy i wygramy tutaj

– My mamy błędne wyobrażenie, że nasza gospodarka zależy od środków unijnych. Na szczęście w coraz mniejszym stopniu będzie zależała od środków unijnych. Na skutek ogromnych zapóźnień III RP i PRL brakuje nam infrastruktury, dlatego będziemy bardzo twardo walczyć o fundusze strukturalne i na politykę rolną. szczególnie Podkreśliłem wczoraj w rozmowie z premier Rumunii, że Polska organizuje i koordynuje te działania. Będziemy twardo stawiać nasze interesy i wygramy tutaj – mówił premier w RMF.

 

Premier: Chcę żeby stadiony były miejscami, gdzie mogą przychodzić mamy z dziećmi i tak chcę w dzień matki to powiedzieć

– Mogę tutaj ogłosić, że już we wtorek organizujemy okrągły stół. Choć to słowo sprzed prawie 30 lat nie kojarzy mi się najlepiej, ponieważ wtedy nie byłem takim zwolennikiem za bardzo okrągłego stołu, no ale zamykam nawias. Będzie to okrągły stół z szefami klubów występujących w Lidze europejskiej, eliminacjach do Ligi mistrzów. Pan minister Brudziński, minister Bańka, szef PZPN. Pamiętny mecz Liverpoolu z Juventusem, kiedy Boniek grał w Juventusie, gdzie były tragicznie zakończone zmieszki. My chcemy już tylko zadecydować jak daleko się trzeba posunąć, ale w kompromisie i w zgodzie ze środowiskami kibicowskimi, środowiskami zarządczymi piłką możną. Zakazy wstępu i to dożywotnie w Wielkiej Brytanii, są bardzo drakońskie kary, we Francji też bardzo wysokie kary za złamanie przepisów stadionowych wnoszenie pewnych przedmiotów. Chcemy to zrobić w porozumieniu z PZPN, ekstraklasą i prawdziwymi kibicami. Chcę żeby stadiony były miejscami, gdzie mogą przychodzić mamy z dziećmi i tak chcę w dzień matki to powiedzieć – mówił premier Mateusz Morawiecki w RMF FM.

– Oprawy są przepiękne, pamiętam wiele opraw, na pewno zasłużyły się do utrzymania, przywrócenia pamięci historycznej – dodał PMM.

 

Premier o odpowiedzialnym działaniu firm paliwowych, które starają się mitygować wzrost cen

– To w 100% zależy od 2 czynników: sytuacji geopolitycznej i siły dolara. Nie ma to najmniejszego związku, zero związku z tym co się dzieje w polityce polskiej. To konsekwencja wypowiedzenia układu z Iranem, niepokoje na Bliskim wschodzie i zaciskająca się polityka pieniężna w Stanach Zjednoczonych. Rząd patrzy na to, reaguje i staramy się, żeby wszystko było w jak największym porządku. Widzę też odpowiedzialność firm paliwowych i polskich i zagranicznych i to jest zachowanie odpowiedzialne, które starają się mitygować wzrost cen. To nie jest nasza rola, bo to są prywatne firmy, lub częściowo prywatne i mają swoje niezależne zarządy i rady nadzorcze. O ile cena ropy powinna urosnąć o 60%, bo tyle wzrosła cena baryłki, to cena na stacjach wzrosła o 10-15%. I to jest ta akcja, o którą pan mnie dopytuje – mówił premier Morawiecki w RMF.

 

PMM o zdrowiu prezesa PiS: Już jest dobrze a ma być bardzo dobrze i ma wyjść ze szpitala

– Najważniejsze rzeczy konsultuję. Rozmawiamy ze sobą, zwykle przez telefon, ponieważ ma kontuzję pewną i jest leczony, ale mam przekonanie, że już wszystko będzie na tyle dobrze, że będzie mógł wyjść ze szpitala. Już jest dobrze a ma być bardzo dobrze i ma wyjść ze szpitala. Wszystko jest na bardzo dobrej drodze – mówił premier Mateusz Morawiecki u Krzysztofa Ziemca w RMF.

 

Premier Morawiecki dementuje plotki o rekonstrukcji i szczególnie chwali ministra-koordynatora

– Dziennikarze mają pełne prawo do wyrażenia swoich poglądów i wyobrażeń i mam wrażenie, że czasem wiedzą o planach premiera, więcej niż sam premier. Mam znakomitą współpracę z tymi ministrami, których pan wymienił i tymi, których pan nie wymienił. Przede wszystkim pojawiły się ostatnio takie brutalne i wprost ataki na ministra-koordynatora. Nasza współpraca z ministrem Kamińskim nie tylko układa się bardzo dobrze, ale jestem bardzo wdzięczny panu ministrowi i służbom: ABW i CBA za przebudowę głęboką, za postawę patriotyczną ale i ogromną skuteczność przy tych szczupłych czasami środkach, które mają. Współpraca jest znakomita wi mam nadzieję, że przez wiele lat taka będzie. Premier oczywiście stale ocenia pracę ministrów i to jest najbardziej naturalny system – mówił premier Mateusz Morawiecki u Krzysztofa Ziemca w RMF.

 

Premier: Trzeba pewnego wyciszenia. Porównywanie tego do ultraliberalnej opozycji, która niewiele albo nic nie zrobiła jest szczególnie nie na miejscu

– Tam jest bardzo dużo emocji i staramy się jak najbardziej w dialogu, w kompromisie. Wyciągamy rękę i rozmawiamy z tymi osobami i również środowiskami osób niepełnosprawnych. Dostałem wczoraj list od bardzo reprezentatywnych środowisk niepełnosprawnych, od stowarzyszeń które apelują o zakończenie protestu. Niepełnosprawni doceniają, że nasze rządy zrobiły dla nich w ciągu 2,5 roku więcej niż wcześniej. Mam ogromną nadzieję, że się zakończy, bo coraz więcej ludzi widzi, widzą te mamy, widzą osoby niepełnosprawne w całej Polsce z którymi rozmawiamy. Bardzo wiele jest osób które starają się mediować z sercem na dłoni. Trzeba pewnego wyciszenia. Porównywanie tego do ultraliberalnej opozycji, która niewiele albo nic nie zrobiła jest szczególnie nie na miejscu – mówił premier Mateusz Morawiecki w RMF FM.

 

Premier: Turbo liberalna opozycja poucza nas, którzy jesteśmy najbardziej pro społecznym rządem

– Pani minister Rafalska robi tak wiele dla spraw społecznych i dla niepełnosprawnych, że chyba powinniśmy znów postawić świat na nogach a nie na głowie. Turbo liberalna opozycja poucza nas, którzy jesteśmy najbardziej pro społecznym rządem, jakie wydatki i gdzie czynić. Jest jakaś wiarygodność potrzebna w polityce. Ludzie o kamiennych sercach, którzy niszczyli PGR-y w latach 90-tych, zakłady pracy, bezrobocie 25%, zrobili nic, albo prawie nic w sprawach społecznych naprawdę nie powinni pouczać, bo wtedy diabeł ubrał się w ornat i na msze dzwoni – mówił premier Mateusz Morawiecki Krzysztofowi Ziemcowi w RMF FM.

300polityka.pl

STAN GRY: Zaremba: Czy Janda była gotowa do płaczu z matkami w 2014? Fakt o kompromitacji PO z deklaracją, Robert Górski o ławce Trzaskowskiego

— PREMIER O OKRĄGŁYM STOLE WS PIŁKI NOŻNEJ WE WTOREK I O POSTAWIENIU SPRAW Z GŁOWY NA NOGI WS WRAŻLIWOŚCI TURBO LIBERALNEJ OPOZYCJI — 11 CYTATÓW Z ROZMOWY W RMFhttp://300polityka.pl/news/2018/05/26/premier-o-bezpieczenstwie-na-stadionach-i-wtorkowym-okraglym-stole-w-pilce-noznej-i-o-stawianiu-swiata-z-glowy-na-nogi-w-sprawie-braku-wrazliwosci-turbo-liberalnej-opozycji-11-cytatow/

— JAKI STAWIA ULTIMATUM TRZASKOWSKIEMU: Daję 24 godziny Trzaskowskiemu na to, aby sprawił, żeby ratusz wycofał skargi na korzystne dla miasta decyzje http://300polityka.pl/live/2018/05/26/

— PIOTR ZAREMBA O MARTWYM PROTEŚCIE – pisze w RZ: “Trudno nie zauważyć, że ten protest jest martwy. Możliwe, że kiedy będziecie czytali państwo ten tekst, już go nie będzie. Zadane pytanie Polster powiązał z przypomnieniem, że jedno z dwóch podstawowych żądań – podniesienie renty socjalnej – zostało już zrealizowane przez rząd. Ilu Polaków wczytywało się w te postulaty, badało, który z nich jest ważniejszy? Liczyło się wrażenie. Z tego punktu widzenia taktyka rządu – coś zrobić, a potem wziąć na przetrzymanie, zmęczyć codziennymi obrazkami – okazała się taktycznie trafna. Nie trzeba było nawet coraz bardziej politycznych deklaracji liderek tego protestu ani szopki z wizytą mówiącego o sobie i o złym PiS-ie Lecha Wałęsy”.

— ZAREMBA O POTĘDZE MEDIALNEJ PO, KTÓRA PODCZAS PROTESTU W 2014 PODZIAŁAŁA ONIEŚMIELAJĄCO NA PROTESTUJĄCYCH: “Zapewne sama potęga medialna PO podziałała na protestujących onieśmielająco. Czy gdyby wtedy osiągnięto satysfakcję, byłby teraz sens protest „wznawiać”? A przecież słowa „wznowienie” nie używa się w tym kontekście. Trudno uniknąć przy tej okazji dyskusji o bilansie poprzednich rządów.

— PO OBECNEJ STRONIE ZABRAKŁO SOCJOTECHNICZNEJ ZDOLNOŚCI DO OKAZANIA ZWYKŁEGO  CIEPŁA – DALEJ ZAREMBA:“Możliwe za to, że po obecnej stronie rządowej zabrakło choćby socjotechnicznej zdolności do okazania zwykłego, ludzkiego ciepła. Umiejętności takie posiada choćby niesprawujący żadnej państwowej funkcji poseł Tadeusz Cymański, ale już niekoniecznie nieśmiała minister Rafalska, a tym bardziej prowadząca swoje niejasne gry wicepremier Beata Szydło (po co ma pomagać temu układowi?) czy technokratyczny premier Morawiecki. Pewien mój znajomy skwitował to krótko i cynicznie: jeśli ludzie PiS nie mają pieniędzy, powinni znaleźć swojego Kuronia, który zafundowałby pogadankę, przytulił zbuntowanych do piersi”.

— CZY JANDA BYŁA GOTOWA DO PŁACZU Z MATKAMI W 2014? – ZAREMBA: “Zarazem ten konflikt wywołał powódź „kalizmu”. Krystyna Janda ogłosiła, że płacze razem z matkami uwięzionymi w Sejmie. Czy była gotowa do takiego płaczu w 2014 roku? Internet pełen jest wypowiedzi takich postaci jak posłanka PO Henryka Krzywonos czy prof. Ireneusz Krzemiński piętnujących protest z roku 2014 jako niefortunny, a nawet dwuznaczny moralnie. Warto zacytować, co pisał wtedy portal NaTemat, dziś w awangardzie walki z rządem także i w tej sprawie. „Rodzice niepełnosprawnych dzieci, którzy zorganizowali w Sejmie protest okupacyjny, z pewnością zasługują na empatię i szacunek. Wątpliwości budzi jednak to, jaką metodę zastosowali. Bo czy teraz każda potrzebująca grupa będzie mogła wymuszać realizację swoich, często słusznych postulatów, blokując sejmowe korytarze? Gdzie jest granica, którą rozdzielimy naprawdę zdesperowanych od tych, którzy chcą poprawić swój los, stosując szantaż moralny?”. http://archiwum.rp.pl/artykul/1374132-Logika-Kalego-zamiast-empatii.html

— FAKT O TOTALNEJ KOMPROMITACJI PO: “Poseł PO najpierw podpisuje pakt dla niepełnosprawnych. Chwilę potem partia oznajmia, że zrobił to prywatnie. Totalna kompromitacja”.

— FAKT O TYM, ŻE SYTUACJA NIEPEŁNOSPRAWNYCH NIE POGORSZYŁA SIĘ Z NIA NA DZIEŃ:“Bo przecież sytuacja osób niepełnosprawnych nie pogorszyła się z dnia na dzień. Gdy były protesty w tej sprawie za czasów PO-PSL, ówcześni rządzący nie mieli pomysłów na rozwiązanie problemu ani chęci; nie powstał żaden „pakt solidarnościowy”.

— PRZEMYSŁAW WILCZYŃSKI O KOŚCIELNEJ MEDIACJI: “Czasu w zasadzie już nie ma (właśnie trwa 38. dzień protestu; osoby niepełnosprawne i opiekunowie zostali odcięci od mediów), a pytań do przedstawicieli Kościoła – bodaj jedynej instancji, która w mediacjach byłaby do zaakceptowania dla obu stron – nie da się dłużej zbywać rytualnymi referatami o zasługach w dziele pomocy wykluczonym („Kościół prowadzi 500 ośrodków i dzieł charytatywnych dla osób niepełnosprawnych” – powtarzał rzecznik KEP). Albo w Sejmie wkrótce dojdzie do rozmów i kompromisu, albo może się wydarzyć dramat”. https://www.tygodnikpowszechny.pl/mediacje-albo-dramat-153212

— KUCHCIŃSKI, CO TRZYMA SEJM ZA TWARZ – NA KAŻDE SKINIENIE PREZESA – Agata Kondzińska, Iwona Szpala w GW: “– Gdyby Kaczyński kazał marszałkowi skoczyć do Wielkiego Kanionu, to on zadałby tylko jedno pytanie: „Już teraz?” – charakteryzuje Kuchcińskiego polityk PiS”.

— KUCHCIŃSKI W SWOIM ŚWIECIE – dalej czytamy w GW: “Ci, którzy go znają, mówią, że to „osoba megazakręcona i megapozytywna”. – Kuchciński żyje w swoim świecie, myśli o kilku rzeczach naraz. Jeśli się pani z nim umówi nie za pośrednictwem sekretariatu, to raczej zapomni i nie przyjdzie – opowiada osoba, która współpracowała z marszałkiem”. http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,23453165,marek-kuchcinski-marszalek-co-trzyma-sejm-za-twarz-polityk.html

— ZBROJNE RAMIĘ MARSZAŁKA – Wojciech Czuchnowski o Straży marszałkowskiej i doradcy Kuchcińskiego: “Najaktywniejszy udział w pracach nad ustawą brał Marek Czeszkiewicz, tajemniczy doradca marszałka. Zachwalał „rozwiązania merytoryczne”, jako jedyny proponował kilkadziesiąt poprawek. Ustawę znał na wylot. (…) Zdaniem Czeszkiewicza Międlar tylko „odwoływał się do treści historycznych i biblijnych” i „podawał przykłady złych zachowań ludności żydowskiej z czasów niewoli egipskiej”. Tę decyzję Międlar skwitował w serwisie Twitter tak: „Białostockie postępowanie umorzone! Zero tolerancji dla żydowskiego tchórzostwa . Salut!”. http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,23453515,straz-marszalkowska-ma-kamery-bron-palna-paralizatory-palki.html

— RADOSŁAW SIKORSKI O TYM CZYM JEST DZIŚ PRAWICOWOŚĆ – mówi GW: “My mamy poczucie, że nasze poglądy się niewiele zmieniły. To polska polityka skręciła w prawo. Kiedyś bycie prawicą oznaczało, że chcemy, żeby Polska przystąpiła do NATO i Unii Europejskiej. Jako członek rządu Olszewskiego mówiłem, że Polska powinna przystąpić do Sojuszu, a sowieckie wojska mają się wynosić. W centrum i na lewicy to było uważane za nadmiar temperamentu i skrajne marzenia, szlachetne, lecz nierealistyczne, a my z Anne uważaliśmy się po prostu za zwolenników przystąpienia Polski do normalności, czyli Zachodu. A to, że polska prawica dziś się definiuje w opozycji do Unii Europejskiej, do niektórych wolności obywatelskich czy do rządów prawa i trójpodziału władzy, to jest problem tej prawicy, a nie naszej ewolucji”.

— SIKORSKI O PRAWICY, KTÓRA ZWARIOWAŁA: “Prawica polska i amerykańska zwariowały mniej więcej w tym samym czasie. Przecież prawicowość trumpowska ma niewiele wspólnego z tym, w co wierzył Ronald Reagan czy Bushowie”. http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,23450509,anne-applebaum-dla-swiata-amerykanka-w-polsce-zydowka-tylko.html

— ROBERT GÓRSKI I MARIUSZ CIEŚLIK ŻARTUJĄ Z ŁAWKI TRZASKOWSKIEGO – w RZ: “Rafał Trzaskowski chyba nigdy nie wypił browara na ławkowskiej i nigdy nie oglądał „Rancza”. Kandydat na prezydenta Warszawy obstalował ławkę i postanowił przemieszczać się razem z nią po mieście. Może się nawet zdarzyć, że ktoś koło niego siądzie, a on jak Forrest Gump opowie mu swoją historię. Życie jest jak pudełko czekoladek. Jeden prezydent ma ławkę, a drugi kamienicę”.

— JOANNA MUCHA O TYM, CO SIĘ STANIE GDY BIEDROŃ STRACI OCHRONĘ MEDIALNĄ – POZA WIZERUNKIEM NIEWIELE DO ZAOFEROWANIA – mówi Arlecie Zalewskiej: “Ja bardzo lubię Roberta. Ale nie wierzę, że jest w stanie zbudować lewicową, realną siłę. Uważam, że jeśli w końcu zdecyduje się na sięgnięcie po najwyższe stawki i kiedy już straci ochronę niektórych mediów – bo wiele osób będzie wtedy próbowało udowodnić, że jednak nie jest tak wspaniały – to okaże się, że poza fajnym wizerunkiem, ma niewiele do zaoferowania””.

— MUCHA O ŚWIADOMOŚCI, ŻE SPRZECIW WOBEC 500+ PODWAŻYŁ WIARYGODNOŚĆ OPOZYCJI: “Tak, nie kryję, że mam też trochę pretensje do ekonomistów, bo to oni w nas wpoili przekonanie, że to jest nie do udźwignięcia dla budżetu. Teraz odpowiadają, że nikt nie przewidywał tak dobrych wskaźników gospodarczych. Mam świadomość, że to podważa naszą wiarygodność”.

— MUCHA ZAPYTANA O TO JAK TRZASKOWSKI POWINIEN TŁUMACZYĆ AFERĘ REPRYWATYZACYJNĄ: “Afera reprywatyzacyjna to afera PiS-u”.

— MUCHA O PROBLEMIE OPOZYCJI:“Wie pani, z czym musimy zerwać? Z obrazem Platformy, która nie dba o normalnego człowieka. Ale bardziej chodzi o wyraźną zmianę retoryki – z tej: chronimy budżet, bo jest kryzys; na tę: Polacy muszą odczuć, że coś dla nich robimy. (…) Tę traktowaną jako wyzwanie na następny skok cywilizacyjny? Na dekadę, dwie? Nie do końca. I to jest ten problem opozycji, o którym cały czas rozmawiamy”. https://www.tvn24.pl/magazyn-tvn24/mucha-niektorzy-koledzy-wykorzystywali-kazda-mozliwosc-zeby-mnie-oslabic,155,2712

— NA ŁĄCZACH Z BRUKSELĄ ZAPANOWAŁA CISZA – Wojciech Szymański: “Komisja Europejska czeka na ruch Warszawy w sprawie sporu o praworządność. Na razie na łączach zapanowała jednak cisza. Potrzebny jest jeszcze większy postęp zanim będziemy mogli stwierdzić, że nie ma systemowego zagrożenia dla praworządności w Polsce – powiedział. Timmermans wyraził nadzieję, że wkrótce rozpoczną się kolejne rozmowy na ten temat. Zastrzegł jednak, że dialogu między Polską a Komisją Europejską nie można przeciągać w nieskończoność i w pewnym momencie trzeba dojść do jakichś konkluzji”. http://amp.dw.com/pl/timmermans-liczymy-na-kolejne-rozmowy-z-polskim-rządem/a-43921339?__twitter_impression=true

— USTALI SIĘ NOWY PORZĄDEK, KTÓRY NIE BĘDZIE PROSTYM POWROTEM DO TEGO CO BYŁO – DARIUSZ GAWIN w rozmowie z Michałem Płocińskim w RZ: “I czy wspólnota polityczna powinna mieć instrumenty prawne i polityczne do ochrony własnej spójności i tożsamości. Kryzys uchodźczy rozpoczął fazę zawirowań politycznych, które zapewne będą trwały dosyć długo, bo na razie ci, którzy atakują status quo, nie potrafią zaproponować w zamian niczego trwałego. Ale wcześniej czy później ustali się jakiś nowy porządek, który nie będzie prostym powrotem do okresu wcześniejszego”. http://www.rp.pl/Plus-Minus/305249941-Dariusz-Gawin-samorealizacja-i-indywidualizm-zyskaly-komercyjne-opakowanie.html&template=restricted

300polityka.pl